Polska – Andora – kursy bukmacherskie

Polska
PolskaKurs 1,05Postaw w NoblebetSzanse na wygraną: 88%
VS
AndoraKurs 101,00Postaw w forBETSzanse na wygraną: 1%
Andora

28 marca 2021 r. na Pepsi Arena w Warszawie będziemy świadkami drugiego meczu Polaków w eliminacjach do Mistrzostw Świata 2022 w Katarze. Rywalem Biało-Czerwonych będzie reprezentacja Andory. 

Obie drużyny rozegrały już po jednym meczu eliminacyjnym. Biało-Czerwoni zmierzyli się na wyjeździe z Węgrami. Było to kapitalne i bardzo emocjonujące widowisko zakończone remisem 3:3. Nasza reprezentacja przegrywała w tym spotkaniu już 0:2 i 2:3, ale ostatecznie udało się jej odwrócić losy meczu i zdobyć cenny punkt. Z kolei Andora mierzyła się na własnym boisku z solidną Albanią i napsuła faworytom trochę krwi. Albania wygrała 1:0, ale na pewno nasi najbliżsi rywale nie mają się po tym meczu czego wstydzić. Mecze piłkarskiej reprezentacji Polski to zawsze ogromne wydarzenie również dla miłośników zakładów bukmacherskich, dlatego teraz zapraszamy na bukmacherską analizę starcia Polska – Andora.

Każdy, kto zarejestruje się przez nasz link do bukmachera Superbet w dniach 25-28 marca i dokona pierwszej wpłaty za min. 100 zł, oprócz standardowej oferty otrzyma dodatkowe 10 zł premii za każdą bramkę strzeloną przez Polskę przeciwko Andorze. Szczegóły promocji znajdziesz w regulaminie

Kursy bukmacherskie na mecz Polska – Andora 

Legalni Polscy Bukmacherzy do meczów reprezentacji Polski podchodzą z dużym rozmachem i wystawiają bardzo bogatą ofertę zakładów bukmacherskich. Prześcigają się szerokością rynków oraz atrakcyjnością kursów. Sprawdziliśmy, który z bukmacherów dysponuje najlepszymi kursami na mecz Polska – Andora. 

Polska – Andora – 1X2

Na początek przyjrzyjmy się kursom na standardowe trzydrogowe zwycięstwo. Andora to z pewnością przeciwnik, który nie powinien zagrozić naszej reprezentacji, stąd kursy na triumf Polaków są bardzo niskie. Oto one: 

PolskaRemisAndora
Fortuna1,0218,0050,00
STS1,0316,0060,00
forBET1,0217,00101,00
eWinner1,0115,78100,00
TOTALbet1,0219,0080,00
Etoto1,0222,0090,00
LVBET1,0322,0061,00
Betfan1,0218,5065,00
Totolotek1,0221,0083,41
Superbet1,0217,0074,00
Noblebet1,0535,00200,00
Kursy sprawdzone 26.03.2021 r.

Polska – Andora – handicapy

Przy tak wyraźnym faworycie i niskich kursach typowanie zwycięstwa Polski nie przyniesie właściwie żadnych zysków. W przypadku spotkania, które zapowiada się tak jednostronnie z pomocą przychodzą handicapy, które zdecydowanie zwiększają ewentualny zysk. W zależności od tego jakie gracz chce podjąć ryzyko może wybrać odpowiednio większy lub mniejszy handicap. W tabeli poniżej prezentujemy kursy na poszczególne handicapy oraz bukmachera z najwyższym kursem na każdy z nich. 

BukmacherHandicap
Polska
KursHandicap AndoraKurs 
LVBETPolska – 5.5 gola4,35Andora +5.5 gola1,20
LVBETPolska – 4.5 gola2,55Andora +4.5 gola1,50
LVBETPolska – 3.5 gola1,72Andora +3.5 gola2,10
LVBETPolska -2.5 gola1,30Andora +2.5 gola3,45
Kursy sprawdzone 26.03.2021 r.

Jak widać po kursach obstawienie zwycięstwa Polaków z odpowiednim handicapem pozwala już na realny zysk i zapewnia bardzo korzystne kursy. Ponadto rozszerza opcje typowania, ponieważ ci z graczy, którzy przychylają się w stronę zwycięstwa Polaków mogą grać wysoki handicap np. Polska -4.5. Z kolei ci, którzy nie są tak optymistyczni, mogą typować, że Andora nie przegra zbyt wysoko i wykorzystać handicap +3.5. Opcji jest bardzo dużo, a najlepsze kursy na handicapy na mecz Polska – Andora oferuje LVBET.

Polska – Andora – liczba bramek under/over 

Jednym z najpopularniejszych rodzajów zakładów w  piłce nożnej jest typowanie powyżej/poniżej liczby bramek w meczu. Tutaj również kursy często są atrakcyjne i gracz może dopasować je do swoich preferencji. W pierwszym starciu Polaków z Węgrami obejrzeliśmy aż 6 goli, więc patrząc na to starcie, można spodziewać się wielu bramek. Nie można jednak zapominać, że mecz z Andorą będzie okazją do przetestowania kilku nowych rozwiązań taktycznych, więc siła rażenia Polaków może być nieco mniejsza. Prezentujemy najkorzystniejsze kursy u legalnych polskich bukmacherów  na under/over 2.5 oraz 3.5 gola. 

BukmacherUnder/OverKurs
EtotoPoniżej 2.54,40
LVBETPowyżej 2.5 1,25
TotolotekPoniżej 3.5 2,55
LVBETPowyżej 3.51,65 
Kursy sprawdzone 26.03. 2021r.

Jak widać bukmacherzy zdecydowanie spodziewają się spotkania z dużą liczbą goli. Każdy z nich zdecydowanie uważa, że zobaczymy przynajmniej trzy gole. Kurs jest również bardzo ciekawy na over 3.5 gola. 

Obie drużyny strzelą gola 

Kolejną możliwością obstawia meczów piłkarskich jest typowanie zakładów BTTS – obie drużyny strzelą gola: TAK/NIE. W przypadku meczu PolskaWęgry ten zakład był bardzo dobry pomysłem, zwłaszcza w obliczu fatalnie grającej w defensywie Polski. Jednakże Węgry mają nieporównywalnie większy potencjał w ataku niż Andora, więc tym razem Biało-Czerwona obrona powinna poradzić sobie lepiej i zagrać na czyste konto. Oto najkorzystniejsze kursy bukmacherskie na zakład BTTS na konfrontację Polski z Andorą. 

BukmacherBTTS: TAKBukmacherBTTS: NIE 
LVBET8,50Totolotek1,27
Kursy sprawdzone 26.03.2021 r.

Dokładny wynik 

Typowanie dokładnego wyniku na pewno nie jest rzeczą łatwą ani częstą. Nie ulega jednak wątpliwości, że kursy na ten rynek zawsze są bardzo wysokie i jeśli gracz odpowiednio przeanalizuje mecz i będzie miał trochę szczęścia, to może liczyć na wysoką wygraną. Dokładny wynik meczu można obstawiać również w spotkaniu PolskaAndora. Oto najkorzystniejsze kursy bukmacherskie na poszczególne rezultaty.  

Bukmacher2:03:04:05:0
Totolotek7,305,305,056,00
Kursy sprawdzone 26.03.2021 r.

Najkorzystniejsze kursy bukmacherskie na typowanie dokładnego wyniku oferuje Totolotek. Jeśli chcesz obstawiać u tego bukmachera, skorzystaj z naszego specjalnego kodu promocyjnego,  dzięki któremu uzyszkasz m.in. freebet 25 zł bez depozytu oraz zakład bez ryzyka do 200 zł. 

Polska – Andora – analiza meczu

Poznaliśmy już wszystkie najciekawsze kursy bukmacherskie na mecz eliminacji Mistrzostw Świata 2022 w Katarze pomiędzy Polską i Andorą. Teraz czas bliżej przyjrzeć się obu drużynom. 

Polska

O reprezentacji Polski w ostatnich latach mówi się bardzo dużo i niestety rzadko pozytywnie. Kadencja Jerzego Brzęczka od początku nie była usłana różami i kibice oraz eksperci podważali umiejętności byłego selekcjonera. Z kolei w Brzęczka bardzo dużo wierzył Zbigniew Boniek, jednakże na początku roku dość niespodziewanie zwolnił byłego trenera m.in. Wisły Płock

W jego miejsce przyszedł człowiek, który jest zupełnym przeciwieństwem Brzęczka. Paulo Sousa to były piłkarz m.in. Juventusu Turyn i dwukrotny triumfator Ligi Mistrzów. 50-letni Portugalczyk prowadził również bardzo uznane kluby. W Premier League był menadżerem Swansea, Leicester City oraz Queens Park Rangers. Trenował również m.in. Fiorentinę oraz Girondins Bordeaux. Jako menedżer świętował  Mistrzostwo Izraela z Maccabi Tel Awiw oraz Mistrzostwo Szwajcarii z FC Basel. Z pewnością CV Sousa ma bardzo solidne i tym różni się od Brzęczka. Różni się także prezencją. Elokwentne wypowiedzi, autorytet i wyważenie to coś za czym tęsknili kibice w Polsce po zakończeniu kariery selekcjonera przez Adama Nawałkę

Przechodząc już do samej reprezentacji to w 2020 roku rozegrała łącznie 8 meczów. Odniosła w nich 4 zwycięstwa, zanotowała 1 remis i poniosła 3 porażki. Bilans nienajgorszy, jednak wszyscy pamiętamy jak polscy piłkarze wyglądali na tle najmocniejszych drużyn jak Włochy czy Holandia. Ponadto wszyscy narzekaliśmy na toporny styl gry i brak pomysłu w starciach z drużynami z topowego poziomu. Jedyne na co było stać naszą reprezentację to zwycięstwa z europejskimi średniakami jak Bośnia i Hercegowina. Ostatecznie udało się utrzymać w dywizji A Ligi Narodów. Polska uplasowała się za Włochami i Holandią, ale przed Bośnią i Hercegowiną, dzięki czemu utrzymała się w dywizji A. 

Mimo tych przyzwoitych wyników i awansu na Euro, większość fanów entuzjastycznie przyjęła wieść o zwolnieniu Brzęczka i zatrudnieniu Sousy. Nowego selekcjonera czekało jednak bardzo trudne zadanie, bo w jego debiucie Polska pojechała do Węgier na arcyważny mecz eliminacji MŚ. Przebieg meczu dobrze znamy i trzeba powiedzieć jasno, że wynik 3:3 możemy uznać za bardzo korzystny. Lewandowski i spółka na dobrym poziomie zagrali tylko kilka minut, a przez większość spotkania, to Węgry dominowały. W meczu z Andorą wszyscy liczymy na znacznie lepszą grę i pewne zwycięstwo, choć na pewno ważne będzie przetestowanie kilku nowych rozwiązań przed wielkim wyzwaniem, jakim będzie mecz z Anglią

Widać bowiem, że kadra nie jest jeszcze w swojej najwyższej dyspozycji i dopiero będzie nabierać kształtu. Ze sporą krytyką spotkały się niektóre wybory nowego selekcjonera na pierwszy mecz z Węgrami. Mowa tu przede wszystkim o desygnowaniu na pozycję stopera Michała Helika w miejsce Kamila Glika. Eksperci zarzucają Sousie zły dobór piłkarzy oraz krytykują styl, w jakim grali Polacy. Trzeba przyznać, że być może nowego selekcjonera troszkę poniosło przy decyzjach kadrowych. Starcie z Węgrami otwierało eliminacje i może mieć ogromny wpływ na ostateczny układ tabeli. Wyjazdowy remis na tym trudnym terenie nie zamyka jednak żadnych drzwi i trzeba poczekać, co nasza reprezentacja pokaże w następnych spotkaniach. 

W meczu z Andorą na pewno nie powinniśmy spodziewać się od pierwszej minuty wszystkich największych gwiazd, ponieważ w środę naszych piłkarzy czeka wyjazd do Anglii. Poniżej prezentujemy kadrę na zbliżające się starcia z Andorą i Anglią: 

  • Bramkarze: Łukasz Fabiański (West Ham United), Łukasz Skorupski (Bologna FC), Wojciech Szczęsny (Juventus Turyn).
  • Obrońcy: Jan Bednarek (Southampton FC), Bartosz Bereszyński (UC Sampdoria Genua), Paweł Dawidowicz (Hellas Verona), Kamil Glik (Benevento Calcio), Michał Helik (Barnsley FC), Kamil Piątkowski (Raków Częstochowa) Arkadiusz Reca (FC Crotone), Maciej Rybus (Łokomotiw Moskwa).
  • Pomocnicy: Rafał Augustyniak (Urał Jekaterynburg), Kamil Grosicki (West Bromwich Albion), Kamil Jóźwiak (Derby County), Mateusz Klich (Leeds United), Sebastian Kowalczyk (Pogoń Szczecin), Kacper Kozłowski (Pogoń Szczecin), Grzegorz Krychowiak (Lokomotiv Moskwa), Jakub Moder (Brighton & Hove Albion FC), Przemysław Płacheta (Norwich City FC), Bartosz Slisz (Legia Warszawa), Sebastian Szymański (Dynamo Moskwa), Piotr Zieliński (SSC Napoli).
  • Napastnicy: Robert Lewandowski (Bayern Monachium), Arkadiusz Milik (Olympique Marsylia), Krzysztof Piątek (Hertha Berlin), Karol Świderski (PAOK Saloniki).

Andora

Andora obok San Marino na papierze będzie naszym najłatwiejszym rywalem w walce o awans na Mistrzostwa Świata w Katarze. Z pewnością Andorczycy należą do najsłabszych zespołów w Europie, jednak trzeba cenić ich bardziej niż chociażby San Marino. Andora bowiem miewa spotkania, w których jest w stanie postraszyć faworytów lub nawet zapunktować, choć jest to sytuacja raczej rzadka. W 2020 roku najbliżsi rywale Biało – Czerwonych rozegrali łącznie 8 meczów, z czego 6 przegrali i 2 zremisowali. Dwa remisy zanotowane zostały przy okazji starć Ligi Narodów z Łotwą i Maltą, więc również zespołami niewiele znaczącymi w europejskiej piłce. 

Eliminacje do MŚ 2022 w Katarze Andora rozpoczęła od domowego starcia z Albanią. Ten mecz jest bardzo dobrym przykładem, że Andorczyków lepiej zbyt mocno nie lekceważyć, bo ci potrafią grać bardzo ambitnie. Mecz finalnie zakończył się triumfem Albanii 1:0, lecz na pewno nie były to łatwe i bezpieczne 3 punkty. Nasza reprezentacja ma oczywiście większy potencjał od Albanii i powinna wygrać znacznie wyżej.

Patrząc na skład naszych przeciwników, trzeba powiedzieć jasno – szału nie ma. Większość piłkarzy na co dzień występuje w rodzimej lidze andorskiej, która jest na przedostatnim 54. miejscu w rankingu UEFA. Gorszą ligę na ten moment ma tylko San Marino. Najbardziej znanym andorskim piłkarzem jest Sergio Moreno, który był piłkarzem Getafe oraz grał w 2. lidze hiszpańskiej. Drugim z liderów kadry jest Jordi Alaez, grający na poziomie 2.ligi greckiej w barwach Diagoras Rodou. Nie ulega jednak wątpliwości, że Andora nie ma żadnych piłkarskich argumentów, aby wygrać z Polską i nasi zawodnicy bez problemu powinni odnieść zwycięstwo. Andora w ostatnich 3 latach wygrała 2 mecze i jeśli w jakikolwiek sposób zagrozi Polakom, to trzeba będzie zacząć bardzo poważnie się martwić. 

Oto skład Andory: 

  • Bramkarze: Josep Gomes, Xisco
  • Obrońcy: Marc Vales, Moisés San Nicolás, Adri Rodrigues, Marc Rebés, Christian Garcia, Albert Alavedra, Max Llovera,  Joan Cervós, Marc García, Jesús Rubio, Jordi Rubio, 
  • Pomocnicy: Luis Blanco, Emili Garcia, Jordi Aláez, Marc Pujol, Ludovic Clemente, Luigi San Nicolas,
  • Napastnicy: Sergio Moreno, Alex Martínez, Cristian Martínez, Márcio Vieira, Aarón Sánchez, Izan Fernández

Polska – Andora – typy bukmacherskie 

Nie ulega wątpliwości, że nasza reprezentacja jest murowanym faworytem do zwycięstwa i każdy inny scenariusz będzie uznany za jedną z większych sensacji w piłce nożnej w ostatnich latach. W tym meczu nie będzie jednak liczył się wyłącznie wynik, ale styl. Zarówno kibicom, jak i piłkarzom przydałoby się efektowne zwycięstwo, które dobrze nastroiłoby Biało-Czerwonych przed starciem z Anglikami

Z Andorą ostatni raz mierzyliśmy się w 2012 roku i na własnym boisku wygraliśmy  4:0. Gole strzelali wtedy Ludovic Obraniak, Marcin Wasilewski, Jakub Błaszczykowski i Robert Lewandowski. Taki wynik w niedzielnym starciu na pewno byłby mile widziany, choć można mieć wątpliwości czy “Lewy” dostanie szansę na grę od pierwszej minuty. 

Wiemy, że w dobie koronawirusa sezon jest jeszcze intensywniejszy niż zwykle i najlepszy piłkarz świata regularnie toczy wymagające boje w Lidze Mistrzów i Bundeslidze. Lewandowski łatwego życia nie miał również na Węgrzech, ponieważ jak zwykle defensywa rywali skupiona była głównie na nim. Mimo to nasza ofensywa zasługuje na słowa uznania. Przez większość meczu brakowało tempa, ale ostatecznie udało się odrobić 2 bramki, co na wyjeździe jest bardzo dużą sztuką. Ogromna w tym zasługa rezerwowych – Kamila Jóźwiaka oraz Krzysztofa Piątka, którzy strzelili po bramce i dali sygnał, że są gotowi do walki o pierwszy skład. Istnieje duża szansa, że tych dwóch zawodników zobaczymy od pierwszego gwizdka meczu z Andorą, choć zestawienie na niedzielne spotkanie nadal jest owiane tajemnicą. W obwodzie są również tacy piłkarze jak Dawidowicz, Rybus, Piątkowski, Płacheta Świderski, Augustyniak oraz absolutna młodzież – Slisz, Kozłowski i Kowalczyk. Kandydatów do gry nie brakuje i na pewno z Andorą wielu rezerwowych dostanie swoją szansę.

Mimo ogromnej dysproporcji potencjału nie spodziewamy się wyższego zwycięstwa Polaków niż 3 lub 4 gole. Piłkarze nauczeni są już oszczędzania energii, co widać było choćby w starciu San MarinoAnglia. “Synowie Albionu” ograli słabeusza tylko 5:0, a wiemy jakim ogniem ofensywnym dysponują. Nasza reprezentacja także musi oszczędzać siły przed kolejnymi spotkaniami, a przecież wielu naszych reprezentantów jest mocno wyeksploatowanych lub ma problemy z regularną grą w klubie, jak jest to w przypadku Kamila Grosickiego. Polecamy więc typować under 4.5 gola w meczu lub triumf Polski z handicapem, ale nie większym niż – 3.5 gola. Swój typ na mecz PolskaAndora ma również Adam Godlewski. Znany dziennikarz i felietonista przedstawił go specjalnie dla nas. 

W spotkaniu Polska – Andora niewiadomej nie stanowi to, jaki padnie wynik, tylko wysokość wygranej biało-czerwonych. A w tej kwestii wiele zależeć będzie od tego, ilu zawodnikom z wyjściowej jedenastki selekcjoner Paulo Sousa da odpocząć, i w której fazie meczu; na początku czy po przerwie? W sytuacji Portugalczyka, który biało-czerwoną kadrę przejął na wariackich papierach taka możliwość przetestowania rozwiązań i utrwalenia – przynajmniej zarysów – schematów jest naprawdę nie do przecenienia. Ba, selekcjonera zwyczajnie nie stać, żeby zaprzepaścić tę okazję. Przed spotkaniem z Anglią musi przecież w trybie pilnym poprawić zarówno grę w destrukcji, jak i dostarczanie piłki do Roberta Lewandowskiego. Czyli de facto – powinien usprawnić każdy aspekt gry naszej drużyny, jeśli oczywiście marzy mu się przyzwoity występ na Wembley i uniknięcie tam blamażu.

Gdyby Sousa postawił wyłącznie na zmienników, moglibyśmy się zastanawiać, czy wygramy minimum pięcioma, czy wyższą liczbą bramek. Różnica potencjałów między niedzielnymi przeciwnikami jest bowiem – co najmniej – tak duża. Biorąc jednak poprawkę na fakt, że stadion przy Łazienkowskiej będzie w pierwszej kolejności stanowił poligon doświadczalny, wynik nie musi być aż tak imponujący; to znaczy może, ale nie musi. Przy założeniu bowiem, że wygrać to spotkanie po prostu musimy, bo naprawdę nie ma innej opcji, konkretny rezultat nie będzie najbardziej istotny. Znacznie ważniejsze jest, czy po nieudanym występie w Budapeszcie Wojtka Szczęsnego i całego wybranego do wyjściowej jedenastki bloku defensywnego, Portugalczyk zdecyduje się na zupełne przemeblowanie tej formacji. Wydaje się przecież oczywiste, że tylko złośliwy chochlik mógł podmienić naszemu trenerowi podczas wpisywania do protokołu nazwisko „Glik” z „Helik”. I już przed upływem godziny selekcjoner musiał w meczu z Węgrami zmieniać kierownika defensywy. Dla Kamila to tradycyjna rola, zaś Michała – ewidentnie przerosła. 

Korekty są nieuniknione także w drugiej linii, Jakub Moder – a przede wszystkim Sebastian Szymański – nie odnaleźli się w taktyce przygotowanej przez Sousę. Czy to z automatu oznacza, że szansę w drugiej linii dostanie Rafał Augustyniak, który podobnie jak Grzegorz Krychowiak na co dzień zarabia w rosyjskiej Premier Lidze? Pytań jest oczywiście więcej. Przecież na logikę, Przemysław Płacheta wydaje się lepszą opcją na starcie z Anglikami – nawet jeśli mówimy o wariancie rezerwowym – od filigranowego Szymańskiego. Dłuższego przetarcia niż w Budapeszcie potrzebuje Maciej Rybus, bo Arkadiusz Reca nadal – szczególnie w destrukcji – zawodzi. Tak naprawdę silnym punktem na naszych bokach wydaje się w perspektywie wylotu do Londynu jedynie Kamil Jóźwiak. Były lechita miał udział we wszystkich naszych bramkowych akcjach w Budapeszcie, więc zasadne wydaje się… zaoszczędzenie jego sił na starcie z Wyspiarzami. 

Cóż, prawda jest taka, że inauguracja w Budapeszcie wypadła bardzo mizernie, więc Sousa musi poszukiwać lepszych rozwiązań. Może w zdecydować się na dopracowanie schematów przy zachowaniu czwartkowych wyborów personalnych, może też postawić na nowych ludzi. I pewnie zdecyduje się na połączenie obu wariantów. Z tego powodu nie nastawiałbym się na dwucyfrową liczbę goli biało-czerwonych. Na placu budowy nie zawsze jest czysto i schludnie, często końcowy efekt doceniamy dopiero po gruntownym wysprzątaniu terenu. Zatem? Każdy wynik od 4:0 w górę przyjmę jako zgodny z oczekiwaniami…

Nasze typy:

  • Poniżej 4.5 gola w meczu (kurs: 1,62 @Superbet)
  • Dokładny wynik – 4:0 dla Polski (kurs: 5,05 @Totolotek)
  • Powyżej 1.5 gola w 1.połowie (kurs 1,62 @Fortuna)
  • Polska wygra z handicapem – 3,5 gola – (kurs: 1,72 @LVBET)

Eliminacje MŚ 2022 – sytuacja w grupie Polaków

Odbyły się już wszystkie mecze 1. kolejki zmagań w grupie I w eliminacjach MŚ 2022. Oto tabela

DrużynaRMWRPBZBSRBPkt.
Anglia1100505:03
Albania1100101:03
Polska1010333:31
Węgry1010333:31
Andora 1001010:10
San Marino1001050:50
  • RM – rozegrane mecze
  • W – wygrane
  • R – remis
  • P – przegrane
  • BZ – bramki zdobyte
  • BS – bramki stracone
  • RB – różnica bramek

Przeglądając tę stronę akceptujesz politykę cookies oraz regulamin strony więcej informacji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close