Joshua – Pulew: Kursy bukmacherskie

Anthony Joshua
Anthony JoshuaKurs 1.12Postaw w FortunieSzanse na wygraną: 89%
VS
Kubrat PulewKurs 15.0Postaw w NoblebetSzanse na wygraną: 11%
Kubrat Pulew

12 grudnia w Wembley Arena w Londynie odbędzie się jedna z najważniejszych tegorocznych walk w kategorii ciężkiej. Anthony Joshua będzie bronił tytułów mistrzowskich federacji WBA, WBO i IBF w pojedynku z Kubratem Pulewem. Starcie Brytyjczyka z Bułgarem z powodu pandemii koronawirusa było kilkakrotnie przekładane, jednak ostatecznie dojdzie do skutku. Na londyńskiej gali pojawi się także polski akcent – Mariusz Wach skrzyżuje rękawice z Hughie Furym. Będzie to jednocześnie jedna z pierwszych od wielu miesięcy bokserskich imprez, która na Wyspach Brytyjskich odbędzie się z udziałem publiczności.

Joshua – Pulew – Kursy bukmacherskie

Bezwzględnym faworytem tego zestawienia jest Anthony Joshua. Brytyjczyk w ubiegłym roku poniósł sensacyjną porażkę z Andym Ruizem Jr i na kilka miesięcy stracił swoje pasy, jednak niemal nikt nie wierzy, że tak zły wieczór w jego wykonaniu jest możliwy po raz kolejny. Dla Joshuy będzie to obowiązkowa obrona pasa federacji IBF. Jeśli odmówiłby walki z Pulewem, tytuł International Boxing Federation zostałby mu odebrany. Sprawdźmy, jak przedstawiają się kursy na tę walkę u legalnych polskich bukmacherów.

BukmacherJoshuaRemisPulew
Fortuna1.1227.006.55
STS1.107.0
eWinner1.087.0
forBET1.096.20
TOTALbet1.0829.006.50
Betclic1.0930.006.61
PZBuk1.0734.007.0
Totolotek1.076.83
Superbet1.1030.007.20
Noblebet1.0840.0015.0
LVBET1.1026.006.20
Kursy zaktualizowane 12.12.2020

Anthony Joshua

Anglik jest złotym medalistą z igrzysk olimpijskich w Londynie w 2012 roku i od zawodowego debiutu był skazywany na duże sukcesy. Demolował każdego rywala, który stał na jego drodze, wygrywał ekspresowo nawet z twardymi weteranami i przy każdym występie wysyłał sygnały, że jego droga do walki o mistrzostwo świata może być krótsza od standardowej. Po piętnastu kolejnych nokautach Joshua zmierzył się z mistrzem świata federacji IBF Charlesem Martinem. Amerykanin wytrzymał w ringu z potężnie bijącym Brytyjczykiem cztery minuty, a Joshua mógł cieszyć się z pierwszego pasa na zawodowych ringach. Po dwóch obronach tytułu przyszedł czas na unifikację mistrzowskich pasów z Władimirem Kliczko. Pojedynek, o którym mówił cały świat nie rozczarował. Obaj pięściarze padali na deski, a Anglik ostatecznie wygrał przez nokaut w jedenastej rundzie.

W trzech kolejnych występach Joshua udanie bronił swoich pasów, jednak w czerwcu 2019 roku sensacyjnie przegrał przed czasem z Andym Ruizem Jr. Był to debiut Brytyjczyka na gali organizowanej w Stanach Zjednoczonych i moment, w którym jego sportowa przyszłość stanęła pod znakiem zapytania. Pół roku później doszło do rewanżu, który dla Joshuy był pojedynkiem o wszystko. 31-latek wyciągnął wnioski z pierwszej walki, boksował bardzo ostrożnie i bazując na swoich warunkach fizycznych oraz pracy nóg, pewnie wypunktował Amerykanina o meksykańskich korzeniach. To była walka, która prawdopodobnie pokazała w którym kierunku będzie podążał w przyszłości Anthony Joshua. Można przypuszczać, że Brytyjczyk zostanie naturalnym następcą Władimira Kliczki, który przez dekadę rządził wagą ciężką, stawiając na bardzo ostrożny i precyzyjnie skalkulowany boks. Wydaje się, że taka taktyka przyniesie mu sukces w starciu z niemal każdym zawodnikiem z czołówki wagi ciężkiej.

Kubrat Pulew

Bułgar podobnie jak jego rywal, był gwiazdą ringów amatorskich, jednak nie odnosił sukcesów olimpijskich. Jego największymi osiągnięciami były mistrzostwo Europy oraz brązowy medal na mistrzostwach świata. Początek zawodowej kariery pięściarza noszącego przydomek “Kobra” związany był z niemiecką grupą Sauerland Event, która w momencie jego profesjonalnego debiutu była jednym z najważniejszych graczy na światowym rynku bokserskim. Pulew z każdym występem potwierdzał, że pokładane w nim nadzieje, znajdowały sportowe potwierdzenie. Szybko sięgnął po tytuł zawodowego mistrza Starego Kontynentu, piął się w rankingach i przymierzał się do walki o mistrzostwo świata. Pojedynek o tytuł stoczył z Władimirem Kliczko, który znokautował go w piątej rundzie. Pulew był wówczas uważany za jednego z najpoważniejszych kandydatów do detronizacji Ukraińca, jednak boksował bardzo odważnie i po kilku kontrujących lewych sierpowych, musiał długo podnosić się z ringowych desek. Wtedy kariera Pulewa wyhamowała, ale jasne było, że 39-latek prawdopodobnie doczeka się kolejnej mistrzowskiej szansy.

Po sześciu kolejnych zwycięstwach i pokonaniu m.in. Dereka Chisory, Bułgar uzyskał status oficjalnego pretendenta do tytułu mistrza świata federacji IBF. W ubiegłym roku związał się także kontraktem z grupą Top Rank, największą na świecie stajnią bokserską, co wzmocniło jego pozycję negocjacyjną. Pulew jest zawodnikiem doświadczonym, który ma świetną techniką, doskonale pracuje lewą ręką i uwielbia wywierać presję na swoich przeciwnikach. Niewykluczone, że w starciu z Joshuą to on będzie agresorem, jednak w tym wieku, nie będzie w stanie zaskoczyć Brytyjczyka szybkością, ani dynamiką swoich akcji.

Joshua – Pulew – typy bukmacherskie

Zestawienie Anthony’ego Joshuy z Kubratem Pulewem nie jest gwarancją wielkich emocji. Walki Bułgara w ostatnich latach często bywają nudne i są prowadzone w wolnym tempie. Pulew minimalizował ryzyko i robił wszystko, żeby doprowadzić do drugiej mistrzowskiej szansy w karierze. Wydaje się, że boks Joshuy po ubiegłorocznej porażce z Ruizem poszedł w podobnym kierunku. Dla Brytyjczyka kluczowe może być teraz bezpieczeństwo i utrzymanie tytułów. Po maszynie, która wychodziła i demolowała swoich rywali w kilka minut, może pozostać jedynie wspomnienie.

Anthony Joshua otrzymał bardzo poważny sygnał ostrzegawczy dotyczący swojego stylu boksowania jeszcze przed porażką z Ruizem. W starciu z Aleksandrem Powietkinem, który również jest bardzo doświadczony i ma dosyć zbliżony styl do Pulewa, Brytyjczyk inkasował bardzo mocne uderzenia i kilka razy poważnie się zachwiał. Ostatecznie wygrał ten pojedynek, jednak jego kibice najedli się wtedy sporo strachu. Głównym atutem Joshuy w pojedynku z Pulewem powinna być młodość, szybkość oraz warunki fizyczne. Obaj pięściarze nie boksowali przez ostatni rok, a ich walka początkowo planowana była na czerwiec. Plany pokrzyżowała pandemia koronawirusa, która długo wstrzymywała oficjalne ogłoszenie nowej daty pojedynku.

Długi rozbrat z ringiem może przełożyć się na wolny początek walki i spokojne tempo pierwszych rund. Nawet bez tej przerwy, style walki obu zawodników raczej nie przełożyłyby się na wielką ringową wojnę. Joshua tylko dwukrotnie w swojej karierze wygrywał na punkty, ale niewykluczone, że po raz trzeci będzie boksował na pełnym dystansie. Bezpiecznym typem wydaje się zakład “więcej niż 6,5 rundy”. Ciekawy kurs na to zdarzenie oferuje Fortuna. Pulew nawet w starciu z Władimirem Kliczko, kiedy boksował ultraofensywnie i kilkakrotnie padał na deski, przetrwał 5 rund. Joshua przestał być zawodnikiem, który swoje pojedynki kończy w początkowej fazie, dlatego jeśli walka rozstrzygnie się przed czasem, to raczej w końcowych rundach.

Ryzykownym, ale wartym rozważenia typem jest wygrana na punkty Joshuy. Pulew najlepsze lata ma już za sobą i wydaje się, że ma tego pełną świadomość. Jeśli przeboksuje pełen dystans z Brytyjczykiem, to ma szansę, aby nie zostać zaszufladkowanym w gronie bokserskich emerytów. To sprawi, że Pulew będzie miał w przyszłości jeszcze szansę na kilka dobrych wypłat oraz walki na wysokim poziomie przez następne 2-3 lata. Joshua wygrał przed czasem tylko jedną z ostatnich czterech walk i jest to wyraźny sygnał, że styl Brytyjczyka zmienia się. Przy okazji, rywale coraz więcej dowiadują się o jego słabościach i elementach walki, których Brytyjczyk nie lubi. Kurs na czyste zwycięstwo Anglika jest bardzo niski, ale kurs na jego wygraną na punkty jest kuszący.

  • Nasz typ: Wygrana Joshuy na punkty lub po technicznej decyzji. Kurs: 4.30 (Fortuna)

Wach – Fury – Typy bukmacherskie

Podczas tej samej gali dojdzie do walki Mariusza Wacha z Hughiem Furym. Obaj w przeszłości boksowali o mistrzostwo świata wagi ciężkiej. Polak i Anglik są na zupełnie innych etapach kariery, ale dla obu zwycięstwo w tym pojedynku może otworzyć lub zamknąć na zawsze drzwi do walk o najważniejsze bokserskie tytuły.

BukmacherFuryRemisWach
Fortuna1.1824.005.21
STS1.184.85
TOTALbet1.154.75
LVBET1.1823.004.55
forBET1.164.60
Betclic1.164.50
PZBuk1.154.85
Superbet1.1823.005.25
Noblebet1.1531.005.65
Totolotek1.164.57
Kursy zaktualizowane 10.12.2020

Faworytem jest Fury i nie ma w tym nic dziwnego. Jest młodszy, szybszy i wydaje się, że jego styl powinien być koszmarem dla Wacha. Fury dobrze porusza się na nogach, walczy asekuracyjnie i głównie bazuje na lewym prostym. Rzadko decyduje się na wymianę ciosów w półdystansie czy wydłużanie kombinacji, które stworzyłoby szansę do kontry dla Polaka. Wach w ostatnich miesiącach utrzymywał wysoką formę, ponieważ co kilka tygodni otrzymywał atrakcyjne sportowo oferty. Blisko było zakontraktowania m.in. jego walk z Manuelem Charrem o pas WBA czy Francuzem Tonym Yoką. Ostatecznie warunki uzgodniono z kuzynem aktualnego mistrza świata WBC wagi ciężkiej i wygląda na to, że przed Wachem stoi naprawdę trudne zadanie.

Szanse na wygraną Wacha i sprawienie niespodzianki są niewielkie. Fury boksuje przed własną publicznością i będzie to jego dodatkowym atutem. Kurs na wygraną Fury’ego jest stosunkowo niski (1,18 w Fortuna), ale wydaje się bezpieczną inwestycją. Śmiało można też stawiać na zwycięstwo Anglika na punkty oraz pełen dystans w tym pojedynku (brak kursów w zakładach bukmacherskich w momencie powstania tekstu). Fury nie jest puncherem i ciężko przypuszczać, że jego ciosy skruszą tytanową szczękę Polaka. Styl walki 26-latka nie jest zbyt ofensywny, a zwłaszcza w pierwszych rundach, Fury powinien boksować bardzo ostrożnie. To kolejne zestawienie na gali w Londynie, w którym ciężko przewidywać ringowe fajerwerki. Spokojne tempo walki, mała liczba ciosów oraz sporo klinczu – to rytm, według którego powinna toczyć się ta rywalizacja. Wszystko wskazuje na pełen dystans i zwycięstwo Brytyjczyka.

  • Nasz typ: Fury wygra na punkty. Kurs: 1.18 (Fortuna)

Przeglądając tę stronę akceptujesz politykę cookies oraz regulamin strony więcej informacji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close