forBET czy STS – U którego buka lepiej obstawiać?

forBET czy STS - porównanie

W kolejnym wydaniu naszego ringu bukmacherów wzięliśmy pod lupę dwie popularne marki, które jednak więcej dzieli i łączy. Mowa tu o jednym z najdłużej działających i największych operatorów w naszym kraju – firmie STS – oraz o bukmacherze, który na rynku zadebiutował dopiero w 2016 roku, czyli o forBET.

forBET vs STS – porównanie oferty

Na pierwszy rzut oka wygląda to na pojedynek Dawida z Goliatem, jednak czy rzeczywiście potentat na polskim rynku okaże się lepszy? Jeśli chcesz poznać naszą opinię na ten temat, to koniecznie zapoznaj się z tym tekstem.

Oferta bukmacherów forBET i STS

BukmacherforBETSTS
Bonus startowy7/109/10
Kursy bukmacherskie9/107/10
Oferta zakładów7/108/10
Aplikacja mobilna8/109/10
Zakłady na żywo7/108/10
Metody płatności6/108/10
Obsługa klienta8/109/10
Program lojalnościowy7/107/10
Łącznie59/8065/80
Rejestracja

Bonus powitalny: STS wygrywa

Oferta forBET – Bonus na start od dwóch pierwszych depozytów  do 2200 zł + 100 zł freebet + 200 zł zakład bez ryzyka (standard: 2200 zł)

Oferta STSBonus powitalny 100% do 1200 zł + freebet 25 zł + zakład bez ryzyka 35 zł (standard: 1200 zł + freebet 25 zł)

Zaczynamy od mocnego uderzenia, a dokładniej od bonusów powitalnych dla nowych użytkowników. Na chwilę obecną każdy szanujący się bukmacher powinien przygotować tego typu ofertę dla swoich potencjalnych klientów. Sprawdźmy więc jak wypadli dwaj testowani przez nas operatorzy.

forBET przygotował dla nowo zarejestrowanych klientów bonus powitalny od dwóch pierwszych depozytów o łącznej wartości do 2200 PLN. Od pierwszej wpłaty gracz może otrzymać 100 % do 2000 zł. Minimalny depozyt uprawniający do skorzystania z promocji to 20 zł. Bonus należy najpierw aktywować obracając nim raz po kursie min. 2.00. Następnie, aby wypłacić środki trzeba obrócić bonusem 2 razy na kuponie z min. 3 zdarzeniami i kursem łącznym min. 2.50. Z kolei od drugiego depozytu gracz może otrzymać MaxiZysk do 200 zł. Wystarczy go aktywować na kuponie z min. 3 zdarzeniami i kursem poj. min. 1.40. Duży plus dla forBET należy się za możliwość skorzystania z kodów promocyjnych –  dzięki nim zyskać można dodatkowo 100 PLN przy wpłacie min. 100 zł oraz 200 PLN zakładu bez ryzyka.

Z kolei STS ma do kwestii bonusu powitalnego nieco bardziej konserwatywne podejście. Podobnie jak forBET oferuje środki przyznawane od depozytu, jednak w tym wypadku tylko i wyłącznie od pierwszej wpłaty o wartości maksymalnej 1200 PLN. Żeby jednak móc wypłacić te środki, trzeba obrócić nimi 3x po kursie minimalnym wynoszącym 1,91. Do tego STS oferuje freebet o wartości 25 PLN. Jeszcze więcej zyskasz jeśli skorzystasz z naszych specjalnych kodów promocyjnych w STS, bowiem dostaniesz jeszcze zakład bez ryzyka w wysokości 35 PLN.

Podsumowując, bonusy powitalne u obydwu bukmacherów są całkiem niezłe, jednak wypadają tak sobie w porównaniu do ofert na start np. Fortuny. W forBET spodobał się nam MaxiZysk i promocja dla naszych graczy dająca łącznie 300 zł ekstra. Bukmacher STS przygotował jednak wysoki bonus od wpłaty i dodatkowo atrakcyjny freebet bez depozytu i zakład bez ryzyka z niskimi warunkami obrotu. Dlatego też postanowiliśmy dać temu drugiemu o dwa punkty więcej.

  • Bonus w forBET: 7/10
  • Bonus w STS: 9/10
  • Werdykt: STS
STS oferta bukmachera

Kursy bukmacherskie: Tym razem forBET

Drugą, nota bene bardzo prestiżową, testowaną przez nas opcją są kursy bukmacherskie. Bez dwóch zdań jest to jeden z najważniejszych punktów w naszym teście – w końcu od ich wysokości w dużej mierze zależeć będą nasze wygrane. Sprawdźmy więc jak wypadli dwaj testowani przez nas bukmacherzy. Marże na Ligę Mistrzów u obu bukmacherów porównaliśmy z zakładów z dnia 18 lutego o godz. 12.00. Z kolei marże z pozostałych lig europejskich, a także NBA, tenisa i CS:GO porównaliśmy 14 plutego o godz. 11.00.

Wysokie kursy stały się niemal wizytówką bukmachera forBET. Pobiera on naprawdę niewysokie marże w przypadku meczów czterech najmocniejszych lig piłkarskich w Europie. Szczególnie atrakcyjnie przedstawia się oferta na angielską Premier League, z marżą w wysokości zaledwie 3,94%. Bardzo korzystnie prezentują się również marże na Bundesligę (3,95%) i Ekstraklasę (3,97%). forBET pobiera nieco wyższe marże w przypadku meczów La Liga (4,05%), jednak i tak jest to jeden z lepszych wyników wśród buków w Polsce. Jeśli chodzi o tenis to mara wynosi 4.98, a NBA – 5.12%

Znacznie słabiej wypadł w tym bardzo istotnym teście potentat. STS oferuje co prawda bardzo wyrównane kursy na spotkania topowych europejskich lig, jednak wysokość marż kształtuje się na poziomie od 5.16 do 5,28%. W przypadku Ligi Mistrzów i tenisa marża wynosi około 5,25%. Jednak wynik ten jest i tak znacznie gorszy niż w przypadku forBET. Plus za niską marżę na NBA, która wynosi ok. 4.53%.

Tym razem nie mieliśmy wątpliwości co do tego kto wygra – forBET wręcz zdeklasował bardziej doświadczonego rywala. STS z kolei nie zasłużył na więcej niż 7 punktów – kursy są u tego buka poprawiły się, ale wciąż brakuje mu do najlepszych.

  • Kursy w forBET: 9/10
  • Kursy w STS: 7/10
  • Werdykt: forBET

Oferta zakładów – ponownie STS

Trzecim punktem naszego testu jest oferta zakładów. Mimo iż większość bukmacherów ma bardzo podobną listę dyscyplin i w większości przypadków sporty zarówno niszowe, jak i popularne pokrywają się, to czasami brak 1 lub 2 lubianych przez nas dyscyplin może skutecznie popsuć przyjemność korzystania z usług danego serwisu.

STS posiada bez dwóch zdań jedną z najbogatszych ofert na polskim rynku. Znajdziemy tu praktycznie wszystkie popularne dyscypliny sportowe w naszym kraju, w tym jedną z najlepszych ofert piłkarskich, wszystkie najsilniejsze ligi koszykówki, siatkówki, hokeja, a nawet żużel i skoki narciarskie. Na słowa uznania zasługuje również oferta e-sportowa. W ofercie tego buka dostępna jest również spora ilość sportów niszowych, takich jak krykiet, darts czy snooker.

W przypadku oferty forBET również nie ma się specjalnie do czego przyczepić. Nie znajdziemy tu co prawda tak wielu dyscyplin jak w STS, jednak i tak jest naprawdę nieźle – fani piłki nożnej, siatkówki, koszykówki, hokeja, czy żużla na pewno nie będą mieli na co narzekać. Solidnie przedstawia się również oferta e-sportowa, która na pewno przypadnie do gustu graczom nieco młodszym.

Ostatecznie zdecydowaliśmy się przyznać jeden punkt więcej STS. Oferta forBET również jest niezła, jednak zabrakło czegoś co, by ofertę tego buka wyróżniało na tle konkurencji, a więc nie mogliśmy przyznać mu więcej niż 7 punktów.

  • Oferta w forBET: 7/10
  • Oferta w STS: 8/10
  • Werdykt: STS

Aplikacja mobilna: STS

Kolejną ważną kategorią w naszym teście jest zestawienie aplikacji mobilnych. Faktem jest, że w erze smartfonów i tabletów, gdy jesteśmy o krok od 5. generacji telefonii komórkowej, posiadanie tego oprogramowania przez serwisy online to po prostu obowiązek. Na szczęście zarówno STS jak i forBET spełniają ten ważny warunek. Tylko która app’ka wypadła lepiej?

STS posiada bez wątpienia jedną z najlepszych aplikacji mobilnych na naszym rodzimym rynku. Oprogramowanie to oprócz spełniania podstawowych wymagań, takich jak zakłady pre-match, live i sporty wirtualne, live tracker, czy błyskawiczne płatności, posiada również świetną opcję streamingu na żywo, ze sporą ilością spotkań z różnych dyscyplin. Opcja ta bez dwóch zdań znacznie uatrakcyjnia korzystanie z tego softu, tym bardziej, że transmisje są bardzo solidnej jakości i nie zacinają się nawet jeśli nie mamy najszybszego internetu. App’ka STS jest dostępna pod Androida i iOS.

Na kilka ciepłych słów zasługuje również aplikacja forBET. Nam do gustu bardzo przypadła miła dla oka szata graficzna i przyjazny interfejs użytkownika. Podobnie jak w przypadku softu STS dostępne są wersje pod systemy Android i iOS, a do tego zakłady przedmeczowe, na żywo i virtuale, match tracker oraz szybkie płatności. Z telefonu można też oglądać transmisje na żywo (Piszemy o nich więcej w akapicie o zakładach live).

W tej kategorii po raz kolejny lepiej wypadł bardziej doświadczony bukmacher. Kluczowa okazała się opcja streamingu online, którą oprócz STS wśród legalnych polskich bukmacherów pochwalić się może jedynie Fortuna.

  • Aplikacja mobilna w forBET: 8/10
  • Aplikacja mobilna w STS: 9/10
  • Werdykt: STS

Zakłady na żywo lepsze w STS

Kolejny punkt, który jest w obecnych czasach bardzo istotny. Zakłady na żywo, lub jak kto woli live lub in-play, cieszą się coraz większą popularnością, a ich obecność w ofercie operatorów zakładów wzajemnych nie jest już ekstrawagancją, a zwyczajnym obowiązkiem. Sprawdźmy więc jak prezentuje się ta opcja u obydwu testowanych przez nas buków.

Tym razem nasz test rozpoczęliśmy od młodszego z operatorów. forBET po raz kolejny wypadł w tym teście nie najgorzej, jednak znów, a dokładniej po raz trzeci z rzędu, niczym szczególnym nas nie zaskoczył. Faktem jest, że lista dyscyplin i spotkań dostępnych do typowania na żywo jest całkiem pokaźna, również rynków zdarzeń jest całkiem dużo. forBET wprowadził też transmisje na żywo i to kilku dyscyplin, jednak wciąż jest ich bardzo mało w kalendarzu.

Z kolei o STS można powiedzieć, że oferuje całkiem podobną listę dyscyplin, wydarzeń i rynków co jego dzisiejszy rywal. Plus za świetne transmisje na żywo (a jakże inaczej?). Jeśli mogę się do czegoś przyczepić, to chyba tylko do faktu, że na urządzeniach desktopowych brakuje trybu pełnoekranowego.

Tym samym, po raz kolejny dajemy jedno oczko więcej bardziej doświadczonemu bukowi. Jednocześnie kilka ciepłych słów kierujemy dla forBET i czekamy na dalszy rozwój tej funkcji.

  • Zakłady na żywo w forBET: 7/10
  • Zakłady na żywo w STS: 8/10
  • Werdykt: STS

Metody płatności – punkt dla STS

Przejdźmy do metod płatności. Ta kategoria jest dla odmiany trochę mniej istotna niż kilka poprzednich, jednak jeśli nie stoi na odpowiednim poziomie, to może znacznie uprzykrzyć życie klientom bukmachera.

Bardzo poważne podejście do tej kwestii prezentuje bukmacher STS. Oferuje on swoim klientom obsługę aż 30 popularnych polskich banków i pod tym względem nie ma sobie w naszym kraju równych. Wśród innych dostępnych metod płatności znajdziemy karty płatnicze MasterCard i Visa, e-wallety Neteller i Skrill, a także platformy PayU i Dotpay oraz przelewy błyskawiczne od tpay.com.

Znacznie bardziej ubogo wyglądają opcje składania depozytu w forBET, co było dla nas sporym rozczarowaniem. Faktem jest, że posiadają dostęp do aż trzech platform płatniczych, a dokładniej do PayU, Dotpay i tpay.com, jednak brak bezpośredniego dostępu do najpopularniejszych banków i portfeli elektronicznych lub chociaż do kart płatniczych uważam za spory minus.

Możemy jasno stwierdzić, że i tym razem większa marka nie zawiodła naszych oczekiwań. Jednocześnie po forBET spodziewaliśmy się znacznie więcej i tym razem musieliśmy wystawić mu bardzo przeciętną ocenę.

  • Metody płatności w forBET: 6/10
  • Metody płatności w STS: 8/10
  • Werdykt: STS

Obsługa klienta – lepiej w STS

Kolejna opcja, która chociaż na ogół nie jest istotna, to w niektórych przypadkach może okazać się albo zbawienna, albo napsuć nam sporo krwi. Mowa o obsłudze klienta.

W przypadku tego testu po raz kolejny wysoki poziom zaprezentował STS. Jego konsultanci są dostępni przez siedem dni w tygodniu przez 24 godziny. Możemy się z nimi skontaktować za pomocą live czatu i formularza zgłoszeniowego. Przy każdym kontakcie z ich ekspertami pomocy technicznej udało nam się zdobyć potrzebne informacje w sposób szybki i zrozumiały. Dodatkowy plus za fajny dział FAQ.

Bardzo dobrze wypadł również forBET. Jego konsultanci pracują w godzinach od 8:00 do 24:00, przez siedem dni w tygodniu. Skontaktować z nimi możemy się drogą mailową lub za pomocą czatu na żywo. Nie mieliśmy żadnych zastrzeżeń co do czasu reakcji i jakości odpowiedzi pracowników biura obsługi. Sporo przydatnych informacji znajdziemy również w dziale FAQ.

W tej części naszego testu obydwaj bukmacherzy wypadli naprawdę przyzwoicie. Nasz werdykt to wygrana STS za całodobową pracę konsultantów.

  • Obsługa klienta w forBET: 8/10
  • Obsługa klienta w STS: 9/10
  • Werdykt: remis
forBET oferta bukmachera

Program lojalnościowy – remis

Ostatnią z testowanych przez nas kategorii są programy lojalnościowe. Mimo iż nie jest to najbardziej prestiżowa kategoria w naszym teście, to warto wziąć tę funkcję pod uwagę, tak żeby jak najlepiej spełniała nasze wymagania.

Od razu trzeba zaznaczyć, że obydwaj bukmacherzy skupiają się na najbardziej aktywnych graczach i do nich kierują najlepsze kąski. forBET dla swoich najlepszych graczy stworzył specjalny VIP Club, w ramach którego można zyskać m. in. dodatkowe bonusy i dostęp do nowych promocji, a nawet zaproszenia na różnego rodzaju wydarzenia sportowe. Na bardzo zbliżonej zasadzie działa również Strefa VIP STS, a korzyści z tego programu również są bardzo podobne.

Mamy więc do czynienia z dwoma niemal bliźniaczymi programami. Szkoda trochę, że obydwa są przeznaczone wyłącznie dla najbardziej aktywnych graczy. Ostatecznie postanowiliśmy przyznać im za tę opcję taką samą ilość punktów.

  • Program lojalnościowy w forBET: 7/10
  • Program lojalnościowy w STS: 7/10
  • Werdykt: remis

Ogólne wrażenia

Na koniec kilka słów o naszych wrażeniach z korzystania z usług obydwu firm. Trzeba przyznać, iż wskazanie lepszego buka nie było sprawą łatwą, tym bardziej, że każdy z nich ma swoje unikatowe wady i zalety. Podsumujmy je raz jeszcze.

Duży plus dla bukmachera forBET należy się przede wszystkim za niezwykle atrakcyjne kursy. Pod tym względem marka ta jest klasą samą dla siebie, a pozostali bukmacherzy mogą się co najwyżej na niej wzorować. Dobre wrażenie robiły również aplikacja mobilna oraz dział pomocy. Do największych mankamentów zaliczyć należy ograniczona liczba metod wpłacania depozytu oraz brak oferty bukmachera na bonus bez depozytu na start.

STS z kolei wypadł cienko w przypadku wysokości pobieranych marż bukmacherskich. Najprawdopodobniej to, że są tak wysokie wiąże się z nakładami jakie bukmacher ten inwestuje w technologię i licencje TV, tym bardziej, że app’ka mobilna i transmisje live w STS to w naszym kraju absolutny top. Bardzo solidnie prezentują się również zakłady live, płatności i dział pomocy.

Zarówno STS jak i forBET mają w swoich ofertach całkiem wysokie bonusy powitalne, a do tego honorują kody promocyjne, co też trzeba im zaliczyć jak najbardziej na plus. Co prawda nie są to może najlepsze bonusy na rynku, jednak większość graczy powinna czuć się nimi usatysfakcjonowana.

Obydwaj bukmacherzy zasługują również na pochwały za wspieranie klubów i inicjatyw sportowych, w tym za wkład w rozwój sportu osób niepełnosprawnych w naszym kraju. STS prowadzi w tym celu fundację „Sport Twoją Szansą”, a forBET mocno angażuje się w sponsorowanie polskiego amp futbolu.

Ostatecznie doszliśmy do wniosku, że STS i forBET, mimo swoich wad, na pewno będą w stanie spełnić oczekiwania sporego grona fanów typowania.

forBET czy STS – rezultat

Kolejne wydanie naszego testu przyniosło dość niespodziewany rezultat. Rutynowany operator wygrał 3 punktami nad znacznie młodszym i mniej popularnym rywalem. Choć STS należy do czołówki to forBET wypadł w tym teście całkiem dobrze. Być może jest to znak, że idzie nowe i porządek na polskiej scenie bukmacherskiej zostanie wkrótce zaburzony? Nie możemy być tego pewni, jednak jasne jest, że na walce legalnych bukmacherów o udział w rynku skorzystamy my: typerzy.

Jeśli przeczytałeś nasz artykuł i nadal nie wiesz, którego bukmachera wybrać, to polecamy śledzić kolejne wydania naszego ringu bukmacherów. Z naszą drobną pomocą na pewno wybierzesz buka, który najlepiej będzie spełniał Twoje wymagania

Przeglądając tę stronę akceptujesz politykę cookies oraz regulamin strony więcej informacji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close