Gdzie zagra Leo Messi – Kursy bukmacherskie

Kurs: 1,65
Lionel Messi
Lionel Messiprzejdzie do Man. City
Waga: 72
Wzrost: 170
Złota Piłka: x6

W jakim klubie zagra Leo Messi?

  • FC Barcelona (50%, 67 głosów)
  • Manchester City (29%, 39 głosów)
  • PSG (9%, 12 głosów)
  • Inter Mediolan (8%, 11 głosów)
  • Inny klub (4%, 5 głosów)

Głosów: 2

Wszystko wskazywało na to, że będziemy świadkami jednego z najbardziej spokojnych okresów transferowych w ostatnich latach. Prawie wszystkie kluby piłkarskie liczą straty spowodowane zamkniętymi stadionami, kłopotami w branżach, które wpływają na wysokość kontraktów sponsorskich. Byliśmy przekonani, że nic nas nie zaskoczy, aż tu nagle wieczorem 25 sierpnia dobrze zorientowani hiszpańscy dziennikarze poinformowali, że Lionel Messi wysłał fax do władz FC Barcelony, w którym poinformował o zamiarze opuszczania klubu.

Messi odchodzi z Barcelony?

Argentyńczyk może pozwolić sobie na taki ruch, ponieważ kilka lat temu zawarł umowę z blaugraną, że jeśli będzie chciał odejść i zagrać innym klubie to Barcelona nie będzie robić z tego powodu problemów. Informacja podana przez 33-letniego Messiego oczywiście od razu dotarła do legalnych polskich bukmacherów, analitycy zakładów wzajemnych nie próżnowali w tym czasie i prawie od razu wystawili kursy na następny klub Argentyńczyka.

Gdzie zagra Messi? Kursy bukmacherskie STS

Oto najbardziej prawdopodobne kierunki zdaniem STS, Fortuny, forBET, LVBET i Betclic. Jeśli chcesz zawrzeć na kuponie zakład dotyczący kolejnego klubu Messiego, musisz pamiętać o tym, że zostanie on uznany za rozstrzygnięty w oparciu o to, graczem którego klubu będzie Lionel Messi dnia 10 października 2020.

KlubKurs STSKurs FortunaKurs BetclicKurs LVBETKurs TOTALbet
FC Barcelona2.452.051.852.20
Manchester City1.521.651.551.901.65
Inter Mediolan12.510.08.013.010.0
Paris Saint-Germain15.010.09.09.09.0
Manchester United20.020.020.0
Chelsea30.030.022.030.0
Juventus Turyn30.025.026.025.0
Bayern Monachium30.036.033.035.0
Inny klub10.05.0

Kursy sprawdzone 03.09.2020

FC Barcelona

W tej chwili najbardziej prawdopodobną opcją zdaniem największego polskiego bukmachera jest pozostanie Argentyńczyka w macierzystym klubie. Może się to wydawać z jednej strony absurdalne, ponieważ sama Barcelona potwierdziła fakt otrzymania faxu od Messiego, ale należy pamiętać, że cała operacja może być bardziej skomplikowana niż to się wydaje. Istnieje kilka przeszkód, które mogą zagrozić przenosinom Messiego. Po pierwsze władze Barcelony stoją na stanowisku, że Messi mógł aktywować klauzulę odejścia, ale mógł to zrobić jedynie w czerwcu, więc decyzja podjęta w sierpniu nie ma mocy prawnej. Po drugie wiele osób sądzi, że Argentyńczyk chce wywrzeć presję na prezesie klubu Josepie Marii Bartomeu i zmusić go do odejścia. Poza tym niektórzy przypominają, że jakiś czas temu Messi poinformował o rezygnacji z występów w kadrze Argentyny i po krótkim czasie zmienił zdanie. Trzecim argumentem za tym, że Messi pozostanę w Barcelonie jest fakt, że klub, który będzie chciał przyjąć Argentyńczyka będzie musiał zapewnić mu niezwykle wysoką pensję i prawdopodobnie agenci Messiego będą starali się dodatkowo uzyskać jak najwięcej dla samego gracza ze względu na fakt, że nowy klub nie będzie musiał płacić nic Barcelonie.

Manchester City

Już od dłuższego czasu spekuluje się, że włodarze The Citizens starają się o Leo Messiego. Za zespołem z niebieskiej części Manchesteru przemawia fakt, że pracuje w nim Pep Guardiola, a więc trener, z którym Messi dwukrotnie wygrał Ligę Mistrzów, sięgnął po swoją pierwszą koronę króla strzelców La Liga, otrzymał po raz pierwszy w karierze Złotą Piłkę Fifa i Złotą Piłkę France Football i nie ukrywał, że Guardiola był szkoleniowcem z którym bardzo dobrze mu się współpracowało. Z pewnością portfele właścicieli Manchesteru City, czyli grupy City Football Group z Abu Zabi są na tyle głębokie, że stać ich na taki ruch. Tym bardziej, że przyjście do ligi angielskiej będzie również korzystne z marketingowego punktu widzenia. Problemem może być jednak finansowe Fair-Play. Manchester City ma napięte stosunki z FIFĄ i UEFĄ i kolejne nagięcie przepisów może skończyć się poważnymi konsekwencjami.

Inter Mediolan

Za drużyną nerazzurrich również stoi potężny kapitał w postaci chińskiego konsorcjum Suning Group. Inter chce za wszelką cenę wrócić na szczyt europejskiej piłki i we włoskiej prasie mówiło się, że już w zeszłym roku w Mediolanie czyniono starania o pozyskanie Leo Messiego. Z pewnością na towarzystwo Argentyńczyk nie mógłby narzekać. Tym bardziej, że darmowe przyjście Messiego otwierało by szansę na zatrzymanie w klubie Lautaro Martineza. Oprócz tego ekipa z Mediolanu dysponuje w kadrze graczami, którzy mogliby spełnić oczekiwania o wygraniu Ligi Mistrzów. W ostatnich sezonach do Interu przyszli między innymi: Diego Godin, Christian Eriksen, Alexis Sanchez, Stefan de Vrij, a wiec topowi gracze w Europie na swoich pozycjach. Nie bez znaczenia byłaby również możliwa ponowna rywalizacja Ronaldo – Messi. Juventus, w którym występuje Cristiano jest we Włoszech największym rywalem Interu Mediolan, więc mielibyśmy powtórkę rywalizacji Barcelona – Real.

Paris Saint Germain

Kolejny klub, który może sobie pozwolić na zaproponowanie wysokiego kontraktu, a to ze względu na fakt, że Paris Saint Germain wspierany jest praktycznie nieograniczonymi pieniędzmi z Kataru. Od kilkunastu lat obsesją właściciela PSG Nassera Al-Khelaifiego jest wygranie Ligi Mistrzów. Zespołowi z Paryża udało się awansować w tym roku do finału rozgrywek, ale ponownie zabrakło na końcu niewiele. W ostatnich latach próbowano już wszystkich sposobów. W PSG grali tacy zawodnicy jak Ibrahimovic, Beckham. Ściągnięto Neymara, pozyskano Mbappe oraz Icardiego, a wciąż gablota nie została uzupełniona o najcenniejsze klubowe trofeum. Być może przyjście Messiego byłoby właście tym elementem, który spowodowałby spełnienie snu o zwycięstwie w Champions League. Sam Messi nie ukrywał, że Neymar był jednym z jego najniższych kolegów z klubowej szatni, więc moglibyśmy ponownie oglądać w akcji ten duet, który przyczynił się do wygrania przez Barcelonę Ligi Mistrzów w 2015 roku. Przeszkodą może być fakt, że francuska Ligue 1 wciąż jest najsłabszą spośród europejskiego topu i niektórych piłkarzy odstrasza granie wielu meczów, których wynik jest praktycznie przesądzony jeszcze przed pierwszym gwizdkiem.

Manchester United

Tego samego dnia, w którym Messi poinformował o zamiarze odejścia z Barcelony hiszpańska telewizja Cuatro poinformowała, że zawodnik prowadzi zaawansowane rozmowy z Manchesterem United. Biorąc pod uwagę ewentualne problemy z finansowym Fair Play, wciąż niepewnego projektu Interu Mediolan oraz brak wystarczającej popularności i atrakcyjności Ligue 1 wydaje się, że przejście do Manchesteru United nie byłoby najgorszym ruchem. Co prawda Czerwone Diabły od kilku lat przeżywają kryzys i nie potrafią dołączyć do klubów liczących się w walce o Mistrzostwo Anglii oraz Ligę Mistrzów, ale należy pamiętać, że Manchester United to wciąż zdaniem „Forbesa” drugi najbardziej wartościowy klub sportowy na świecie, a pierwszy piłkarski. Klasa sportowa w Manchesterze też stoi na dobrym poziomie, ponieważ Messi mógłby liczyć na wsparcie Paula Pogby, Bruno Fernandesa, czy też wciąż młodych Rashforda i Greenwooda.

Chelsea

Być może do rywalizacji włączy się jeszcze Chelsea Londyn, która po tym jak minął nałożony na nią zakaz transferowy zaczyna szaleć na rynku. W tym okienku pozyskała już Timo Wernera, Thiago Silvę, Hakima Ziyecha, a mówi się jeszcze o poważnym zainteresowaniu Kaiem Harvetzem. Biorąc pod uwagę fakt, że w Londynie występuje już między innymi N’Golo Kante, Christian Pulisic, czy też Marcos Alonso i Cesar Azpilicueta to Chelsea może mieć zespół na wygranie Ligi Mistrzów. Z pewnością Roman Abramowicz ma pieniądze na to, żeby Leo Messi dołączył do The Blues, a perspektywa gry w Premier League dla każdego piłkarza jest kusząca.

Juventus Turyn

Raczej mało prawdopodobny ruch ze względu na fakt, że Juventus ma problemy finansowe związane z epidemią koronawirusa i niespodziewanym wczesnym odpadnięciem z Ligi Mistrzów. Dodatkowo w Juventusie gra już Cristiano Ronaldo i jego wynosząca 30 mln euro pensja jest dużym obciążeniem dla klubowego budżetu. Biorąc pod uwagę fakt, że Stara Dama nie może liczyć na wsparcie finansowe Saudów, Chińczyków i Katarczyków to wydaje się taki ruch mało prawdopodobny z ekonomicznego punktu widzenia. Z drugiej strony tym co przyciąga w ostatnich latach znanych piłkarzy na Półwysep Apeniński są niskie podatki, które mogą płacić dobrze zarabiający piłkarze. Za tym, żeby postawić na to, że Messi dołączy do Juventusu przemawia jedynie wyobraźnia kibiców, którzy chcieliby zobaczyć w jednej drużynie Cristiano Ronaldo i Leo Messiego i wydaje się, że okno transferowe 2020 jest jedynym, w którym to marzenie mogłoby się ziścić.

Bayern Monachium

Naturalnie STS zdecydował się umieścić wśród potencjalnych klubów Messiego tegorocznego zwycięzce Ligi Mistrzów. Podobnie jak w przypadku Juventusu taki ruch wydaje się być mało prawdopodobny. Bawarczycy nie wysyłali w ostatnim czasie sygnałów zainteresowania Leo Messim, ale z drugiej strony nikt nie spodziewał się, że stosunkowo łatwo będzie można pozyskać 33-letniego Argentyńczyka. Bayern chciałby poszerzyć swoje możliwości marketingowe i z pewnością przyjście Messiego do Niemiec mogłoby przyczynić się do zwiększenia wartości i zainteresowania klubem oraz Bundesligą. Mistrzowie Niemiec znani są jednak z tego, że stosują bardzo zrównoważona politykę budżetową i nie pozwalają sobie na niespodziewane wydatki. Pod tym względem transfer Argentyńczyka wydaje się być mało prawdopodobny. Poza tym wydaje się, że w chwili obecnej Bayern jest najbardziej harmonijną drużyną i nie wiemy czy przyjście takiego gracza nie zakłóciłoby za mocno taktyki Hansiego Flicka.

Inny klub

W STS można jeszcze obstawić, że Messi przejdzie do innego klubu. Potencjalnych kupców nie ma dużo, ponieważ drużyna która będzie zdecydowana się pozyskać Argentyńczyka na dzień dobry będzie musiała wyłożyć ponad 100 milionów euro. Mówi się, że Messi nie będzie chciał zejść z poziomu swoich obecnych zarobków (50 mln euro za sezon), a dodatkowo trzeba będzie zapłacić premię za podpis dla zawodnika oraz agentów oraz wliczyć innego rodzaju bonusy. Takie wymagania finansowe są w stanie spełnić kluby chińskie oraz drużyny z bliskiego wschodu, ale z drugiej strony wątpliwe jest, aby Leo Messi zrezygnował w wieku 33 lat z występów w Europie. Tym bardziej, że tylko gra na Starym Kontynencie daje możliwość rywalizacji o Złotą Piłkę oraz o najważniejsze trofea w klubowej piłce nożnej.

Dodatkowo zainteresowania europejczyków ligami takimi jak chińska czy saudyjska jest minimalne, więc prawdopodobnie wpłynęłoby to negatywnie na wartość marketingową Argentyńczyka. Pozostałe kluby wydają się wątpliwe, ponieważ Tottenham i Arsenal nawet jeśli miałyby środki to trzeba pamiętać o tym, że zabraknie ich w Lidze Mistrzów. Niemieckie kluby, które wystąpią w Champions League na pewno nie mają środków na transfer Messiego, Francuskie nie są atrakcyjne, a Włoskie równie mierzą się z problemami natury finansowej, ale może Messi wszystkich zaskoczy jak niegdyś jego rodak Maradona i wybierze SSC Napoli.

Jak widać z powyższych kursów bukmacherzy uważają, że największym prawdopodobieństwem jest to, że Messi pozostanie w FC Barcelonie. Jednak kurs na Manchester City wskazuje, że istnieje spore prawdopodobieństwo, że to właśnie będzie nowy klub Argentyńczyka. Jeśli jesteś fanem Leo Messiego typuj zakłady na jego nowy klub u legalnych bukmacherów online. Rejestrując konto będziesz mógł skorzystać ze specjalnych bonusów powitalnych, a wpisując w formularzu kod promocyjny zwiększyć pakiet na start.

Przeglądając tę stronę akceptujesz politykę cookies oraz regulamin strony więcej informacji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close