Kto wygra Euro 2020 – Typy bukmacherskie

Euro 2020 - kto faworytem do awansu?

30 grudnia 2019 w stolicy Rumunii Bukareszcie, odbyło się losowanie grup Euro 2020. Polskiej delegacji na to wydarzenie przewodził prezes PZPN Zbigniew Boniek i wydaje się, że nie może być do końca zadowolony z tego co zgotował nam los. Polacy trafili na bardzo niewygodnych rywali, którymi okazali się być Hiszpanie i Szwedzi, z którymi od lat nie potrafimy wygrać. Dodatkowo, do polskiej grupy E dolosowana zostanie drużyna ze ścieżki B rundy barażowej, w której o miejsce na Euro zmierzą się Bośnia i Hercegowiną, Irlandia Północna, Słowacja i Irlandia. Polacy, wraz z pozostałymi zespołami grupy B rozegrają swoje spotkania w hiszpańskim Bilbao oraz w stolicy Irlandii Dublinie.

Odliczanie do przyszłorocznych mistrzostw Europy, które zaczną się już 12 czerwca 2020 roku, rozpoczęło się na dobre. W związku z tym postanowiliśmy przyjrzeć się nieco bliżej naszym grupowym rywalom, a także sprawdziliśmy składy pozostałych grup. Jeżeli planujesz obstawiać mecze Euro 2020, to koniecznie zapoznaj się z naszym artykułem!

Euro 2020 – rywale reprezentacji Polski

Na początek postanowiliśmy wziąć na tapetę reprezentację Polski oraz ich rywali w grupie B. Sprawdźmy, jak wyglądała droga wszystkich tych drużyn na Euro i poznajmy ich najlepszych piłkarzy oraz trenerów.

Polska

Reprezentacja Polski losowana była z drugiego koszyka. Nie jest żadną tajemnicą, że kadra prowadzona przez Jerzego Brzęczka należała do najbardziej pożądanych rywali z tej puli, tym bardziej, że obok naszego zespołu narodowego znalazły się tam mistrzowie świata Francuzi i wicemistrzowie Chorwaci oraz mocne drużyny Holandii, Szwajcarii i Rosji. Niemniej, nie sposób naszemu zespołowi odmówić potencjału, a obecny selekcjoner może jedynie cieszyć się, że ma do dyspozycji większą liczbę klasowych piłkarzy niż Adam Nawałka miał podczas Euro we Francji.

Polska

Faktem jest jednak, że mimo iż reprezentacja Polski wygrała swoją grupę eliminacyjną do przyszłorocznego turnieju, to ich gra nie porywała, a problemy widoczne przede wszystkim w linii pomocy były szeroko komentowane przez piłkarskich ekspertów i kibiców naszego zespołu narodowego. Na szczęście cel został osiągnięty, a bilans 8 wygranych, 1 remisu i 1 porażki przy 18 bramkach strzelonych i zaledwie 5 straconych wygląda na pierwszy rzut oka naprawdę solidnie.

Jerzy Brzęczek ma teraz czas do czerwca, by skompletować zespół, który wystąpi podczas turnieju finałowego. Oczywiste jest, że trzon drużyny najpewniej pozostanie niezmieniony o ile, odpukać, nie wystąpią żadne kontuzje czy inne problemy ze zdrowiem. Pewni udziału w Euro 2020 mogą czuć się piłkarze, którzy stanowili o sile zespołu za kadencji poprzedniego trenera, a więc Robert Lewandowski, Arkadiusz Milik, Kamil Grosicki, Grzegorz Krychowiak, Kamil Glik, Piotr Zieliński oraz bramkarze Łukasz Fabiański i Wojciech Szczęsny.

Wiadomo, że na Euro nie pojedzie tym razem Łukasz Piszczek, który zakończył reprezentacyjną karierę, a pod dużym znakiem zapytania stoi udział w tym turnieju Jakuba Błaszczykowskiego, który stracił kilka miesięcy na leczeniu kontuzji, przez co ominęła go spora część eliminacji. Najpewniej temat udziału 33-latka na przyszłorocznym turnieju będzie jeszcze wielokrotnie omawiany, jednak na chwilę obecną jest raczej daleki od uzyskania powołania. Sam zainteresowany wysyła coraz więcej sygnałów mówiących o tym, że niedługo zakończy karierę w kadrze.

Pewny miejsca w kadrze na pewno mogą czuć się także Jan Bednarek, który od miesięcy jest etatowym partnerem Kamila Glika na środku defensywy. Bliscy powołania, jeśli chodzi o blok defensywny są także Bartosz Bereszyński, Maciej Rybus oraz Tomasz Kędziora. W szerszej perspektywie na pewno brani pod uwagę będą Artur Jędrzejczyk, Robert Gumny, Thiago Cionek, Michał Pazdan, Marcin Kamiński czy ulubieniec selekcjonera Arkadiusz Reca.

Jeśli mowa o środku pola, to bliscy kadry są Krystian Bielik i Jacek Góralski, którzy dobrze zaprezentowali się w końcowej fazie eliminacji. Nie powinno też zabraknąć miejsca dla objawienia ostatnich miesięcy, Sebastiana Szymańskiego. O pozostałe miejsca w pomocy i na skrzydłach w szerokiej kadrze na przyszłoroczny turniej zawalczą Mateusz Klich, Dominik Furman, Przemysław Frankowski, Damian Kądzior, Damian Szymański oraz Karol Linetty, o ile wróci do dawnej dyspozycji.

Jeśli chodzi o atak, to miejsca w składzie obok Lewandowskiego i Milika najpewniej zarezerwowane zostaną dla Dawida Kownackiego oraz Krzysztofa Piątka. Mimo iż ten ostatni nie ma najlepszej passy w swoim klubie, to walnie przyczynił się do wygrania grupy przez reprezentację prowadzoną przez trenera Brzęczka. Pozostaje jednak liczyć, że w najbliższym czasie znów zacznie strzelać.

Biorąc pod uwagę fakt, że nasi nie prezentowali najlepszej piłki podczas eliminacji, a do tego wylosowali dwóch naprawdę mocnych rywali, wydaje się, że o awans lekko nie będzie, niezależnie od tego, kto będzie ostatnim rywalem w grupie. Pozostaje jednak mieć nadzieję, że najbliższe miesiące zostaną przez naszego trenera i piłkarzy solidnie przepracowane i że pozwoli to osiągnąć wynik zbliżony do tego z 2016 roku.

Hiszpania

3-krotni mistrzowie Europy wygrali zmagania w grupie F, w której zdobyli 26 punktów w 10 meczach, notując na przestrzeni eliminacji 8 zwycięstw i 2 remisy, przy bilansie bramkowym wynoszącym 31-6. Co ciekawe, mimo tak wielu strzelonych w tych eliminacjach goli, piłkarzy Hiszpanii trudno szukać w klasyfikacji najlepszych strzelców tej fazy. Najskuteczniejszymi zawodnikami La Furia Roja podczas zmagań w grupie F byli Rodrigo (Valencia CF), Alvaro Morata (Atletico Madryt) oraz jeden z najbardziej bramkostrzelnych środkowych obrońców na świecie, a zarazem kapitan Hiszpanów – Sergio Ramos (Real Madryt).

Hiszpania

Poza nimi, ważnymi punktami zespołu są bramkarze David de Gea (Manchester United) oraz Kepa Arizzbalaga (Chelsea Londyn), boczni obrońcy Jordi Alba (FC Barcelona) oraz Dani Carvajal (Real Madryt), pomocnicy Sergio Busquets (FC Barcelona), Rodri (Manchester City), Saul Niguez (Atletico Madryt), Thiago Alcantara (Bayern Monachium), Fabian Ruiz (SSC Napoli), Isco (Real Madryt) oraz Paco Alcacer (Borussia Dortmund). Wszystkich tych piłkarzy śmiało nazwać można gwiazdami europejskiego i światowego futbolu.

W ostatnim czasie w kontekście reprezentacji Hiszpanii najwięcej mówiono o zmianach na stanowisku selekcjonera. Zespół rozpoczynał eliminacje pod wodzą Luisa Henrigque, który jednak musiał z przyczyn rodzinnych przekazać stery swojemu asystentowi Robertowi Moreno. W listopadzie Enrique ogłosił powrót na ławkę trenerską La Roja, a przy okazji zwolnił swojego asystenta, który rzekomo chciał pozostać na stanowisku selekcjonera aż do zakończenia Euro. Były trener FC Barcelony potraktował to jako brak lojalności i wieloletnia współpraca obydwu szkoleniowców dobiegła końca.

Hiszpanie mają z naszą reprezentacją bardzo korzystny bilans – na 10 dotychczas rozegranych spotkań wygrywali 8 razy, 1 raz remisowali i 1 raz przegrali. Strzelili przy tym 27 goli, a 8 stracili. Fani reprezentacji Polski zapewne mają w pamięci przede wszystkim ostatni mecz tych zespołów, który biało-czerwoni jeszcze za czasów Franciszka Smudy, przegrali 0-6.

Szwecja

Szwecja

Ćwierćfinaliści ostatnich Mistrzostw Świata byli grupowymi rywalami Hiszpanów podczas eliminacji do przyszłorocznego Euro. W dwóch spotkaniach przeciwko temu rywalowi udało im się zdobyć 1 punkt, na który złożyły się remis u siebie 1-1 i porażka 0-3 w spotkaniu wyjazdowym. Mimo to, Szwedom udało się pozostawić w pokonanym polu reprezentacje Norwegii i Rumunii i z 21 punktami zajęli drugie miejsce w grupie z 6 wygranymi, 3 remisami i 1 porażką.

W składzie reprezentacji Szwecji nie znajdziemy wielu gwiazd światowego, ani nawet europejskiego formatu, jednak grają niezwykle twardą i zdyscyplinowaną taktycznie piłkę. Osobą odpowiedzialną za sukcesy tej kadry jest trener Janne Anderson, który pracuje z zespołem od 2016 roku.

Niemniej, w składzie tego zespołu nie brakuje również piłkarzy, którzy na co dzień grają w mocnych klubach. Mowa tu przede wszystkim o obrońcy Manchesteru United Victorze Lindeloefie oraz jednym z najlepszych asystentów niemieckiej Bundesligi, Emilu Forsbergu z RB Lipsk. Najlepszym strzelcem zespołu podczas eliminacji był z kolei Robin Quaison z FSV Mainz.

Reprezentacja Trzech Koron również ma korzystny dla siebie bilans spotkań z Polakami. Na 26 spotkań Szwedzi wygrywali z nami 14 razy, 4-krotnie remisowali i zanotowali 8 porażek przy bilansie bramkowym 56-37. Co gorsza, ostatni raz biało-czerwoni wygrali z nimi w 1991 roku!

Zespół ze ścieżki barażowej B

Skład grupy E zostanie uzupełniony o zespół, który wyłoniony zostanie z meczów barażowych. Będzie to na pewno zespół ze ścieżki barażowej B, w której o awans zmierzą się Bośnia i Hercegowina oraz Irlandia Północna (I półfinał), a także Słowacja i Irlandia (II półfinał). Każdą z tych drużyn można nazwać solidną, więc oczekujemy na rywala na poziomie zbliżonym do biało-czerwonych. Najwyżej notowanym zespołem z tej grupy w rankingu FIFA jest Słowacja (32 miejsce), przed Irlandią (34) i Irlandią Północną (36). Bośniacy zajmują w tym rankingu bardziej odległą pozycję – są 49.

  • Kto wygra grupę B? – Nasz typ: Hiszpania

Chcesz typować mecze Polaków na Euro 2020? Załóż konto w forBET!

Jeśli w związku z Euro 2020 planujesz założyć konto u bukmachera online, by obstawiać mecze reprezentacji Polski i innych drużyn narodowych, to dobrym wyborem może okazać się forBET. Dla wszystkich typerów chcących założyć konto u tego buka przygotowaliśmy specjalny kod promocyjny forBET, dzięki któremu poza bonusem powitalnym od trzech pierwszych depozytów będą mogli zyskać dodatkowo zakład bez ryzyka oraz freebet!

Euro 2020 – pozostałe grupy

Jak prezentują się pozostałe grupy? Kto jest faworytem do zwycięstwa?

Grupa A: Włochy, Szwajcaria, Turcja, Walia

Zespoły z grupy A rozegrają swoje spotkania w Rzymie oraz w odległym Baku. Zdecydowanymi faworytami do awansu z pierwszego miejsca wydają się Włosi, którzy kryzys formy wydają się mieć już dawno za sobą – eliminacje przeszli z kompletem punktów i mogą okazać się jedną z najmocniejszych drużyn turnieju. Walka o pozostałe miejsca premiowane awansem do 1/16 finału wydaje się być sprawą otwartą. To może być jedna z najciekawszych grup tej fazy.

Grupa B: Belgia, Rosja, Dania, Finlandia

Trzy znane w europejskim futbolu marki i debiutująca na turnieju tej rangi reprezentacja Finlandii. Zdecydowanymi faworytami do awansu są oczywiście Belgowie, którzy są obecnie jedną z najsilniejszych reprezentacji na świecie. O drugie miejsce zawalczą najpewniej Rosjanie i Duńczycy. Będą oni mieli równe szanse, ponieważ spotkania tej grupy rozegrane zostaną w Kopenhadze i Sankt Petersburgu.

Grupa C: Holandia, Ukraina, Austria, zwycięzca ścieżki D

Kolejna grupa z wyraźnym faworytem. Nie mówimy tu jednak o losowanej z pierwszego koszyka reprezentacji Ukrainy, a o Holendrach, którzy po kilku chudych latach doczekali się kolejnej niezwykle utalentowanej generacji piłkarzy. W grupie C zagrają jeszcze nasi niedawni rywale z eliminacji Austriacy oraz ktoś z czwórki Macedonia Północna/ Kosowo/ Gruzja/ Białoruś. Zespoły grupy C swoje mecze rozegrają w Amsterdamie i Bukareszcie.

Grupa D: Anglia, Chorwacja, Czechy, zwycięzca ścieżki C

W grupie D zmierzą się druga i czwarta drużyna Mundialu z 2016 roku – reprezentacje Chorwacji i Anglii. Handicap na tym etapie będą mieli Synowie Albionu, którzy swoje mecze rozegrają na Wembley. Pozostałe spotkania rozegrane zostaną w Dublinie. Stawkę tej grupy uzupełniają Czesi oraz zwycięzca ścieżki C baraży, w której o awans zagrają Szkocja, Izrael, Norwegia i Serbia.

Grupa F: Niemcy, Francja, Portugalia, zwycięzca ścieżki A.

Na koniec „grupa śmierci”, w której, póki co znaleźli się mistrzowie Świata Francuzi, aktualni mistrzowie Europy Portugalia oraz zawsze groźni Niemcy. Ci ostatni rozegrają swoje spotkania w Monachium, a drugą areną zmagań tej grupy będzie Budapeszt. Stawkę grupy F uzupełnią zespoły ze ścieżki A, w której o miejsce na Euro zmierzą się Islandia, Rumunia, Bułgaria i Węgry. Niezależnie od tego kto dołączy do trzech europejskich potęg wskazać faworyta do awansu z 1. miejsca będzie bardzo trudno. My typujemy Francję.

Typuj najważniejsze imprezy piłkarskie u buków online

Rok 2020 będzie obfitował w ważne imprezy sportowe, z których najważniejszymi będą Igrzyska Olimpijskie w Tokio oraz Euro 2020. Jeżeli planujesz typować obydwa wydarzenia online, to nie pozostaje nam nic innego jak polecić Ci usługi bukmacherów licencjonowanych przez polskie Ministerstwo Finansów. Gwarantują oni swoim graczom bezpieczeństwo oraz szereg innych korzyści na czele z wysokim bonusem powitalnym. Podczas rejestracji warto pamiętać o specjalnych kodach promocyjnych z naszego serwisu, dzięki którym za darmo zyskasz jeszcze więcej środków na darmowe zakłady!

Przeglądając tę stronę akceptujesz politykę cookies oraz regulamin strony więcej informacji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close