UFC Fight Night 180: Gamrot – Kutateladze kursy bukmacherskie

Mateusz GamrotKurs 1.27
Mateusz GamrotSzanse na wygraną: 76%
Postaw w Fortunie VS
Guram KutateladzeSzanse na wygraną: 24%
Guram KutateladzeKurs 4.00
Postaw w forBET

Niedługo po historycznym zdobyciu tytułu mistrzowskiego przez Jana Błachowicza, w UFC zadebiutuje kolejny czołowy polski przedstawiciel mieszanych sztuk walki. Mowa o mistrzu KSW w dwóch kategoriach wagowych, Mateuszu Gamrocie, który swój pierwszy pojedynek dla amerykańskiej organizacji stoczy w nocy 18 października na gali UFC Fight Night 180. Początkowo, popularny „Gamer” miał stoczyć pojedynek przeciwko Magomedovi Mustafaevowi, jednak na skutek kontuzji Rosjanin musiał wycofać się z udziału w gali na wyspie Yas w Abu Dhabi. Szczęśliwie, w porę udało się znaleźć dla niego zastępstwo w osobie Gruzina Gurama Kutateladze, dla którego również będzie to pierwszy występ dla UFC. Kto będzie faworytem tego starcia i jak przedstawiają się kursy bukmacherskie na wszystkie pojedynki tej gali? Postanowiliśmy to sprawdzić!

UFC Fight Night 180 – kursy bukmacherskie

Legalni polscy bukmacherzy zdążyli już wystawić oferty kursowe na to wydarzenie, które przedstawiają się następująco.

Zawodnik 1KursBukmacherZawodnik 2KursBukmacher
B. Ortega2.60TOTALbetC. S. Jung1.55forBET
K. Chookagian2.35forBETJ. Andrade1.72Superbet
J. Crute1.30STS/TOTALbetM. Bakauskas4.00forBET
M. Gamrot1.32SuperbetG. Kutateladze4.00forBET
G. Robertson1.50forBETP. Botelho2.96Fortuna
J. Y. Park1.38TotolotekJ. Phillips3.32Fortuna
J. Mullarkey1.70Fortuna/forBET/STS/ SuperbetF. Ziam2.17TOTALbet
G. Antigułow4.17FortunaM. Grishin1.27STS/TOTALbet
S. Narmugomedov1.23TOTALbetM. Striegl5.25Fortuna
Kursy sprawdzone 16.10.2020 o godz. 10:30

Jak widać, Mateusz Gamrot będzie zdecydowanym faworytem swojego pojedynku, a najwyższy kurs na jego wygraną uzyskamy w STS. Poza Polakiem, zdecydowanymi faworytami swoich pojedynków będą Jimmy Crute, Gillian Robertson, Park Jun-yong, Maxim Grishin oraz Said Nurmagomedov.

Ten rok był niezwykle udany dla polskiego MMA. Niedaleka przyszłość zapowiada się niemniej ciekawie, m. in. za sprawą Mateusza Gamrota. Jeśli szukasz dobrych kursów bukmacherskich na walkę Gamrot – Kutateladze, to polecamy usługi bukmachera STS, który wystawił najlepsze kursy na ten rynek.

UFC: Mateusz Gamrot – Guram Kutateladze – analiza

Przejdźmy do punktu kulminacyjnego naszej zapowiedzi, a więc do analizy szans obydwu fighterów na wygraną w tym pojedynku.

Mateusz Gamrot

Urodzony w 1990 roku „Gamer” to bez wątpienia jeden z największych talentów w historii polskiego MMA. W największej europejskiej organizacji mieszanych sztuk walki KSW zdobył tytuły w wadze lekkiej i piórkowej, nie zaznając przy tym ani razu goryczy porażki. Jego aktualny bilans w tej dyscyplinie to 17 zwycięstw (5 KO, 4 Sub) i 1 pojedynek uznany za nieodbyty – mowa oczywiście o drugim starciu z Normanem Parkiem. Na chwilę obecną trenuje on w słynnym American Top Team.

Mateusz Gamrot kursy

Styl walki zawodnika z Kudowy-Zdroju oparty jest przede wszystkim na zapasach i technikach grapplerskich. Warto odnotować, że w przypadku tej drugiej dyscypliny ma on długą listę osiągnięć na mistrzostwach Polski i Europy, a jego ostatni wielki sukces to mistrzostwo Europy ADCC w 2019 roku. Nie ma jednak wątpliwości, że jest on zawodnikiem niezwykle wszechstronnym, który od blisko dekady rozwija swoje umiejętności w każdej płaszczyźnie. W mieszanych sztukach walki osiągał sukcesy jeszcze zanim przeszedł na zawodowstwo – w 2012 i 2013 wygrywał mistrzostwa Europy w amatorskim MMA. Poza tym, ma na swoim również nieprzeciętne osiągnięcia w brazylijskim ju-jitsu – był m. in. mistrzem Polski w tej dyscyplinie, podobnie zresztą jak w przypadku zapasów, w których błyszczał w czasach juniorskich.

Gamrot przeszedł na zawodowstwo w 2012 roku, a swoje trzy pierwsze pojedynki stoczył na poznańskich galach XFS – Night of Champions. W swoim debiucie pokonał Arbiego Szamajewa przez TKO pod koniec 2. rundy. W drugim starciu zmierzył się z Tomaszem Matuszewskim, którego poddał przez poddanie gilotynowe w 2. minucie pojedynku. Trzeci pojedynek dla XFS stoczył przeciwko Słowakowi Thomasowi Deakowi, z którym wygrał jednogłośnie na punkty.

W 2013 roku zawodnik trenujący wówczas w poznańskim Czerwonym Smoku dostał swoją szansę w organizacji KSW. Zadebiutował dla niej w czerwcu 2013 roku podczas gali KSW 23: Królewskie Rozdanie w trójmiejskiej Ergo Arenie. Wygrał wówczas z Mateuszem Zawadzkim po tym jak jego narożnik podjął decyzję o zakończeniu pojedynku. Już wówczas można było zauważyć, że Mateusz Gamrot to niezwykle utalentowany zawodnik, który może w MMA sporo namieszać.

Kolejną szansę, by potwierdzić swoje umiejętności Kudowianin dostał już na kolejnej gali Konfrontacji Sztuka Walki, która odbyła się w Atlas Arenie w Łodzi. Zanotował podczas niej piątą wygraną w karierze, pokonując Andre Winnera przez jednogłośną decyzję. Kilka miesięcy później na gali KSW 27: Cage Time pokonał na punkty kolejnego Anglika, Jeffersona George’a. We wrześniu 2014 roku rozprawił się z jeszcze jednym wojownikiem z Wysp, Walijczykiem Timem Newmanem, którego poddał efektowną skrętówką w 1. rundzie gali Cage Warriors Fighting Championship 72.

Swoje kolejne pojedynki „Gamer” stoczył dla KSW. Najpierw wygrał na punkty z Łukaszem Chlewickim podczas KSW 29: Reload. Następnie, na KSW 30: Genesis znokautował Brazylijczyka Rodrigo Cavalheiro Correię przez TKO pod koniec 3. rundy. Podobnie zakończył się jego kolejny pojedynek – na gali KSW 32: Road to Wembley posłał na deski Rosjanina Marifa Pirajewa w 2. rundzie.

Po zwycięstwie nad Pirajewem Mateusz Gamrot dostał szansę walki o pas wagi lekkiej podczas KSW 35, a jego rywalem w pojedynku o tytuł został mistrz organizacji BAMMA i M-1 Global, Francuz tunezyjskiego pochodzenia Mansour Barnaoui. Zawodnik z Kudowy po raz kolejny pokazał klasę, dominując swojego rywala i wygrywając jednogłośnie na kartach sędziowskich.

W pierwszej obronie pasa Polak stoczył pojedynek z Brazylijczykiem Renato Gomesem Gabrielem. Zdołał poddać swojego rywala skrętówką na nogę w 2. rundzie pojedynku na KSW 36: Trzy Korony. Wygrana na gali w Zielonej Górze była 12 zawodowym zwycięstwem Gamrota.

Na legendarnej gali KSW 39: Colosseum mistrz KSW w wadze lekkiej miał okazję po raz pierwszy stoczyć pojedynek z Normanem Parkiem. Była to najtrudniejsza walka w dotychczasowej karierze Gamrota, jednak ostatecznie udało mu się wygrać ją na punkty, jednak Irlandczyk z Północy nie był zadowolony z werdyktu. Od tego momentu obydwaj fighterzy nie szczędzili sobie ostrych słów i delikatnie mówiąc nie pałali do siebie sympatią. Nie powinno więc dziwić, że Martin Lewandowski i Maciej Kawulski postanowili szybko zorganizować rewanż.

Na gali KSW 40 Gamrot i Parke po raz drugi skrzyżowali rękawice. Tym razem nie udało się wyłonić zwycięzcy – Polak przypadkowo włożył palec w oko swojego rywala, a walka została przerwana i uznana za nieodbytą. Niesnaski pomiędzy obydwoma fighterami pozostały niewyjaśnione. Nie powinno więc dziwić, że ich wzajemna niechęć stawała coraz większa, jednak na ostateczne wyjaśnienie konfliktu trzeba było jeszcze poczekać.

W 2018 roku Gamrot stoczył dwa pojedynki. Najpierw obronił tytuł w wadze pokonując przez poddanie americaną Grzegorza Szulakowskiego na gali KSW 42 w Łodzi. Następnie w grudniu wyszedł do klatki z bardzo mocnym Japończykiem Kleberem Koike Erbstem, a stawką tego pojedynku był pas KSW w wadze piórkowej. Po bardzo dobrym pojedynku Gamrot wygrał na punkty i został pierwszym zawodnikiem w historii KSW, który posiadał pasy w dwóch kategoriach wagowych.

Kilka miesięcy po zdobyciu tytułu w dywizji piórkowej, mistrz ogłosił, że nie przedłuży swojej umowy z KSW i podjął decyzję o zwakowaniu pasów tej organizacji. Przez następny rok zawodnik skupiał się na swoich projektach, jednak jednocześnie nie rozstawał się ze sportami walki – ze zmiennym szczęściem wziął udział w Mistrzostwach Europy i Mistrzostwach Świata w grapplingu – pierwszą z imprez wygrał, a w drugiej odpadł już w 1. rundzie.

W maju 2020 szefowie największej organizacji mieszanych sztuk walki w Europie ogłosili, że udało im się dojść do porozumienia z „Gamerem”. Niepokonany zawodnik miał wrócić do klatki podczas KSW 53: Reborn, by stoczyć trzeci pojedynek z Normanem Parkiem. Stawką walki miał być tytuł wagi lekkiej, jednak zawodnik z Wysp nie zdołał zrobić wagi. Ostatecznie Polak i tak urządził swojemu rywalowi ostre lanie i wygrał z nim przez TKO w trzeciej rundzie.

Kolejny pojedynek niepokonanego mistrza dwóch dywizji był jednocześnie jego ostatnim starciem dla KSW. 11 lipca na KSW 54 pokonał na punkty Mariana Ziółkowskiego, który niemal w ostatniej chwili zastąpił w pojedynku o pas kontuzjowanego Szamila Musajewa. Niedługo po tej wygranej, a dokładniej 17 września 2020 roku, podpisał kontrakt z organizacją prowadzoną przez słynnego Danę White’a.

Guram Kutateladze

28-latek wskoczył do karty walk na niecałe dwa tygodnie przed pierwszym gongiem gali UFC Fight Night 180. Podobnie jak w przypadku jego rywala, będzie to dla niego debiut w największej organizacji MMA na świecie. W swojej dotychczasowej karierze Kutateladze stoczył 13 pojedynków, z których 11 wygrał (7 KO, 1 Sub), a 2 przegrał. Warto jednak zauważyć, że zdołał zwyciężyć w każdej ze swoich 8 ostatnich walk. Obecnie trenuje w Allstars Training Center.

Kutateladze kursy

Zawodnik z Gruzji zadebiutował w zawodowym MMA w maju 2010 roku, a więc w wieku zaledwie 18 lat. Jego pierwszym rywalem był Dimitri Izoria, którego poddał poprzez dźwignię na ramię podczas gali M-1 Georgia. Na kolejny zawodowy pojedynek przyszło mu czekać trzy lata – podczas gali FFC rozprawił się z Erikiem Fribergiem przez TKO w 2. rundzie. Półtora miesiąca później na gali szwedzkiej organizacji HFC pokonał Jonathana Svenssona.

Po trzeciej wygranej z rzędu przyszedł zimny prysznic w postaci dwóch kolejnych porażek. Kutateladze najpierw przegrał na punkty z Oliverem Enkampem na gali IRFA 6 w Solnej, a następnie poniósł porażkę z Polakiem Pawłem Kiełkiem na gali FEN 6: Showtime, która odbyła w marcu 2015 roku we Wrocławiu. Olsztynianin potrzebował zaledwie 75 sekund, by poddać swojego rywala dźwignią na kolano.

Przegrana z Kiełkiem najwyraźniej podziałała na Gruzina motywująco, ponieważ zdołał on wygrać 8 kolejnych walk z rzędu. Podczas swojego zwycięskiego marszu pokonywał kolejno Zsolta Fenyesa (TKO w 3. rundzie), Joachima Tollefsena (jednogłośna decyzja), Arturo Chaveza (jednogłośna decyzja), Gochę Smoyana (KO w 2. rundzie), Nicolasa Joannesa (TKO w 1. rundzie), Ericka da Silvę (jednogłośna decyzja), Guilherme Cadenę Martinsa (TKO w 1. rundzie) oraz Felipe Silvę (KO w 1. rundzie). Co ciekawe, ostatni z wymienionych zawodników miał za sobą epizod w UFC, a mimo to Kutateladze potrzebował zaledwie 44 sekund, by go pokonać. Wydaje się więc, że w zawodniku z Gruzji drzemie spory potencjał.

Gamrot – Kutateladze – nasz typ

Już tylko kilka dni dzieli nas od debiutu Mateusza Gamrota w UFC. Fani polskiego MMA bardzo wiele obiecują sobie po jego występach dla amerykańskiej organizacji, szczególnie teraz, gdy tytuł mistrzowski w dywizji półciężkiej dzierży Jan Błachowicz. Pamiętajmy jednak, że Cieszynianin czekał jednak na swoją szansę blisko 6 lat od momentu pierwszego pojedynku za Oceanem. Mateusz Gamrot będzie teraz musiał uzbroić się w cierpliwość i toczyć pojedynki z czołowymi zawodnikami dywizji lekkiej na świecie. Zawodnik z Kudowy-Zdroju już teraz zaczepia werbalnie niepokonanego mistrza świata Chabiba Nurmagomedova, jednak zanim dostanie swoją szansę w walce o tytuł będzie musiał udowodnić, że jest tego godzien.

Na początek swojej przygody w UFC „Gamer” zmierzy się ze znacznie mniej utytułowanym Gruzinem. Nie ma wątpliwości, że Polak będzie zdecydowanym faworytem tego pojedynku, nawet jeśli Kutateladze ma za sobą długą serię wygranych walk, a do tego 3 ze swoich ostatnich 4 pojedynków kończył w 1 rundzie. Niemniej, Gamrot wydaje się znacznie bardziej wymagającym rywalem niż zawodnicy ze Szwecji i Brazylii, z którymi do tej pory głównie mierzył się zawodnik Allstars Training Center. Warto również przypomnieć, że swoją jedyną walkę stoczoną z wojownikiem z Polski szybko przegrał.

Tym samym, mimo iż nie powinno się stawiać krzyżyka na zawodniku z regionu kaukaskiego, wydaje się, że będzie on dla byłego mistrza KSW jedynie przystawką na jego drodze do walk z czołówką amerykańskiej organizacji. Nie ma wątpliwości, że „Gamer” to klasa światowa, dla którego UFC jest idealnym miejscem dla dalszego rozwoju kariery. Polak jest po prostu wyjątkowo wszechstronnym fighterem z niesamowitymi zapasami, świetną techniką w parterze i bardzo solidnymi umiejętnościami pięściarskimi.

Jego rywal, nawet jeśli od dłuższego czasu jest w niezłej formie, nie powinien mieć w tym starciu za wiele do powiedzenia i najprawdopodobniej już od pierwszej rundy będzie głównie walczył o przetrwanie. Jedyną płaszczyzną, w której Kutateladze może szukać swojej szansy jest stójka, w której się specjalizuje, jednak po trzecim pojedynku z Parkiem jestem przekonany, że Polak będzie zdolny zdominować Gruzina również w tym elemencie.

Podsumowując, liczę na to, że Mateusz Gamrot będzie chciał w efektowny sposób zaakcentować swój debiut dla amerykańskiej organizacji i najzwyczajniej zamęczy swojego przeciwnika. Nie zdziwię się, jeśli spróbuje zakończyć ten pojedynek przed czasem, najprawdopodobniej przez poddanie.

  • Nasz typ: Wygrana Mateusza Gamrota po kursie 1,35 @STS

UFC Fight Night 180 – karta walk

Pełna lista pojedynków tego wieczoru przedstawia się następująco:

  • Waga piórkowa: Brian Ortega (14-1, 3 KO, 7 Sub) – Jung Chan-sung (16-5, 4 KO, 8 Sub)
  • Waga ciężka: Ciryl Gane (6-0, 5 KO) – Ante Delija (17-3, 6 KO, 7 Sub) – walka anulowana
  • Waga musza (kobiety): Katlyn Chookagian (14-3, 2 KO, 1 Sub) – Jessica Andrade (20-8, 7 KO, 7 Sub)
  • Waga półciężka: Jimmy Crute (11-1, 4 KO, 4 Sub) – Modestas Bukauskas (11-2, 8 KO, 2 Sub)
  • Waga piórkowa: Thomas Ameida (22-3, 17 KO, 3 Sub) – Jonathan Martinez (12-3, 7 KO, 2 Sub)
  • Waga lekka: Mateusz Gamrot (17-0, 5 KO, 4 Sub) – Guram Kutateladze (11-2, 7 KO, 1 Sub)
  • Waga musza (kobiety): Gillian Robertson (8-4, 1 KO, 6 Sub) – Poliana Botelho (8-2, 6 KO)
  • Waga półśrednia: Claudio Silva (14-1, 2 KO, 9 Sub) – James Krause (27-9, 8 KO, 14 Sub)
  • Waga średnia: Park Jun-yong (11-4, 5 KO, 3 Sub) – John Phillips (22-10, 20 KO, 2 Sub)
  • Waga lekka: Jamie Mullarkey (12-3, 8 KO, 3 Sub) – Fares Ziam (10-3, 5 KO, 4 Sub)
  • Waga półciężka: Gadżymurad Antigułow (20-7, 4 KO, 15 Sub) – Maxim Grishin (30-8-2, 15 KO, 6 Sub)
  • Waga kogucia: Said Nurmagomedov (13-2, 3 KO, 3 Sub) – Mark Striegl (18-2, 14 Sub)

Gala będzie dostępna do obejrzenia na kanale Polsat Sport Extra, a także za pośrednictwem platformy UFC Fight Pass.

Przeglądając tę stronę akceptujesz politykę cookies oraz regulamin strony więcej informacji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close