Turniej Czterech Skoczni 2018-2019: Kursy bukmacherskie

Turniej Czterech Skoczni 2018/2019

Tradycyjnie, jak każdego roku, na przełomie grudnia i stycznia, odbędzie się kolejna, już 67, edycja legendarnego Turnieju Czterech Skoczni, czyli serii czterech konkursów na terenie Austrii i Niemiec. Konkursy rozgrywane w ramach TCS nieco różnią się formą od pozostałych zawodów rozgrywanych w ramach Pucharu Świata, ponieważ pierwsze serie konkursów głównych, w których udział bierze 50 skoczków, rozgrywane są w formie KO. Oznacza to, że zawodnicy zostają podzieleni na 25 par, z których do kolejnej rundy awansuje zawodnik, który uzyska lepszy wynik w danej parze. Dodatkowo przewidziano również 5 miejsc dla zawodników, którzy przegrali swoje pojedynki, jednak uzyskali najlepsze wyniki wśród przegranych. Są to tzw. „lucky losers”. System KO w TCS, mimo iż nie zawsze uczciwy, gwarantuje ogromne emocje nie tylko zawodnikom, ale i kibicom.

Oto jak wyglądać będzie pełen rozkład tych zawodów w obecnym sezonie:

Oberstdorf

Sobota, 29.12.2018

  • 16:30 – Kwalifikacje

Niedziela, 30.12.2018

  • 15:00 – Seria próbna
  • 16:30 – 1. seria konkursu

Garmisch-Partenkirchen

Poniedziałek, 31.12.2018

  • 14:00 – Kwalifikacje

Wtorek, 01.01.2019

  • 12:30 – Seria próbna
  • 14:00 – 1, seria konkursu

Innsbruck

Czwartek, 03.01.2019

  • 14:00 – Kwalifikacje

Piątek, 04.01.2019

  • 12:30 – Seria próbna
  • 14:00 – 1. seria konkursu

Bischofshofen

Sobota, 05.01.2019

  • 17:00 – Kwalifikacje

Niedziela, 06.01.2019

  • 15:30 – Seria próbna
  • 17:00 – 1. seria konkursu

Turniej ten w ostatnich dwóch latach zdominowany został przez Kamila Stocha. Co więcej, w zeszłym sezonie jako drugi, po Svenie Hannawaldzie, skoczek w historii wygrał wszystkie cztery zawody TCS. W tym sezonie oczywiście będziemy liczyć na jego kolejne sukcesy, jednak tym razem nasz Mistrz z Zębu nie będzie osamotniony. Kibice z Polski dużo obiecują sobie po występnie zajmującego drugie miejsce w klasyfikacji generalnej PŚ, Piotra Żyły. W ostatnich zawodach coraz lepiej radził sobie również Dawid Kubacki i możliwe, że na zawodach w Austrii i Niemczech zaprezentuje się w swojej najwyższej dyspozycji. Mimo to, oczy fanów sportów zimowych z całego świata skierowane będą przede wszystkim na rewelacyjnego lidera Pucharu Świata, Japończyka Ryoyu Kobayashiego, który póki co dominuje w tegorocznym wyścigu o Kryształową Kulę.

Oczywiście tegoroczny TCS będzie miał również innych faworytów. W tym artykule spróbujemy się dowiedzieć kto ma teoretycznie największe szanse na sukces w tym zawodach, a także poznamy najwyższe kursy na poszczególnych zawodników u legalnych polskich bukmacherów. Wszystkich zainteresowanych typowaniem tych zawodów zachęcamy więc do zapoznania się z naszym tekstem.

Obstawiaj TCS za darmo w Fortunie!

Chciałbyś obstawić swojego faworyta w TCS, ale nie chcesz ryzykować środków? Zarejestruj się w Fortunie. Każdy nowy użytkownik tego bukmachera ma możliwość obstawienia pierwszego zakładu bez ryzyka, w ramach oferty powitalnej. Wystarczy, że dokonasz pierwszej wpłaty na iKonto i obstawisz kupon. Jeśli jakieś zdarzenie okaże się nietrafione, to zainwestowane przez Ciebie pieniądze zostaną Ci zwrócone w formie środków, które będziesz mógł wykorzystać na kolejne zakłady!

Korzystaj wyłącznie z usług bukmacherów z licencją

Niezależnie od tego, na którego bukmachera usługi się zdecydujesz, musisz pamiętać, by posiadał on ważną licencję na prowadzenie sportowych zakładów wzajemnych online w naszym kraju. Tego typu pozwolenia wystawiane są przez polskie Ministerstwo FInansów i gwarantują, że  gdy korzystamy z usług firmy, która ją posiada, to nie będą grozić nam jakiekolwiek nieprzyjemności natury prawnej ze strony skarbówki czy służby celnej.

Turniej Czterech Skoczni 2018/2019 – kursy bukmacherskie

Przyjrzyjmy się teraz kursom na to wydarzenie, które znajdziemy u legalnych polskich bukmacherów. W naszym zestawieniu uwzględniliśmy wyłącznie najwyższe kursy na poszczególnych zawodników.

KURSY BUKMACHERSKIE NA TURNIEJ CZTERECH STOCZNI

Zawodnik Kurs na V Bukmacher Kurs na ms. 1-3 Bukmacher
Ryoyu Kobayashi 1.80 Totolotek/Milenium 1.18 Milenium
Kamil Stoch 6.50 Totolotek 2.0 Totolotek
Piotr Żyła 7.0 Fortuna 2.05 Fortuna/Milenium
Karl Geiger 13.0 Milenium 3.60 Totolotek
Johann A. Forfang 17.0 Milenium 4.50 Fortuna/Milenium
Stefan Kraft 18.0 Fortuna 5.0 Milenium
Robert Johansson 25.0 Fortuna/Milenium 6.50 Fortuna/Milenium
Stefan Leyhe 30.0 Milenium 7.5 Totolotek
Dawid Kubacki 55.0 Fortuna 12.0 Milenium
Jakub Wolny 350.0 Milenium 90.0 Milenium

Faworytem bukmacherów, i to zdecydowanym, jest rewelacyjny Japończyk, Ryoyu Kobayashi. 22-latek póki co dominuje w tegorocznym wyścigu o Kryształową Kulę i z pewnością swoją wysoką dyspozycję będzie chciał potwierdzić podczas tego prestiżowego turnieju. Oprócz niego, bukmacherzy największe szanse dają dwóm Polakom – Kamilowi Stochowi i Piotrowi Żyle. O ile jednak wysoka forma naszego 3-krotnego Mistrz Olimpijskiego nie jest dla nikogo zaskoczeniem, to drugie miejsce Piotra Żyły w klasyfikacji generalnej PŚ jest już sporą niespodzianką. Popularny „Wiewiór” zmienił się w tym sezonie nie do poznania i z pewnością jest gotów, by po raz drugi w karierze zakończyć zmagania w TCS na podium. Poza Japończykiem i reprezentantami Polski, bukmacherzy spore szanse na sukces w tych zawodach dają jeszcze m. in. Karlowi Geigerowi, Johannowi Andre Forfangowi i Stefanowi Kraftowi, jednak kursy na ich wygraną są już znacznie wyższe.

Kursy bukmacherskie w STS

Swoją ofertę na te zawody wystawił również inny popularny polski bukmacher, STS. Oferuje on m. In. kurs 1,75 na wygraną Ryou Kobayashiego, 6,0 na Kamila Stocha, czy 6,75 na zwycięstwo Piotra Żyły. Kursy na miejsca 1-3 tych zawodników wynoszą odpowiednio 1,15, 2,0 i 2,15.

Turniej Czterech Skoczni 2018/2019 – faworyci do zwycięstwa

Przyjrzyjmy się teraz bliżej zawodnikom, którzy mają teoretycznie największe szanse na zakończenie tegorocznego TCS na podium.

Ryoyu Kobayashi

22-letni Japończyk jest zdecydowanie największą sensacją obecnego Pucharu Świata w skokach narciarskich. Młodszy z braci Kobayashi wygrywał w tym sezonie już cztery razy – w dwukrotnie w Ruce i po razie w Niżnym Tagile oraz Engelbergu. Obecny rok jest dla niego przełomowy. Trener Japonii, niegdyś znakomity skoczek Takanobu Okabe, opisuje go jako „szaleńca”, który jest absolutnym przeciwieństwem swojego brata, Junshiro Kobayashiego. Mimo to, trzeba mu przyznać, że ma ogromny talent. Teraz najważniejszym zadaniem sztabu szkoleniowego reprezentacji Kraju Kwitnącej Wiśni będzie utrzymanie jego formy na wysokim poziomie przez jak najdłuższy. Nie będzie to zadanie łatwe, tym bardziej, że to pierwszy sezon Ryoyu w światowej czołówce. Start w TCs będzie dla niego prawdziwym sprawdzianem charakteru. Niezależnie od tego jak długo młodszy z braci Kobayashi utrzyma się w czołówce zawodów Pucharu Świata, już teraz można śmiało powiedzieć, że jest to najlepszy sezon dla japońskich skoków od czasów kiedy w zawodach startowali tacy zawodnicy jak Funaki, Harada, Sato czy właśnie Okabe.

Piotr Żyła

Odrodził się również Piotr Żyła. Po niezbyt udanym poprzednim sezonie, kiedy więcej niż o jego sukcesach sportowych mówiło się o jego sprawach prywatnych, „Wiewiór” poczynił ogromny postęp, a także przeszedł ogromną metamorfozę w kwestiach zachowania. Przestał być już pupilkiem dziennikarzy kwitującym każdą wypowiedź słynnym „he he”. Stał się dojrzałym sportowcem, któremu bardziej niż na medialnym szumie zależy na sukcesach w zawodach. Wraz ze zmianą podejścia przyszły również wyniki. Co prawda w obecnym sezonie nie udało mu się jeszcze wygrać ani jednego konkursu, jednak aż pięć razy stawał na pudle, z czego dwukrotnie w Engelbergu, gdzie za każdym razem był drugi. Równa forma pozwoliła mu póki co zgromadzić 445 punktów w Pucharze Świata. W wyścigu o Kryształową Kulę zajmuje w tej chwili drugie miejsce, a do prowadzącego Japończyka traci 111 punktów. Niewykluczone, że w jego przypadku najwyższa forma ma dopiero nadejść. To, że lubi Turniej Czterech Skoczni jest oczywiste – przed dwoma laty zakończył te zawody na drugim miejscu, za Kamilem Stochem. W tym sezonie ma spore szanse na wygranie konkursu i to on jest naszym cichym faworytem na TCS 2018/2019.

Kamil Stoch

Zawodnik, którego chyba żadnemu fanowi skoków narciarskich nie trzeba przedstawiać. Trzykrotny mistrz Olimpijski, dwukrotny zdobywca Pucharu Świata, mistrz świata indywidualnie oraz w drużynie, i wreszcie dwukrotny zwycięzca Turnieju Czterech Skoczni. Jego ubiegłoroczny występ w czasie tych zawodów na stałe zapisał się w historii tej dyscypliny – Kamil wygrał wszystkie cztery konkursy, dopiero jako drugi zawodnik w 66. edycjach tych zawodów. Mimo iż skończył już 31 lat, w obecnym sezonie nadal pokazuje przynależność do światowej czołówki. Patrząc na ostatnie lata, rzeczą oczywistą wydaje się, że najwyższa forma Stocha ma dopiero nadejść. Wątpliwe jest jednak, by Stefan Horngacher ustalił moment, w którym jego dyspozycja ma pikować na Turniej Czterech Skoczni. Na przełomie lutego i marca 2019 roku czekają nas w końcu Mistrzostwa Świata w Seefeld i zapewne właśnie te zawody będą celem numer jeden. Mimo to, znając potencjał naszego mistrza, nie można skreślać jego szans na ostateczny triumf, tym bardziej, że TCS padał jego łupem w ostatnich dwóch sezonach. Zajęcie przez niego miejsca na podium można potraktować jako dość pewny typ.

Karl Geiger

25-letni Niemiec obecny sezon zaczął naprawdę udanie i na tę chwilę zajmuje czwarte miejsce w klasyfikacji generalnej PŚ, gromadząc 327 punktów, czyli o 229 mniej niż lider. Eksplozja formy Niemca przyszła w dobrym dla niego momencie, bo w ostatnich zawodach w Engelbergu. W Szwajcarii udało mu się wygrać pierwszy konkurs o niecałe 5 punktów przed Piotrem Żyłą. W kolejnym dniu wypadł nieco gorzej, jednak otarł się o podium przegrywając jedynie z Kobayashim, Żyłą i Stochem. Obecny sezon może być dla tego srebrnego medalisty z Pjongczang w drużynie przełomowy. Będzie musiał jednak pokazać, że jest gotowy na bycie liderem swojej kadry podczas najbliższego TCS.

J.A. Forfang

Podczas gdy norweska drużyna znacznie obniżyła loty, Johann Andre Forfang notuje póki co kolejny dobry rok. Jego najlepszymi występami w tym sezonie były konkursy w Niznym Tagile, gdzie pierwszego dnia wygrał, a drugiego zajął drugie miejsce, za Ryoyu Kobayashim. Blisko podium był również podczas zawodów w Engelbergu. Wydaje się, że i on ma jeszcze spory zapas na ten sezon, i że najwyższą formę szykuje na jego dalszą część. Mimo to,  już teraz należy zaliczyć go do ścisłych faworytów TCS. Po zawodach w Engelbergu miał zgromadzonych 321 punktów w klasyfikacji generalnej PŚ.

Dawid Kubacki

Kolejny Polak w naszym zestawieniu. Mimo iż zapewne spodziewaliśmy się po nim nieco lepszych wyników, z pewnością nie ma też co narzekać na jego obecną dyspozycję. 12. miejsce w klasyfikacji generalnej PŚ w końcu nie świadczy o nim źle, a 5. miejsce podczas ostatnich zawodów w Engelbergu sygnalizuje rosnącą formę. Ta bez wątpienia ma dopiero nadejść. Co prawda nie można zaliczać Dawida Kubackiego do głównych faworytów TCS 2018.2019, jednak bez wątpienia jest w stanie sprawić tam niespodziankę, czego i mu i sobie życzymy.   

TCS 2018/2019 – nasze typy

Piotr Żyła – zwycięstwo po kursie 7,0 @Fortuna

Kamil Stoch – miejsca 1-3 po kursie 2,0 @Totolotek

Typuj sporty zimowe u legalnych polskich bukmacherów

Białe szaleństwo rozkręca nam się na dobre. Przed nami jedna z najważniejszych imprez w kalendarzu skoków narciarskich, czyli Turniej Czterech Skoczni. Zawody te gwarantują ogromne emocje kibicom tej pięknej dyscypliny. Na pewno ucieszą również fanów typowania, którzy będą mogli obstawić te zawody u jednego z legalnych polskich bukmacherów, takich jak Fortuna, LV BET, Totolotek, czy Milenium. Rejestrując się u dowolnego z tych buków, gracze zostają uprawnieni do zyskania na atrakcyjnym bonusie powitalnym. To nie wszystko! Jeśli dodatkowo skorzystasz  naszych kodów i linków promocyjnych, to będziesz mógł zdobyć dodatkowe środki na darmowe zakłady. Nie zwlekaj więc i zostań klientem jednego z legalnych polskich bukmacherów już dziś!

Przeglądając tę stronę akceptujesz politykę cookies oraz regulamin strony więcej informacji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close