SSC Napoli – Liverpool FC: Kursy bukmacherskie

Napoli - Liverpool - kursy na zakłady

Wtorek, 17 września 2019 roku będzie ważną datą dla fanów europejskiej piłki klubowej. Tego dnia wraca Liga Mistrzów, czyli najważniejsze piłkarskie rozgrywki klubowe na Starym Kontynencie. Tego dnia w akcji zobaczymy również Polaków z Napoli SSC, którzy zmierzą się z zeszłorocznymi zdobywcami Pucharu Europy, Liverpoolem FC.

Pojedynek w stolicy Kampanii będzie jednym z najciekawszych spotkań pierwszej kolejki tegorocznej Champions League. Prowadzone przez Carlo Ancelottiego SSC Napoli to obok Juventusu Turyn najsilniejszy włoski zespół, który przy okazji gra bardzo atrakcyjny futbol. Co ważne dla nas, fanów piłki nożnej nad Wisłą, w składzie wicemistrzów Włoch być może zobaczymy dwóch reprezentantów Polski – Arkadiusza Milika i Piotra Zielińskiego.

Liverpool to z kolei obecnie jeden z najmocniejszych klubów na świecie. Jeśli nie najmocniejszy. Zwycięzcy Ligi Mistrzów z ubiegłych rozgrywek i finaliści z sezonu 2017/2018 co prawda znów nie byli w stanie zdobyć tytułu mistrzów Anglii, na który czekają przeszło 30 lat, jednak styl jaki nadał im niesamowity Juergen Klopp pozwala im pokonać każdą drużynę w Anglii, Europie i na świecie. Nie muszę chyba mówić, że LFC będzie w obecnym sezonie po raz kolejny jednym z głównych faworytów do zdobycia tytułu najlepszej klubowej drużyny w Europie.

Co ciekawe, w ubiegłym sezonie obydwa zespoły również rywalizowały ze sobą w fazie grupowej. W grupie C spotkali się wraz PSG i Crveną Zvezdą Belgrad. Po bardzo zaciętej walce z “grupy śmierci” ostatecznie awansowali PSG i Liverpool, który w bezpośrednim pojedynku pokonał Napoli 1:0. Co ciekawe, bliski przechylenia szali na korzyść swojej drużyny był Arkadiusz Milik, jednak w kluczowym momencie został powstrzymany przez Alissona Beckera, który popisał się niesamowitą interwencją.

W tym sezonie los okazał się o wiele bardziej łaskawy dla Napoli. Poza bardzo mocnym Liverpoolem, rywalami klubu Polaków będą niżej notowane Red Bull Salzburg i KRC Genk. Mimo to, Azzurri z The Reds zapowiada się niezwykle interesująco, a obydwie drużyny zagrają na 100% swoich możliwości, tym bardziej, że na ławkach trenerskich obydwu drużyn zasiądą czołowi europejscy szkoleniowcy. Mecz ten będzie ciekawy również dla fanów typowania, a jeśli Ty również planujesz obstawić to spotkanie na jednym ze swoich kuponów, to polecam najpierw przeczytać nasz artykuł, by dowiedzieć się gdzie i na co warto postawić.

SSC Napoli – Liverpool FC – kursy bukmacherskie

Na początek sprawdzimy, którzy bukmacherzy wystawili najwyższe kursy na popularne rynki. Pod lupę wzięliśmy klasyczne 1X2, liczbę bramek w formie poniżej/ powyżej, BTTS czyli czy obie drużyny strzelą bramkę oraz dokładny wynik.

1X2

Zaczynamy od klasyka czyli 1X2 wraz z zakładami na podwójną szansę.

Napoli (1) Remis (X) Liverpool (2) 1X X2
3.15 3.60 2.30 1.66 1.40
Milenium forBET Fortuna/STS Milenium Fortuna

Legalni bukmacherzy online dają nieco większe szanse na wygraną zespołowi gości. Szczerze powiedziawszy jestem trochę zaskoczony i tak dość wysokim kursem na wygraną Liverpoolu. Mówimy tu w końcu na najlepszej drużynie Champions League sezonu 2018/2019, która dodatkowo prowadzona jest przez trenera, który nie uznaje półśrodków i stale doskonali grę swoich piłkarzy. Tym samym, należy spodziewać się, że w tym sezonie The Reds mogą okazać się jeszcze silniejsi, o czym świadczy seria zwycięstw na inaugurację angielskiej Premier League. Oczywiście nie powinniśmy także umniejszać umiejętności trenerskich Carlo Ancelottiego z Napoli, jednak nie ma on do dyspozycji tak silnego składu co niemiecki szkoleniowiec. Podsumowując, uważam, że kurs na wyjazdową wygraną LFC ma naprawdę niezłe value.

Liczba goli (under/over)

Drugim rynkiem, który zdecydowaliśmy się wziąć na tapetę jest liczba goli.

Poniżej 1,5 Powyżej 1,5 Poniżej 2,5 Powyżej 2,5
4.70  1.22 2.24 1.71
Fortuna STS/forBET Fortuna forBET

Zdaniem bukmacherów w spotkaniu Napoli z Liverpoolem nie powinno zabraknąć bramek, czym świadczą niskie kursy na overy 1,5 i 2,5 gola, a najlepsze oferty na te rynki znajdziemy w forBET i STS. Z kolei najwyższe kursy na undery wystawił bukmacher Fortuna.

BTTS (Obie drużyny strzelą bramkę)

Innym popularnym rynkiem jest BTTS, czyli czy obie drużyny strzelą bramkę w tym spotkaniu.

TAKNIE
1.602.48
STSFortuna

Legalni bukmacherzy uważają, że sztuka ta najpewniej uda się obydwu drużynom, a najlepszy kurs na ten rynek oferuje bukmacher STS. Jeśli jednak uważasz, że co najmniej jedna drużyna nie strzeli w tym spotkaniu gola, to polecam skorzystać z usług Fortuny.

Dokładny wynik

Na koniec sprawdźmy jeszcze kursy na dokładny wynik.

1:0 2:1 1:1 0:1 1:2
13.0 12.0 6.65 10.50 9.50
PZBUK Milenium/PZBUK PZBUK PZBUK PZBUK

Jak widać, zdaniem bukmacherów najbardziej prawdopodobnym rezultatem jest remis 1:1, a najlepszy kurs na ten rynek uzyskamy w PZBUK, podobnie zresztą jak w przypadku pozostałych rynków. Z kolei najwięcej zarobić możemy na rezultatach korzystnych dla zespołu gospodarzy.

Obstawiaj Champions League w BETFAN i zdobądź wysoki bonus!

Ruszają prawdopodobnie najmocniej obsadzone piłkarskie rozgrywki klubowe na świecie, czyli Liga Mistrzów. Jest to doskonały moment, by rozpocząć swoją przygodę z typowaniem zakładów bukmacherskich online, a jednym z buków, których ofertę możemy z czystym sumieniem polecić jest BETFAN. Co prawda jest to najmłodszy operator zakładów wzajemnych na polskim rynku, jednak już teraz należą mu się słowa uznania m. in. za bardzo atrakcyjny bonus powitalny. Ponadto, jeżeli podczas rejestracji podasz ekskluzywny kod promocyjny BETFAN z naszego serwisu, będziesz mógł zyskać szereg dodatkowych korzyści, na czele z maksymalizacją wartości środków na start!

SSC Napoli – Liverpool FC – nasza analiza

Przechodzimy do punktu kulminacyjnego naszego artykułu, czyli do analizy szans obydwu zespołów. Przy okazji dowiemy się co wydarzyło się w składach klubów z Neapolu i Liverpoolu w trakcie zakończonego niedawno okienka transferowego.

SSC Napoli

Klub z Kampanii od kilku sezonów jest jedną z największych sił we włoskiej Serie A. Wysoki poziom z rodzimych rozgrywek coraz śmielej przekładają również na Champions League i chociaż w ubiegłym sezonie odpadli w fazie grupowej, to trzeba przyznać, że pokazali się z naprawdę niezłej strony. W końcu porażka z Liverpoolem i PSG nie przynosi wielkiej ujmy, tym bardziej, że walczyli do ostatniej kolejki i byli blisko sprawienia sporej niespodzianki podczas spotkania na Anfield.

SSC Napoli

W tym sezonie Napoli miało więcej szczęścia w losowaniu. Do tego prezes Aurelio De Laurentis zadbał o to, by w jego klubie pozostali wszyscy czołowi zawodnicy, a do tego sprowadził kliku ciekawych piłkarzy na czele z Hirvingiem Lozano z PSV Eindhoven, Kostasem Manolasem z AS Roma, Alexem Meretem z Udinese Calcio, Eljifem Elmasem z Fenerbahce oraz Giovannim Di Lorenzo z Empoli FC. Wzmocniony zespół z Kampanii zdążył już pokazać moc w tym sezonie, kiedy odrobili 3-bramkową stratę w meczu z Juventusem, by ostatecznie stracić decydującego gola w doliczonym czasie gry po błędzie Kalidou Koulibaly’ego.

Senegalski obrońca pozostaje jednak jednym z najważniejszych piłkarzy w układance Carlo Ancelottiego i nawet duży błąd w tak istotnym spotkaniu nie jest w stanie zachwiać jego pozycji w zespole. W obecnym sezonie dostał nowego partnera w linii obrony, wspomnianego wcześniej Manolasa. Razem mają tworzyć rosłych obrońców, który dodatkowo ma zapewnić dodatkową przewagę przy stałych fragmentach gry.

Pisząc o Napoli nie sposób nie wspomnieć o dwóch reprezentantach Polski, Arkadiuszu Miliku i Piotrze Zielińskim. Pierwszy z nich ma za sobą dość trudny czas, ponieważ dużo mówiło się o jego wymianie za Mauro Icardiego. Temat transferu ostatecznie upadł, a polski napastnik otrzymał ostatecznie kredyt zaufania od trenera i prezesa Napoli. Wychowanek Gwarka Zabrze miał jednak przerwę w grze po kontuzji mięśnia przywodziciela, przez co opuścił mecze kadry Jerzego Brzęczka. Fizjoterapeuci Napoli walczą z czasem, by postawić polskiego napastnika na nogi, tym bardziej, że niepewny jest również występ drugiego napastnika Azzurrich, Lorenzo Insignie. W meczowej jedenastce nie powinno zabraknąć Zielińskiego. Kibice Napoli muszą jednak mieć nadzieję, że zagra lepiej niż w meczach naszej kadry przeciwko Słowenii i Austrii.

Liverpool FC

Prowadzony przez Juergena Kloppa Liverpool FC po raz kolejny będzie jednym z głównych faworytów do wygrania Ligi Mistrzów. Pytanie, czy tym razem uda im się również sięgnąć po upragniony tytuł najlepszej drużyny na Wyspach Brytyjskich, na który fani tego klubu czekają już od przeszło trzech dekad. Jako, że niemiecki trener z roku na rok czyni ze swoim zespołem regularne postępy, należy liczyć się z tym, że w obecnym sezonie zrealizuje swój cel, a być może sięgnie nawet po podwójną lub potrójną koronę.

Liverpool FC

Niemniej, zarząd klubu z Merseyside nie szastał w ostatnim okienku transferowym pieniędzmi, a jedynym gotówkowym transferem klubu był zakup 17-letniego obrońcy Seppa van den Berga z holenderskiego PEC Zwolle. Do klubu dołączył także rezerwowy bramkarz West Hamu United, Adrian. Anfield Road opuścili z kolei Danny Ings, Ryan Kent i Simon Mignolet, jednak żaden z nich nie miał mocnej pozycji w zespole. Można więc stwierdzić, że w Liverpoolu nie doszło przed sezonem do żadnych istotnych zmian.

Mimo to, w ostatnich tygodniach ze składu The Reds wypadło dwóch kluczowych zawodników. Mowa tu o defensywnym pomocniku Nabym Keicie i bramkarzu Alissonie Beckerze. Pierwszy z nich od kilku miesięcy jest prześladowany przez różnego rodzaju urazy, a jego powrót po rozerwaniu pęczka mięśniowego powinien zająć mu jeszcze kilka tygodni. Z kolei Alisson nabawił się kontuzji łydki, jednak w jego przypadku przerwa powinna potrwać nieco krócej.

Mimo osłabień Liverpool pozostaje bardzo silnym zespołem, który jest kompletny zarówno w defensywie jak i w ataku. Najważniejszymi zawodnikami Juergena Kloppa jest kandydat do zdobycia Złotej Piłki, Virgil van Dijk, a także zabójczo skuteczny tercet napastników, na który składają się Mo Salah, Sadio Mane i Roberto Firmino. Z takimi piłkarzami fani The Reds mogą w tym sezonie liczyć na kolejne sukcesy w Premier League i Champions League.

Napoli – Liverpool – nasze typy

W fazie grupowej poprzedniego sezonu Champions League Napoli i Liverpool podzieli się punktami, a obydwa spotkania padały łupami ich gospodarzy. Za każdym razem o rezultacie decydowała jedna bramka. Czy w tym sezonie będzie podobnie? Uważam, że niekoniecznie.

Faktem jest, że Napoli zostało nieco wzmocnione w ostatnim okienku transferowym, a próbkę swoich możliwości ofensywnych zademonstrowało w drugiej połowie wyjazdowego spotkania z Juventusem Turyn. Mimo to, nie sposób nie zauważyć doskonałej formy jaką od początku sezonu prezentuje Liverpool. Podopieczni Juergena Kloppa co prawda rozpoczęli sezon od porażki w karnych z Manchesterem City w meczu o Tarczę Wspólnoty, jednak trzeba przyznać, że to The Reds dyktowali warunki na boisku.

Co nie udało się w Anglii powetowali sobie w Europie, pokonując Chelsea w meczu o Superpuchar Europy, nota bene również po konkursie jedenastek. Poza tym, Liverpool przewodzi tabeli Premier League z kompletem punktów, a na rozkładzie w rodzimych rozgrywkach ma m. in. mocny Arsenal. Warto również odnotować ich bilans bramkowy – 12 bramek strzelonych i 3 stracone w 4 meczach.

Tym samym, chociaż Napoli to bez wątpienia mocny zespół, który dodatkowo prowadzony jest przez świetnego szkoleniowca, wydaje się, że w spotkaniu z takim piłkarskim monstrum jakim jest Liverpool będzie im bardzo trudno o korzystny wynik, tym bardziej, że występ dwóch podstawowych napastników włoskiego zespołu, czyli Milika i Insignie w dalszym ciągu stoi pod dużym znakiem zapytania.

Biorąc pod uwagę problemy kadrowe Napoli w ataku i jakość jaki prezentuje defensywa The Reds, polecam nieco na przekór oczekiwaniom buków typować BTTS na NIE, tym bardziej, że w poprzednim sezonie spotkania obydwu drużyn były ubogie w gole. Jednocześnie, za faworytów meczu na Stadio San Paolo uważam gości z Liverpoolu, a za najbardziej prawdopodobny wynik 0:1.

Nasze typy:

  • Wygrana Liverpoolu po kursie 2,30 @Fortuna @STS
  • Liczba bramek: poniżej 2,5 po kursie 2,24 @Fortuna
  • BTTS: NIE po kursie 2,48 @Fortuna
  • Dokładny wynik: 0:1 po kursie 10,50 @PZBUK

Korzystaj z usług licencjonowanych buków i zyskaj na ofertach na start!

Jeśli szukasz konkretnego i legalnego bukmachera, to polecamy Ci skorzystać z usług operatorów, którzy na polskim rynku zaliczają się do ścisłej czołówki, a dokładniej Fortuny, STS, Milenium, LVBET, forBET, PZBUK i BETFAN. Poza usługami na najwyższym poziomie zyskasz także możliwość skorzystania na bardzo atrakcyjnym bonusie powitalnym, a jeżeli podczas procesu zakładania konta podasz także jeden z kodów bonusowych, które znajdziesz w naszym serwisie, będziesz mógł zyskać liczne dodatkowe korzyści, takie jak freebety, zakłady bez ryzyka czy bonusy bez depozytu. Nie zwlekaj więc – rejestruj się z naszymi kodami, zgarniaj bonusy i zarabiaj na typowaniu!

Przeglądając tę stronę akceptujesz politykę cookies oraz regulamin strony więcej informacji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close