Słowenia – Polska: Kursy Bukmacherskie na el. ME 2020

Słowenia - Polska Eliminacje Euro 2020 kursy

Piątek, 6 września 2019 to kolejny punkt w kalendarzu naszej piłkarskiej reprezentacji. Tego dnia Biało-czerwoni zmierzą się w Lublanie z reprezentacją Słowenii w ramach eliminacji do przyszłorocznego Euro. Będzie to ostatnie, piąte spotkanie pierwszej rundy spotkań grupy G. Jeżeli Biało-czerwoni pokonają swoich najbliższych rywali, to do rundy rewanżowej podejdą z kompletem punktów.

Po 4. kolejkach z czterema wygranymi, Polacy zdecydowanie przewodzą tabeli, mając 5 punktów przewagi nad drugim Izraelem i 6 punktów nad Austrią. Z kolei Słoweńcy są w tej chwili czwarci z 5 punktami na koncie, na które złożyły się 1 wygrana, 2 remisy i 1 porażka. Za nimi plasują się jedynie zespoły Macedonii Północnej, która zgromadziła 4 punkty i Łotwy (0 punktów).

Kadra prowadzona przez Jerzego Brzęczka jest więc na prostej drodze do awansu na Euro 2020. Jeśli w najbliższych dwóch spotkaniach ze Słowenią na wyjeździe i z Austrią u siebie uda im się zdobyć komplet punktów, to już do kolejnego zgrupowania będą mogli podejść na dużym luzie, tym bardziej, że w październiku rywalami naszej kadry będą znajdujące w obecnie nie najlepszej formie zespoły Łotwy i Macedonii Północnej.

Nie należy jednak liczyć na to, że Słoweńcy ułatwią nam zadanie. Podopieczni Matjaża Keki zaliczyli spory falstart i po trzech pierwszych kolejkach mieli na koncie zaledwie 2 punkty. Wydaje się jednak, że już wybudzili się z letargu, o czym świadczy ostatni pogrom jaki zafundowali reprezentacji Łotwy – w meczu rozegranym w Rydze zwyciężyli 0:5. Niemniej, Biało-czerwoni to znacznie większy rozmiar kapelusza i to właśnie nasza kadra podejdzie do tego meczu w roli faworyta.

Na kilka dni przed rozpoczęciem meczu w stolicy Słowenii przedmeczowe emocje zbliżają się do punktu krytycznego. Na duży zastrzyk adrenaliny mogą również liczyć fani typowania, którzy już od pewnego czasu mogą obstawiać rezultaty najbliższych spotkań Biało-czerwonych u bukmacherów. Jeśli i Ty planujesz postawić na to spotkanie u buka, to trafiłeś we właściwe miejsce – z naszego artykułu dowiesz się wszystkiego co powinieneś wiedzieć na temat aktualnej sytuacji obydwu drużyn, a przy okazji będziesz mógł sprawdzić, którzy bukmacherzy oferują najwyższe kursy na najpopularniejsze rynki!

Eliminacje Euro 2020: Słowenia – Polska – kursy bukmacherskie

Na początek, dowiedzmy się jakie kursy na najpopularniejsze rynki wystawili popularni legalni bukmacherzy online.

Zakłady 1×2

Klasyczne 1X2 to rynek, od którego zaczniemy nasze zestawienie. W tabeli uwzględniliśmy również zakłady na podwójną szansę.

Słowenia (1) Remis (X) Polska (2) 1X X2
3.55 3.20 2.30 1.68 1.34
Fortuna Fortuna Fortuna/STS/PZBuk Fortuna Fortuna

Kursy z dnia 3.09.2019, godz. 12:00 CET.

Legalni bukmacherzy online wyżej oceniają szanse reprezentacji Polski. Biało-czerwoni to w końcu liderzy tabeli grupy G, której przewodzą po czterech wygranych w czterech pierwszych kolejkach. Z kolei gospodarze tego spotkania bardzo słabo rozpoczęli eliminacje, notując 2 remisy u siebie, oraz porażkę i wygraną na wyjeździe. Ich sytuacja w tabeli nie przedstawia się w tej chwili najlepiej i nie mogą sobie pozwolić na stratę kolejnych punktów. Należy więc oczekiwać, że do meczu z Polską przystąpią mocno zmotywowani. Niemniej, to właśnie nasi kadrowicze są zespołem wyżej notowanym i to w nich należy upatrywać faworytów tego spotkania, a zakład na ich zwycięstwo wydaje się mieć naprawdę niezłe value.

Liczba goli (poniżej/powyżej)

W poniższej tabeli przedstawiliśmy z kolei kursy na inny popularny rynek – liczba bramek w formie poniżej/powyżej.

Poniżej 1,5 Powyżej 1,5 Poniżej 2,5 Powyżej 2,5
2.73 1.50 1.57 2.55
Fortuna STS Fortuna STS

Kursy z dnia 3.09.2019, godz. 13:00 CET.

Jak widać bukmacherzy nie spodziewają się dużej liczby bramek w tym spotkaniu. Świadczą o tym niskie kursy na poniżej 2,5 i powyżej 1,5 gola, przy czym najlepsze kursy na overy znajdziemy w STS, a na undery w Fortunie.

BTTS

Trzecim rynkiem wziętym przez nas pod uwagę jest BTTS, czyli dokładny wynik.

TAK NIE
2.24 1.76
Milenium Fortuna

Kursy z dnia 3.09.2019, godz. 13:00 CET.

Po raz kolejny bukmacherzy nie liczą na bramki, a najlepszy kurs na NIE znajdziemy w Fortunie, a na TAK w Milenium.

Dokładny wynik

Na koniec sprawdźmy jeszcze kursy na dokładny wynik.

1:0 2:1 1:1 0:1 1:2
8.25 15.0 6.0 6.0 13.0
PZBuk Milenium STS STS Milenium

Kursy z dnia 3.08.2019, godz. 13:00 CET.

Tym razem również bukmacherzy optują za tym, że w meczu tym padnie mała ilość bramek, ze wskazaniem na wygraną jednej lub drugiej drużyny 1:0. Najkorzystniejsze oferty na poszczególne rezultaty wystawili Milenium, STS i PZBuk.

Załóż konto w LVBET i obstawiaj mecze Euro za środki z bonusu

Jeżeli planujesz obstawiać najbliższe spotkania międzynarodowe w ramach eliminacji do Euro 2020, a nie masz jeszcze konta u żadnego bukmachera online, to polecamy usługi LVBET. Jest to bez dwóch zdań jeden z najciekawszych buków na rynku, który wyróżnia się bardzo oryginalnym podejściem do wielu aspektów typowania. Jedną z największych zalet tego buka jest bardzo wysoki bonus powitalny z przystępnymi wymaganiami obrotowymi. Dla potencjalnych klientów LVBET przygotowaliśmy specjalne kody promocyjne, dzięki którym zyskają dodatkowe środki na darmowe zakłady!

Eliminacje Euro 2020: Słowenia – Polska – nasza analiza

Pora na punkt kulminacyjny naszego artykułu – analizę szans obydwu ekip w najbliższym spotkaniu wraz z naszymi typami.

Słowenia

Reprezentacja Słowenii znajduje się obecnie na 63. miejscu w rankingu FIFA, a więc 43 pozycje za naszą kadrą. Za największe sukcesy futbolowe tej nacji uznawany jest udział w Mistrzostwach Świata 2002 i 2010. Co ciekawe, drugi z awansów na Mundial osiągnęli kosztem m. in. naszej reprezentacji, a fanom polskiej kadry w pamięci zapisała się najpewniej wyjazdowa porażka 3:0.

Ostatnie lata nie były jednak najlepsze dla słoweńskiego futbolu, a ich zespół narodowy od 2010 roku nie potrafi zakwalifikować na żadną dużą imprezę, chociaż przed Euro we Francji zagrali w barażach, w których ulegli Ukrainie. Niepowodzenia w kolejnych eliminacjach do Mundialu skłoniło federację do zakontraktowania Matjaża Keka, który prowadził kadrę Słowenii w latach 2007-2011 i wywalczył z nią awans na Mundial w RPA. Póki co jednak efekty jego pracy nie imponują, a Słowenia z 4 punktami zajmuje obecnie 4. miejsce w grupie G.

Mimo to, w kadrze Słowenii nie brakuje klasowych piłkarzy. Największą gwiazdą zespołu jest oczywiście Jan Oblak. Bramkarz grający na co dzień w Atletico Madryt jest przez wielu ekspertów uznawany za najlepszego zawodnika na tej pozycji na świecie, a serwis transfermarkt.de wycenia jego wartość na okrągłe 100 milionów euro. 26-latek słynie przede wszystkim z niesamowitego refleksu, którym imponuje w rozgrywkach La Liga i w europejskich pucharach. Póki co nie udało mu się jednak osiągnąć znaczących sukcesów z kadrą, w której zadebiutował w 2012 roku.

Drugą wielką gwiazdą tej kadry jest Josip Ilicić. Doświadczony cofnięty napastnik Atalanty Bergamo w dalszym ciągu może pochwalić się niezłą skutecznością w Serie A, jednak w meczach kadry nie jest już tak skuteczny – w 52 spotkaniach strzelił zaledwie 5 bramek. Warto jednak odnotować, że w ostatnim mecz z Łotwą dwukrotnie pokonywał bramkarza rywali. Najlepszym strzelcem Słoweńców w ostatnich dwóch latach był jednak pomocnik Fenerbahce Stambuł Miha Zajc, który notował trafienia zarówno w Lidze Narodów, jak i w obecnych eliminacjach do Euro.

Co ciekawe, powołanie na mecz z Polską dostał obrońca 32-letni obrońca Piasta Gliwice Uros Korun. Pytanie czy trener Kek postawi na niego w tak ważnym spotkaniu jak mecz z Polską obok obrońcy Zenita St. Petersburg, Mihy Mevlja, który wydaje się mieć niepodważalną pozycję w reprezentacji.

Pełna lista powołań słoweńskiego trenera na to spotkanie przedstawia się następująco:

Bramkarze: Jan Oblak (Atletico Madryt), Vid Belec (APOEL Nikozja), Nejc Vidmar (Olimpija Lublana).
Obrońcy: Miha Mevlja (Zenit St. Petersburg), Aljaż Struna (Houston Dynamo). Bojan Jokić (FK Ufa), Uros Korun (Piast Gliwice), Martin Jure Balkovec (Empoli FC), Petar Stojanović (Dinamo Zagrzeb), Miha Blasić (Ferencvarosi TC), Martin Milec (NK Maribor),
Pomocnicy: Miha Zajc (Fenerbahce SK), Josip Ilicić (Atalanta Bergamo), Jasmin Kurtić (SPAL 2013), Jaka Bijol (CSKA Moskwa), Rene Krhin (FC Nantes), Denis Popović (FC Zurich), Benjamin Verbić (Dynamo Kijów)
Napastnicy: Robert Berić (AS Saint-Etienne), Andraż Sporar (Slovan Bratysława), Tim Matavz (SBV Vitesse), Luka Zahović (NK Maribor).

Polska

Polacy do spotkania ze Słowenią podejdą z kompletem 12 punktów, 8 zdobytymi bramkami i czystym kontem goli straconych. Po krytyce jaką kadra Biało-czerwonych przyjęła w pierwszych miesiącach pracy Jerzego Brzęczka, wygląda na to, że udało im się w końcu wskoczyć na wyższy poziom, o czym świadczy bardzo dobry mecz rozegrany w czerwcu przeciw reprezentacji Izraela, wygrany 4:0.

Niestety, przed najbliższymi spotkaniami nie obyło się bez problemów kadrowych. Oczywiście największym osłabieniem jest brak Arkadiusza Milika, który nabawił się kontuzji przywodziciela. Najważniejsze pytanie brzmi kto pod jego nieobecność będzie partnerem Roberta Lewandowskiego w ataku. Naturalnym wyborem wydaje się Krzysztof Piątek, który błyszczał ostatnio w meczach kadry. Niestety, póki co nie łapie się do wyjściowej jedenastki AC Milan, a gdy już wchodzi, to nie potrafi wykorzystać wykreowanych dla niego okazji. Z kolei Dawid Kownacki niedawno wrócił po kontuzji i nie wiadomo czy będzie gotowy do gry na pełnych obrotach.

Ciekawie przedstawia się również rywalizacja w bramce, chociaż tutaj trener kadry tradycyjnie już cierpi na problem bogactwa. Zarówno Wojciech Szczęsny jak i Łukasz Fabiański są w dobrej formie i mają pewne miejsce w swoich klubach. Wygląda więc na to, że niezależnie od tego, na którego z nich postawi Jerzy Brzęczek, nie powinien martwić się o jego aktualną dyspozycję.

Więcej wątpliwości budzi z kolei zestawienie środkowych obrońców. Niepokoi spadek formy Kamila Glika, który ma ostatnio słabszą prasę w AS Monaco po zanotowaniu kilku nieudanych spotkań, a do tego przed zgrupowaniem narzekał na uraz. Pytanie czy selekcjoner zdecyduje się zaryzykować i dać szansę np. Michałowi Pazdanowi, który świetnie spisuje się w Turcji lub będącemu w wysokiej dyspozycji Arturowi Jędrzejczykowi z Legii. Pewne miejsce na środku defensywy wydaje się mieć Jan Bednarek z Southampton, a na boku Bartosz Bereszyński, któremu partnerować będzie Maciej Rybus, Robert Gumny lub Tomasz Kędziora.

Ciekawie zapowiada się rywalizacja o miejsce w linii pomocy, która w tej chwili wydaje się najmocniejsza od lat. Co ważne, do kadry po kontuzji wraca Jakub Błaszczykowski, który w ostatnich meczach eliminacji udowadniał, że polscy kibice w dalszym ciągu mogą na niego liczyć. Poza nim są jeszcze sprawdzeni Grzegorz Krychowiak, Kamil Grosicki, Piotr Zieliński, Karol Linetty i Mateusz Klich, a w kolejce na swoje szanse czekają jeszcze Krystian Bielik, Sebastian Szymański czy Jacek Góralski.

Trener Brzęczek wydaje się więc mieć na tę chwilę spory komfort przy ustalaniu kadry, tym bardziej, że Polacy mają sporą przewagę nad grupą pościgową w tabeli. Pytanie czy były szkoleniowiec Wisły Płock odważy się podjąć ryzyko i zdecyduje się dać szansę piłkarzom innym niż ci już sprawdzeni.

Szeroka kadra reprezentacji Polski na mecze ze Słowenią i Izraelem przedstawia się następująco:

Bramkarze: Wojciech Szczęsny (Juventus Turyn), Łukasz Fabiański (West Ham United), Łukasz Skorupski (FC Bologna).

Obrońcy: Jan Bednarek (FC Southampton), Bartosz Bereszyński (Sampdoria Genua), Thiago Cionek (SPAL 2013), Kamil Glik (AS Monaco), Robert Gumny (Lech Poznań), Artur Jędrzejczyk (Legia Warszawa), Tomasz Kędziora (Dynamo Kijów), Michał Pazdan (MKE Ankaragucu), Arkadiusz Reca (SPAL 2013), Maciej Rybus (Lokomotiv Moskwa).

Pomocnicy: Krystian Bielik (Derby County), Jakub Błaszczykowski (Wisła Kraków), Jacek Góralski (Ludogorets Razgrad), Kamil Grosicki (Hull City), Damian Kądzior (Dinamo Zagrzeb), Mateusz Klich (Leeds United), Grzegorz Krychowiak (Lokomotiv Moskwa), Karol Linetty (Sampdoria Genua), Sebastian Szymański (Dynamo Moskwa), Jacek Zieliński (SSC Napoli).

Napastnicy: Dawid Kownacki (Fortuna Dusseldorf), Robert Lewandowski (Bayern Monachium), Krzysztof Piątek (AC Milan).

Słowenia – Polska – nasze typy

Piątkowe spotkanie piątej kolejki pomiędzy reprezentacjami Słowenii i Polski będzie ostatnim spotkaniem obydwu drużyn w pierwszej rundzie eliminacji. W przypadku zwycięstwa Biało-czerwoni wykonają kolejny krok na drodze do awansu i rundę rewanżową rozpoczną z kompletem 15 punktów. Z kolei Słoweńcy w przypadku porażki mocno oddaliliby się od ewentualnego historycznego awansu na Euro, tym bardziej, że wyprzedzające ich w tabeli reprezentacje Izraela i Austrii rozegrają najbliższe mecze u siebie, odpowiednio z Macedonią Północną i Łotwą.

Uważam więc, że zawodnicy z Bałkanów wyjdą do tego spotkania wyjątkowo bojowo nastawieni i za wszelką cenę będą chcieli zdobyć komplet punktów, tym bardziej, że ich trener Matjaż Keka prowadził już kadrę Słowenii do zwycięstwa nad Polakami podczas eliminacji do MŚ 2010. Jednak, wbrew pozorom, ofensywna i agresywna gra Słoweńców może okazać się wodą na młyn dla naszej kadry, która znacznie lepiej niż w ataku pozycyjnym radzi sobie w grze z kontrataku, tym bardziej, że mamy kilku zawodników doskonale predystynowanych do tego typu gry, takich jak Kamil Grosicki, Piotr Zieliński czy potrafiący odnaleźć się w każdej sytuacji Robert Lewandowski. Nie jest jednak jasne kto będzie partnerował snajperowi Bayernu Monachium w ofensywie, o ile trener reprezentacji Polski w ogóle zdecyduje się na grę dwoma napastnikami.

Pod sporym znakiem zapytania stoi jednocześnie aktualna forma naszych defensorów, a przede wszystkim Kamila Glika, który w ostatnim czasie przeżywa w AS Monaco bardzo trudny czas. Trener Brzęczek ma na szczęście dla niego alternatywę w osobach świetnie dysponowanych ostatnio Michała Pazdana i Artura Jędrzejczyka. Wydaje się jednak, że niezależnie od tego kto zagra w parze z Janem Bednarkiem, Biało-czerwoni na pewno mają potencjał, by po raz kolejny zakończyć spotkanie bez straty gola.

Jednocześnie zawodnikiem, który może napsuć naszym piłkarzem najwięcej krwi jest Jan Oblak. Bramkarz reprezentacji Słowenii sam jest klasą dla siebie i jeśli będzie akurat miał dobry dzień, to pokonanie go może okazać się celem bardzo trudnym w realizacji. Liczymy jednak na to, że świetnie dysponowany ostatnio Robert Lewandowski strzeli przynajmniej jedną bramkę. Nie liczyłbym jednocześnie na to, że sztuka ta uda się Słoweńcom, którzy z wyłączeniem meczu ze słabą Łotwą, ostatnimi czasy mają problem ze strzelaniem bramek. Tym samym, polecam stawiać BTTS na NIE i poniżej 2,5 gola w meczu. Za najbardziej prawdopodobny wynik uważam 0:1 dla Polski.

Nasze typy:

Wygrana Polski po kursie 2,30 @Fortuna @STS @PZBUK
Liczba bramek: poniżej 2,5 po kursie 1,57 @Fortuna
BTTS: NIE po kursie 1,76 @Fortuna
Dokładny wynik: 0:1 po kursie 8,0 @STS

Typuj spotkania eliminacyjne do Euro 2020 u buków z licencją MF

Po rozpoczęciu futbolowego sezonu klubowego na Starym Kontynencie przyszła również pora na mecze reprezentacji w ramach eliminacji do EURO 2020. W walce o awans na mistrzostwa Europy liczy się również reprezentacja Polski. Jeżeli chciałbyś zacząć typować mecze Biało-czerwonych i spotkania innych reprezentacji online, to pozostaje nam polecić Ci wyłącznie usługi bukmacherów online ze specjalną koncesją naszego rodzimego Ministerstwa Finansów. Rejestrując u nich konto zyskujesz pewność, że nie naruszasz polskiego prawa fiskalnego, a co za tym idzie nie grożą Ci żadne konsekwencje ze strony skarbówki. Poza tym, każdy legalny bukmacher daje swoim klientom możliwość skorzystania z naszych kodów promocyjnych podczas rejestracji, dzięki czemu zyskasz jeszcze więcej w ramach bonusu powitalnego!

Przeglądając tę stronę akceptujesz politykę cookies oraz regulamin strony więcej informacji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close