Saul Alvarez – Billy Joe Saunders – kursy bukmacherskie

Saul Alvarez
Saul AlvarezKurs 1.18Postaw w SuperbetSzanse na wygraną: 85%
VS
Billy Joe SaundersKurs 6.23Postaw w FortunieSzanse na wygraną: 15%
Billy Joe Saunders

8 maja w Arlington kolejny zawodowy pojedynek stoczy Saul Alvarez. Najlepszy pięściarz świata bez podziału na kategorie wagowe zmierzy się z niepokonanym Billym Joe Saundersem. Stawką walki będą trzy tytuły mistrza świata wagi super średniej. Zwycięzca wejdzie w posiadanie pasów organizacji WBA, WBO i WBC. Gala będzie symbolicznym powrotem kibiców na trybuny w Stanach Zjednoczonych. Imprezę organizowaną na AT&T Stadium obejrzy na żywo ok. 60 tysięcy osób.

Zdecydowanym faworytem bukmacherów w tej walce jest Saul Alvarez. Saunders mocno w siebie wierzy i zapowiada sprawienie sensacji. Kursy na ten pojedynek pokazują, że analitycy bukmacherscy podchodzą do słów Brytyjczyka z umiarkowanym optymizmem.

Saul Alvarez – Billy Joe Saunders – kursy bukmacherskie

Jakie kursy na walkę Alvarez – Saunders wystawili najlepsi polscy bukmacherzy? Najwyższe kursy na faworyta tego pojedynku znajdziemy w Superbecie, Etoto i Fortunie. Z kolei na Saundersa najwyższy kurs wystawił LVBET i eWinner.

BukmacherSaul AlvarezBilly Joe Saunders
STS1.125.15
Fortuna1.146.23
Betfan1.114.95
Superbet1.185.60
forBET1.125.20
LVBET1.116.00
ETOTO1.155.20
eWinner1.106.00
Totolotek1.135.10
Kursy zaktualizowane 5.05.2021

Jak widać bukmacherzy nie dają większych szans Brytyjczykowi, co przekłada się na dość niskie kursy na faworyta walki, czyli Alvareza. Jednak m. in. w Fortunie znajdziemy ciekawe zakłady, z wyższymi kursami.

  • Liczba rozpoczętych rund: Mniej niż 10,5 – kurs 2.25
  • Liczba rozpoczętych rund: Więcej niż 10.5 – kurs 1.57
  • Alvarez wygra przez KO/KTO/DQ – kurs 2.10
  • Alvarez wygra na punkty – kurs 2.40
  • Saunders wygra przez KO/TKO/DQ – kurs 21.00
  • Saunders wygra na punkty – kurs 6.00

Saul Alvarez

30-latek z Meksyku to prawdziwy bokserski fenomen. Debiutował na zawodowym ringu trzy miesiące po swoich piętnastych urodzinach i bardzo szybko zyskiwał wierne grono kibiców. Jego ringowy przydomek “Canelo” nawiązuje do charakterystycznego rudego koloru włosów. Alvarez pochodzi z bokserskiej rodziny – posiada sześciu braci. Każdy z nich próbował swoich sił w zawodowym boksie, ale nikomu nie udało się nawiązać w jakikolwiek sposób do sukcesów “Canelo”. Meksykanin początkowo toczył pojedynki wyłącznie w swojej ojczyźnie, ale już po pięciu latach profesjonalnych startów zaliczył debiut przed amerykańską publicznością. Jego potencjał dostrzegła grupa Golden Boy Promotions, której właścicielem jest Oscar De La Hoya. Popularność Alvareza rosła w błyskawicznym tempie, a pojedynki z jego udziałem osiągały świetne wyniki oglądalności.

Pierwszy tytuł mistrza świata “Canelo” wywalczył w 2011 roku, wygrywając na punkty z Matthew Hattonem. Pasa bronił udanie sześciokrotnie, a po dwóch latach doszło do jego pojedynku ze słynnym Floydem Mayweatherem Jr. Wtedy Amerykanin był twarzą zawodowego boksu i jednocześnie najlepiej opłacanym sportowcem świata. Alvarez nie był sportowo gotowy na pojedynek z Mayweatherem, jednak nie odrzucił szansy na zarobienie swoich pierwszych wielkich pieniędzy, a dodatkowo wierzył, że będzie w stanie wygrać. W ringu Meksykanin dostał lekcję, ale wyciągnął z niej właściwe wnioski. Pojedynek był ogromnym sukcesem komercyjnym, a gwiazda “Canelo” pomimo porażki zaczęła błyszczeć jeszcze mocniej. Alvarez w kolejnych latach pokonywał m.in. Miguela Cotto, Amira Khana, Giennadija Gołowkina czy Sergieja Kowaliowa. Zdobywał mistrzowskie pasy w kategorii średniej, super średniej oraz półciężkiej.

Pod koniec 2018 roku “Canelo” podpisał najwyższy kontrakt w historii zawodowego boksu. Jego umowa z platformą streamingową DAZN była warta 365 milionów dolarów. Kontrakt nie został jednak wypełniony. Po trzech walkach umowa została zerwana, głównie z powodu kłopotów finansowych w jakie wpadła DAZN w trakcie pandemii koronawirusa oraz spadku liczby subskrypcji. Konflikt pomiędzy stronami przerodził się w trwającą trzynaście miesięcy nieaktywność Alvareza, który w tym roku ma zamiar stoczyć aż cztery walki. Po raz ostatni boksował w lutym, stopując już po trzech rundach Turka Avnego Yildirima. Niecałe trzy miesiące później wraca na ring i stanie przed jednym z największych wyzwań w ostatnich latach.

Alvarez jest pięściarzem, który nie ma słabych stron.

  • Znakomicie się broni i niezwykle ciężko przełamać jego blok.
  • Lubi wywierać presję na rywalach i świetnie atakuje.
  • Jego najgroźniejszą bronią są lewe sierpowe oraz uderzenia z lewej ręki na tułów.
  • Przez całą karierę “Canelo” trenuje pod skrzydłami Eddy’ego Reynoso, który aktualnie uznawany jest za jednego z najlepszych trenerów na świecie.

Billy Joe Saunders

Pięściarz z Wielkiej Brytanii to aktualny mistrz świata WBO w limicie do 76 kilogramów. Na duży pojedynek Saunders czekał od lat i wydaje się, że dopiero teraz poznamy jego prawdziwy sportowy potencjał. Anglik boksuje zawodowo od 2009 roku, a pierwszy tytuł mistrzowski wywalczył w 2015 roku. Saunders został wtedy mistrzem świata w kategorii średniej i po kilku udanych obronach tytułu przeniósł się do kategorii super średniej. W debiucie zdobył mistrzowski pas, wygrywając na punkty ze Shefatem Isufim. Jego największym dotychczasowym osiągnięciem było zwycięstwo nad Kanadyjczykiem Davidem Lemieux.

Do jego walki z Alvarezem miało dojść już w maju ubiegłego roku, jednak z przeddzień konferencji prasowej, podczas której pojedynek miał zostać oficjalnie ogłoszony, ogłoszono lockdown w Stanach Zjednoczonych, a całe sportowe życie na kilka miesięcy zamarło. Do walki ostatecznie dojdzie i będzie to dla Saundersa wielki test, o który prosił przez ostatnie lata.

  • Anglik jest zawodnik nieszablonowym.
    Dysponuje bardzo dobrą techniką
  • Jest szybki
  • Świetnie pracuje na nogach.

W ostatnich latach często można było odnieść wrażenie, że walki ze słabszymi rywalami nie motywują go, co sprawia, że w trakcie pojedynków gubił koncentrację. Pojedynek z “Canelo” to jego wielka szansa oraz wypłata życia. Za ten występ Saunders ma zarobić ponad 5 milionów dolarów.

Saul Alvarez – Billy Joe Saunders – typy bukmacherskie

Walka odbędzie się na stadionie AT&T w Arlington w Teksasie, gdzie większość obostrzeń związanych z pandemią koronwirusa została zlikwidowana. Na trybunach zasiądzie ok. 60 tysięcy sympatyków szermierki na pięści i będzie to największa bokserska publiczność od ponad dwóch lat. Niecodziennie okoliczności pojedynku nie powinny wpłynąć negatywnie na pięściarzy. Obaj są bardzo doświadczeni – dla Saundersa będzie to 31. zawodowy występ, zaś Alvarez stoczy 59. walkę.

Pierwsze rundy powinny być spokojne i wyrównane. “Canelo” nie jest typem ringowego zabójcy, którzy rzuca się do gardła swojemu rywalowi zaraz po wybrzmieniu gongu otwierającego pojedynek. Saunders będzie robił wszystko, żeby wyprowadzić swojego przeciwnika z równowagi oraz postara się wybijać go z rytmu. Meksykanin powinien być stroną atakującą, a Anglik, który świetnie czuje się w walce z kontry będzie czekał na błędy przeciwnika i okazję do ataku w drugie tempo. Po kilku rundach Alvarez powinien już wiedzieć wszystko o boksie Saundersa, jednak niewykluczone, że cały czas będzie miał duże problemy z płynnością przeprowadzanych ataków. Anglik potrafi bardzo skutecznie się bronić i jeśli poczuje siłę ciosów “Canelo”, to może zamknąć się w obronie, nie troszcząc się o widowisko.

Saunders nie posiada nokautującego ciosu i rzadko wygrywa przed czasem. Jego jedyną szansą w tym pojedynku jest zwycięstwo na punkty. Jest wyższy od Alvareza oraz posiada niewielką przewagę w zasięgu ramion. Jego ruchliwość może być dla Meksykanina problemem. Żeby wygrać, musi zaboksować w sposób perfekcyjny – unikać wymian w półdystansie, bazować na ciosach prostych i trzymać pojedynek na środku ringu. Dodatkowo Brytyjczyk musi być niezwykle skuteczny i rozmontować twardy podwójny blok Alvareza, co w ostatnich latach nie udało się nikomu. Czy ten scenariusz ma szansę na realizację? Mało prawdopodobne.

Saul Alvarez nie panikuje w ringu i lubi boksować w swoim tempie. Nie utrzymuje wysokiej intensywności boksu przez całą rundę. Walczy zrywami, selekcjonując w bardzo precyzyjny sposób momenty, w których rusza do przodu. Jeśli “Canelo” decyduje się na ofensywną akcję, to atakuje seriami, nie zadaje pojedynczych ciosów. To może być spokojna walka w jego wykonaniu. Alvarez będzie szedł do przodu i szukał momentów, w których Saunders stanie w miejscu. Wtedy w ruch pójdą jego pięści, ale Meksykanin za wszelką cenę nie będzie szukał nokautu. Anglik jest skazywany na porażkę, ale cały czas pozostaje zawodnikiem bardzo niewygodnym, a przede wszystkim niesprawdzonym. Do tej pory nikomu nie udało się w pełni przetestować jego potencjału, a kiedy Saunders stawał przed poważnymi wyzwaniami, to był w zdecydowanie najlepszej dyspozycji. To sprawia, że “Canelo” może ostrożnie rozwijać swoje ofensywne akcje, mając świadomość, że jego rywal może okazać się nieobliczalny.

Wygrana Saundersa jest bardzo mało realna. Nawet przy wyrównanym pojedynku, sędziowie powinni dać kredyt zaufania Alvarezowi, który jest największą gwiazdą światowego boksu. Zwycięstwo “Canelo” jest bardzo prawdopodobne, ale niski kurs skłania do tego, aby w swoim typie sprecyzować sposób wygranej. Dwie z trzech ostatnich walk “Canelo” wygrał przed czasem, ale tym razem prawdopodobnie będzie musiał przeboksować pełen dystans. Alvarez nie miał czasu na odpoczynek po ostatniej walce, która odbyła się w ostatni weekend lutego. Jest w permanentnym treningu od jesieni, ponieważ w grudniu także toczył pojedynek. To może sprawić, że zmęczenie treningowe Meksykanina nałoży się, a on sam może nie być w najlepszej dyspozycji. Nie ma jednak wątpliwości, że “Canelo” nawet boksujący trochę poniżej swoich maksymalnych możliwości powinien poradzić sobie z Saundersem i wyraźnie wygrać na punkty.

  • Nasz typ: Saul Alvarez wygra na punkty, kurs 2.40 w Fortuna

Przeglądając tę stronę akceptujesz politykę cookies oraz regulamin strony więcej informacji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close