Pudzianowski – Ousmane Dia – kursy bukmacherskie

Mariusz Pudzianowski
Mariusz PudzianowskiKurs 1.16Postaw w FortunieSzanse na wygraną: 88%
VS
Nikola MilanovićKurs 5.25Postaw w BetfanSzanse na wygraną: 12%
Nikola Milanović

Na kilka godzin przed walką z powodu ostrego zapalenia wyrostka robaczkowego wypadł Ousmane Dia. Zastąpi go Nikoca Milanović.

Łódzki hotel DoubleTree by Hilton ponownie będzie gościł u siebie największą polską organizację MMA. 20 marca odbędzie się tam gala KSW 59. Główną atrakcją tej imprezy będzie pojedynek Mariusza Pudzianowskiego z Serigne Ousmane Dią. Walka zapowiada się jako prawdziwe starcie gigantów i przypomina trochę początki przygody “Pudziana” z mieszanymi sztukami walki. Kibice zobaczą również pojedynek o pas mistrzowski KSW w wadze koguciej pomiędzy Antunem Racicem i Sebastianem Przybyszem.

KSW 59 – kursy bukmacherskie

Faworytem bukmacherów w walce wieczoru jest Pudzianowski. Za byłym strongmanem przemawia przede wszystkim większe doświadczenie, które w starciach zawodników wywodzących się z innych dyscyplin często odgrywa kluczowe znaczenie. Zobaczmy jak rozkładają się kursy u legalnych bukmacherów. Senegalczyk to mistrz lokalnej odmiany zapasów. Dysponuje budzącymi respekt warunkami fizycznymi, a ewentualna wygrana z “Pudzianem” to dla niego okazja, aby na dłużej zagościć na galach KSW.

Czy “Bombardier” ma szanse na sprawienie niespodzianki i czy to może być koniec kariery Pudzianowskiego w MMA? Zanim przejdziemy do omówienia sylwetek obu zawodników, sprawdźmy kursy na walkę wieczoru u legalnych polskich bukmacherów.

BukmacherMariusz PudzianowskiOusmane Dia
Fortuna1.402.96
STS1.402.96
eWinner1.372.92
TOTALbet1.382.80
Betfan1.372.95
LVBET1.303.25
forBET1.403.00
Superbet1.452.75
ETOTO1.422.80
Totolotek1.372.85
Kursy sprawdzone 19.03.2021

Mariusz Pudzianowski

Najsilniejszy niegdyś człowiek świata skończył w tym roku 44 lata. Jednocześnie “Pudzian” rozpoczyna swój dwunasty rok startów w klatce. Mało kto spodziewał się, że były strongman wytrwa tak długo w środowisku MMA, a jego występy cały czas będą budzić wielkie emocje. Marcowy pojedynek będzie dla niego powrotem do sportu po blisko półtorarocznej przerwie. Tak dużej wyrwy w swojej aktywności Polak nie miał jeszcze nigdy. Warto zaznaczyć, że to nie kontuzje były przyczyną rekordowej przerwy pomiędzy kolejnymi walkami. Zaważyły na tym przede wszystkim sprawy biznesowe, ale sam zawodnik tego okresu nie zmarnował. Jego oficjalne profile w mediach społecznościowych zalewane były fragmentami zajęć z sali treningowej.

Mariusz Pudzianowski wygrał tylko jedną z ostatnich trzech walk – był to pojedynek z Erko Junem, pochodzącym z Bośni i Hercegowiny kulturystą oraz modelem fitness. Był to jednocześnie jego ostatni oficjalny występ. Wcześniej “Pudzian” przegrywał przez poddanie z Karolem Bedorfem oraz techniczny nokaut z Szymonem Kołeckim. O ile w starciu z Bedorfem nikt nie dawał byłemu strongmanowi większych szans, to porażka z Kołeckim była niespodzianką. Pudzianowski doznał w tym starciu także kontuzji mięśnia dwugłowego, która wyłączyła go z treningów na kilka miesięcy. W tamtym okresie niektórzy już zaczęli się zastanawiać nad ewentualnym przejściem “Pudziana” na sportową emeryturę. Niewykluczone, że wynik najbliższego pojedynku będzie w tej sprawie drogowskazem.

Pudzianowski wciąż jest dużym nazwiskiem, ale jego czas w KSW dobiega końca. Widać to także po poziomie kontraktowanych rywali. Po Erko Junie, który sporty walki trenuje krótko, przyszedł czas na nieznanego szerzej, rosłego i silnego przeciwnika z Senegalu. Można tutaj znaleźć analogię do początków “Pudziana” w MMA, kiedy skonfrontowano go m.in. z Bobem Sappem czy amerykańskim pięściarzem Erikiem Eschem, znanym lepiej jako “Butterbean”. Wtedy walki z udziałem Pudzianowskiego miały być przede wszystkim widowiskiem. Poziom sportowy miał iść systematycznie w górę, ale nigdy nie robiono sobie nadziei, że były strongman zostanie chociażby najlepszych zawodnikiem wagi ciężkiej w naszym kraju. Niemniej, “Pudzian” ma na koncie wygrane z takimi zawodnikami jak Paweł Nastula czy Jay Silva. Wydaje się jednak, że szczyt jego sportowych możliwości już minął. Największymi atutami Pudzianowskiego pozostają doświadczenie, ambicja i pracowitość. Minusem są coraz częstsze kontuzje i mocno wyeksploatowany organizm.

Serigne Ousmane Dia

Do momentu ogłoszenia walki na KSW 59, prawdopodobnie nikt w Polsce nie słyszał o Senegalczyku. 39-latek jedna z trzech największych legend narodowego sportu swojego kraju, jakim są senegalskie zapasy. Ousmane Dia dwukrotnie: w 2002 oraz 2014 roku został mistrzem świata w tym sporcie i sięgnął po tytuł „The King of the Arena”. W 2018 roku Senegalczyk postanowił przenieść się do świata MMA i jak do tej pory jest niepokonany. Nazywany również przez fanów „B52” zawodnik oba stoczone pojedynki wygrał przez nokaut, a łącznie potrzebował na to jedynie 2 minut i 11 sekund. Senegalczyk zwyciężył z innym przedstawicielem świata zapasów Amadou Konezem oraz brytyjskim zawodnikiem walk na gołe pięści Danem Podmorem.

Obaj rywale nie byli zbyt wymagający. Zostali szybko powaleni przez “Bombardiera” i skończeni w parterze. Analiza tych walk nie pozostawia wątpliwości, że mamy do czynienia z bardzo silnym, ale ograniczonym ruchowo zawodnikiem. Dia może być niebezpieczny w parterze, gdzie jego doświadczenie w zapasach powinno pomóc w kontrolowaniu pozycji oraz rywala. Jego umiejętności walki w stójce pozostawiają jednak sporo do życzenia. Zawodnik z Afryki w tym roku skończy 45 lat i nie ma co się oszukiwać, że będzie w tak zaawansowanym sportowo wieku robił gigantyczne postępy z walki na walkę. Jego debiut miał miejsce w połowie 2018 roku, a drugi pojedynek stoczył w lutym ubiegłego roku. Aktywność także nie jest zatem jego atutem, a roczna przerwa na tym etapie przygody z zawodowym sportem z pewnością nie wpływa pozytywnie na dyspozycję.

Atutami mistrza senegalskich zapasów są na pewno siła fizyczna oraz warunki fizyczne. Dia ma 190 cm i waży ponad 140 kilogramów. Jednocześnie te atrybuty będą jego dużym ograniczeniem przy rywalizacji w podniesionej pozycji, gdzie przewagę powinien mieć Polak.

Pudzianowski – Dia – typy bukmacherskie

Pojedynek wieczoru gali KSW 59 to starcie dwóch zawodników, którzy treningi MMA rozpoczęli późno. Dużo większe doświadczenie w tej materii ma Polak i to w nim trzeba upatrywać faworyta tej walki. “Pudzian” regularnie trenuje pod kątem zawodowych startów od ponad dekady. Dia co prawda wcześniej przez lata uprawiał senegalską odmianę zapasów i chociaż miała ona więcej wspólnego z MMA, niż ciężary, które dźwigał za młodych lat Pudzianowski, ta dyscyplina jest daleka od dynamiki i wszechstronności jaką trzeba prezentować w klatce.

Zawodnik z Afryki powinien od pierwszego gongu ruszyć do przodu i dążyć do obalenia. Tylko jeśli przewróci rywala, zajmując pozycję dominującą, ma szansę na zwycięstwo. Dia jest silny, a wyswobodzenie się spod przeciwnika o takich gabarytach z pewnością będzie kosztować sporo sił. Pudzianowski musi być szczególnie czujny na początku walki, ponieważ wtedy jego rywal będzie miał najwięcej energii, a co za tym idzie, powinien być najaktywniejszy. Jeśli były strongman w pierwszym starciu będzie ograniczał się do obrony przed obaleniami i kontrowania pojedynczymi uderzeniami, należy uznać, że jest to element przygotowanej przez jego sztab szkoleniowy strategii. Dopiero pod koniec pierwszej rundy Polak powinien zdecydować się na pierwsze odważniejsze ataki. Im dłużej będzie trwać walka, tym szanse na wygraną “Pudziana” będą rosły. Polak będzie chciał zabrać przeciwnika na głębokie wody, z którymi “Bombardier” nie miał jeszcze okazji się zmierzyć. Ponieważ obie dotychczasowe walki Senegalczyka kończyły się bardzo szybko, nie ma pewności jak zareaguje na zmęczenie.

Pudzianowski ruszy do przodu w drugiej rundzie i można się spodziewać, że będzie trzymał walkę w stójce. Jeśli zauważy, że rywal nie ma już czym oddychać, może odważniej zaatakować i sprowadzić go do parteru. Zmęczony Dia nie będzie w stanie odpowiednio zareagować, przebywając w pozycji defensywnej oraz nie ma doświadczenia, które pozwoli mu w takiej sytuacji przetrwać. To może być jeden z ostatnich zawodowych występów “Pudziana”, co może dodatkowo podziałać na niego mobilizująco. Dia może być groźny na początku walki, ale Polak wie, jak sobie radzić z takimi rywalami, dlatego powinien przetrwać jego początkowy szturm, a następnie wykończyć zmęczonego oponenta przed czasem.

  • Nasz typ: Mariusz Pudzianowski – kurs: 1.40 (Fortuna)

Antun Racic – Sebastian Przybysz – typy bukmacherskie

Podczas gali KSW 59 dojdzie także do rewanżowej walki o mistrzowski pas w kategorii koguciej. Pierwszy pojedynek Racica z Przybyszem odbył się w grudniu 2018 roku. Chorwat wygrał jednogłośnie na punkty, a później zanotował jeszcze trzy zwycięstwa. Ostatni raz walczył w grudniu, pokonując na pełnym dystansie Bruno Santosa. Zawodnik z Bałkanów jest zatem w rytmie startowym i z pewnością wyjdzie do tego pojedynku dobrze przygotowany. Przybysz od pierwszej porażki z Chorwatem zaliczył serię trzech wygranych, a ostatni jego występ miał miejsce w lipcu.

Racic jest zawodnikiem bardzo doświadczonym i zdeterminowanym. Do tej pory stoczył 33 zawodowe walki, z których wygrał 25. Prezentuje bardzo niewygodny styl polegający na nieustannym wywieraniu presji oraz spychaniu rywala do defensywy. Przybysz ma zdecydowanie lepsze warunki fizyczne, jednak Chorwat podobnie jak w pierwszym pojedynku, będzie chciał największy atut Polaka, przekształcić w jego największą wadę. Racic zrobi wszystko, żeby pojedynek przebiegał w półdystansie, a tam długie nogi oraz ręce Przybysza mogą być przeszkodą. Taka sytuacja będzie miała miejsce zwłaszcza, jeśli pojedynek będzie toczył się w stójce. Chorwat doskonale wie, jak omijać długie ciosy rywala i skracać dystans w bezpieczny dla siebie sposób. Polak ma także krótszą przygodę z profesjonalnym MMA – na jego koncie jest 7 wygranych i 2 porażki.

Przybysz z pewnością wyciągnie wnioski z pierwszego pojedynku i zmodyfikuje swój plan taktyczny. Polak jest zawodnikiem o mocniejszym pojedynczym uderzeniu oraz częściej kończy rywali przed czasem, co w kategorii koguciej nie jest tak oczywiste. Spodziewam się, że walka będzie dużo bardziej wyrównana, niż dwa lata temu, jednak ostatecznie to ręka Chorwata ponownie powędruje w górę. Można spodziewać się pełnego dystansu oraz bardzo zmęczonego Przybysza, który ostatecznie nie wytrzyma pełnej agresji walki ze strony dużo bardziej doświadczonego rywala.

  • Nasz typ: Antun Racić – kurs: 1.70 (Fortuna)

Z okazji KSW59 specjalne bonusy przygotował bukmacher Betfan. W czasie transmisji na kanale bukmachera na YouTube widzowie będą mogli liczyć na liczne nagrody, w tym freebety na grę. 

Oprócz tych dwóch najciekawiej zapowiadających się walk na KSW 59 zobaczymy również siedem innych pojedynków. Zawalczą tam m.in. Damian Janikowski czy Michał Pietrzak. Sprawdźmy kursy bukmacherskie na resztę walk KSW 59.

BukmacherKursZawodnik 1Zawodnik 2KursBukmacher
Fortuna/Superbet1.70Antun RacićSebastian Przybysz2.75Betfan/forBET
Totolotek1.38Damian JanikowskiJason Radcliffe3.77STS
Totolotek1.96Michał WłodarekDarko Stosić2.08STS
Fortuna2.59Krystian KaszubowskiMichał Pietrzak1.60forBET
Betfan1.60Sebastian RajewskiSavo Lazić3.77STS
Betfan1.40Cyprian WieczorekPatryk Likus3.53Fortuna/STS
Betfan1.30Adrian BartosińskiLionel Padilla4.30forBET
Betfan1.60Łukasz RajewskiKonrad Dyrschka3.10STS
Kursy sprawdzone 19.03.2021

Przeglądając tę stronę akceptujesz politykę cookies oraz regulamin strony więcej informacji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close