• typy
  • Pudzianowski – Dia – kursy bukmacherskie na KSW 64

Pudzianowski – Dia – kursy bukmacherskie na KSW 64

event background
analiza:

Mariusz Pudzianowski jest faworytem pojedynku z „Bombardierem” i każdy inny wynik niż zwycięstwo Polaka będzie sensacją.

23 października w łódzkiej Atlas Arenie odbędzie się gala KSW 64, której głównym daniem będzie walka Mariusz Pudzianowski – „Bombardier” Dia. Podczas łódzkiego wieczoru z mieszanymi sztukami walki kibice będą także świadkami walki o pas mistrzowski KSW wagi piórkowej pomiędzy Sebastianem Przybyszem i Bruno Augusto Dos Santosem. W naszej bukmacherskiej analizie poznasz typy i kursy bukmacherskie na walki KSW 64 oraz dowiesz się gdzie obstawiać i gdzie oglądać galę.

Spis treści

Pudzianowski – Bombardier – kursy

Kto zdaniem najlepszych legalnych bukmacherów jest faworytem w najgłośniejszej walce tej imprezy? Kilka miesięcy wcześniej zdecydowanie częściej wskazywano na zwycięstwo „Pudziana”. Jak jest teraz?

BukmacherMariusz PudzianowskiOusmane „Bombardier’ Dia
Fortuna1,363,15
STS1,353,25
TOTALbet1,253,55
eWinner1,303,30
forBET1,303,55
LVBET1,333,10
Superbet1,353,20
Kursy sprawdzone 19.10.2021 r.

Oczekiwania legalnych bukmacherów przed tym zestawieniem nie zmieniły się i Polak jest wyraźnym faworytem tego pojedynku.

Pudzianowski – Dia – typy bukmacherskie

Poznaliśmy kursy bukmacherskie na starcie Pudzianowski – Dia. Teraz czas na profesjonalne typy bukmacherskie na to starcie.

Najgłośniejsza walka gali KSW 64 przypomina o początkach kariery Mariusza Pudzianowskiego w MMA i ciężko oprzeć się wrażeniu, że mamy do czynienia z mocno freakowym i niesprawdzonym rywalem. „Pudzian” regularnie trenuje pod kątem zawodowych startów od ponad dekady. Dia co prawda wcześniej przez lata uprawiał senegalską odmianę zapasów i chociaż miała ona więcej wspólnego z MMA, niż ciężary, które dźwigał za młodych lat Pudzianowski, to jego koronna dyscyplina jest daleka od dynamiki i wszechstronności jaką trzeba prezentować w klatce.

Zawodnik z Afryki powinien od pierwszego gongu ruszyć do przodu i dążyć do obalenia. Tylko jeśli przewróci rywala, zajmując pozycję dominującą, ma szansę na zwycięstwo. Dia jest silny, a wyswobodzenie się spod przeciwnika o takich gabarytach z pewnością będzie kosztować sporo sił. Pudzianowski musi być szczególnie czujny na początku walki, ponieważ wtedy jego rywal będzie miał najwięcej energii, a co za tym idzie, powinien być najaktywniejszy. Jeśli były strongman w pierwszym starciu będzie ograniczał się do obrony przed obaleniami i kontrowania pojedynczymi uderzeniami, należy uznać, że jest to element przygotowanej przez jego sztab szkoleniowy strategii. Dopiero pod koniec pierwszej rundy Polak powinien zdecydować się na pierwsze odważniejsze ataki. Im dłużej będzie trwać walka, tym szanse na wygraną „Pudziana” będą rosły. Polak będzie chciał zabrać przeciwnika na głębokie wody, z którymi „Bombardier” nie miał jeszcze okazji się zmierzyć. Ponieważ obie dotychczasowe walki Senegalczyka kończyły się bardzo szybko, nie ma pewności jak zareaguje na zmęczenie.

Pudzianowski ruszy do przodu w drugiej rundzie i można się spodziewać, że będzie trzymał walkę w stójce. Jeśli zauważy, że rywal nie ma już czym oddychać, może odważniej zaatakować i sprowadzić go do parteru. Zmęczony Dia nie będzie w stanie odpowiednio zareagować, przebywając w pozycji defensywnej oraz nie ma doświadczenia, które pozwoli mu w takiej sytuacji przetrwać. Dia może być groźny na początku walki, ale Polak wie, jak sobie radzić z takimi rywalami, dlatego powinien przetrwać jego początkowy szturm, a następnie wykończyć zmęczonego oponenta przed czasem.

Nasz typ:
„Pudzian” wygra przez KO/TKO lub dyskwalifikację
kurs: 1,45
Postaw w STS

Warto również zwrócić uwagę na rundę, w której zakończy się walka. Tak jak pisałem powyżej Dia mocno zaatakuje na początku, a w 2. rundzie prawdopodobnie „spuchnie”, co będzie mógł wykorzystać Pudzianowski. Dlatego warto również typować, że „Pudzian” zakończy walkę w 2. starciu.

  • Mariusz Pudzianowski wygra w 2. rundzie – kurs 10,00 @STS

Mariusz Pudzianowski – Ousmane Dia – analiza

Po kursach i typach bukmacherskich na walkę Pudzianowski – Dia czas na analizę obydwu zawodników, która jeszcze lepiej wprowadzi nas do walki i wyklaruje jakiego scenariusza możemy się spodziewać.

Mariusz Pudzianowski

Wiosną można było zastanawiać się, ile jeszcze potrwa kariera „Pudziana” w klatce. Były strongman wracał do MMA po półtorarocznej przerwie i kilku przeciętnych występach. Przed niedoszłą ostatecznie do skutku walką z „Bombardierem”, wytykano mu wiek, kontuzje oraz widoczny regres formy w dłuższej perspektywie czasowej. Od tego momentu Mariusz Pudzianowski odniósł dwa zwycięstwa, pokonując Nikolę Milanovica, który w ostatnim momencie zastąpił „Bombardiera” oraz Łukasza Jurkowskiego.  

Oba występy nie były idealne. W starciu z Milanovicem było sporo nerwów oraz niepewności. Walka skończyła się szybko, ale „Pudzian” nie wyglądał w niej imponująco. Pojedynek z Jurkowskim był przede wszystkim walką obu zawodników z własnymi słabościami i ograniczeniami wiekowymi. Pudzianowski wygrał przez techniczny nokaut w trzeciej rundzie, po raz kolejny pokazując, że jest niesamowicie ambitny oraz waleczny. Czy te dwa zwycięstwa znacząco zmieniły ocenę aktualnych możliwości byłego strongmana? Raczej nie.

Pudzianowski to wciąż jedno z największych nazwisk, którymi KSW może dzisiaj promować swoje imprezy, ale jego czas w klatce się kończy. Wiedzą o tym także właściciele Konfrontacji Sztuk Walki, którzy umiejętnie i bardzo ostrożnie dobierają mu rywali. Pojedynki z takimi zawodnikami jak „Bombardier”, których można traktować w kategoriach freaków, kojarzą się raczej z początkami przygody „Pudziana” ze sportami walki. Największymi atutami Pudzianowskiego pozostają doświadczenie, ambicja i pracowitość. Minusem są coraz częstsze kontuzje i mocno wyeksploatowany organizm.

Serigne Ousmane Dia – Bombardier

Do momentu ogłoszenia wiosennej walki z Mariuszem Pudzianowskim, prawdopodobnie nikt w Polsce nie słyszał o Senegalczyku. W odróżnieniu od swojego najbliższego rywala, przez ostatnie miesiące zawodnik z Afryki pozostawał nieaktywny. 39-latek jedna z trzech największych legend narodowego sportu swojego kraju, jakim są senegalskie zapasy. Ousmane Dia dwukrotnie: w 2002 oraz 2014 roku został mistrzem świata w tym sporcie i sięgnął po tytuł „The King of the Arena”. W 2018 roku Senegalczyk postanowił przenieść się do świata MMA i jak do tej pory jest niepokonany. Nazywany również przez fanów „B52” zawodnik oba stoczone pojedynki wygrał przez nokaut, a łącznie potrzebował na to jedynie 2 minut i 11 sekund. Senegalczyk zwyciężył z innym przedstawicielem świata zapasów Amadou Konezem oraz brytyjskim zawodnikiem walk na gołe pięści Danem Podmorem.

Obaj rywale nie byli zbyt wymagający. Zostali szybko powaleni przez „Bombardiera” i skończeni w parterze. Analiza tych walk nie pozostawia wątpliwości, że mamy do czynienia z bardzo silnym, ale ograniczonym ruchowo zawodnikiem. Dia może być niebezpieczny w parterze, gdzie jego doświadczenie w zapasach powinno pomóc w kontrolowaniu pozycji oraz rywala. Jego umiejętności walki w stójce pozostawiają jednak sporo do życzenia. Zawodnik z Afryki w tym roku skończy 45 lat i nie ma co się oszukiwać, że będzie w tak zaawansowanym sportowo wieku robił gigantyczne postępy z walki na walkę. Jego debiut miał miejsce w połowie 2018 roku, a drugi pojedynek stoczył w lutym ubiegłego roku. Aktywność także nie jest zatem jego atutem, a roczna przerwa na tym etapie przygody z zawodowym sportem z pewnością nie wpływa pozytywnie na dyspozycję.

Atutami mistrza senegalskich zapasów są na pewno siła fizyczna oraz warunki fizyczne. Dia ma 190 cm i waży ponad 140 kilogramów. Jednocześnie te atrybuty będą jego dużym ograniczeniem przy rywalizacji w podniesionej pozycji, gdzie przewagę powinien mieć Polak.

KSW 64 – kursy bukmacherskie na pozostałe walki

Poza walką Mariusza Pudzianowskiego i „Bombardiera” w Łodzi czeka nas znacznie więcej emocji. Walkę o pas w kategorii piórkowej stoczą Sebastian Przybysz i Bruno Augusto Dos Santos. Ponadto w klatce zameldują się Szamil Musajew i Michał Pietrzak, którzy są kandydatami do stworzenia najciekawszego widowiska na KSW 64. Oto najatrakcyjniejsze kursy bukmacherskie na KSW 64.

Zawodnik 1Kurs/BukmacherZawodnik 2Kursy/Bukmacher
Sebastian Przybysz1,55/STSBruno Augusto Dos Santos2,80/forBET
Oumar Sy2,10/forBETAdam Tomasik1,95/Superbet
Albert Odzimkowski1,35/FortunaJason Radcliffe3,25/STS
Cezary Kęsik1,45/STSMarcin Krakowiak2,76/Fortuna
Karolina Owczarz 1,45/STSSylwia Juśkiewicz2,76/Fortuna
Szamil Musajev1,40/eWinnerMichał Pietrzak2,96/Fortuna
Patryk Kaczmarczyk1,90/FortunaRobert Ruchała1,90/eWinner
Filip Pejić3,55/FortunaDaniel Rutkowski1,35/STS
Kursy sprawdzone 19.10.2021 r.

KSW 64 – typy bukmacherskie

W naszej analizie nie może również zabraknąć typów bukmacherskich na dwa najważniejsze starcia gali obok pojedynku Pudzianowski – Dia. Pod lupę wzięliśmy starcie mistrzowskie: Przybysz – Dos Santos oraz arcyciekawie zapowiadającą się rywalizację – Musajew – Pietrzak.

Sebastian Przybysz – Bruno Augusto Dos Santos – typy

event background
analiza:

Sebastian Przybysz jest naszym zdaniem lepszym zawodnikiem i wygra ten pojedynek.

Polak będzie bronił po raz pierwszy tytułu mistrzowskiego w kategorii piórkowej. Przybysz wywalczył pas KSW w marcu, wygrywając jednogłośnie na punkty z rewanżowej walce z Antunem Racicem. W nagrodę Polak wystąpi w walce wieczoru na gali, której uczestnikiem będzie m.in. Mariusz Pudzianowski. Przybysz jest jednym z grupy młodych zawodników, którzy są mocno promowani przez KSW. Federacja mierzy się teraz z generacją odchodzących gwiazd i potrzebuje takich postaci jak 28-latek, który po swojej ostatniej wygranej bardzo ożywił kategorię piórkową. Kiedy Racic panował w tym przedziale wagowym, pojedynki bywały mało emocjonujące i monotonne. Przybysz jest zupełnie innym typem zawodnika, którego w ringu ogląda się bardzo przyjemnie.

Polak jest przede wszystkim zawodnikiem, który szybko się uczy i wyciąga wnioski. Zrewanżował się za obie porażki w zawodowej karierze, udowadniając że tytuł KSW absolutnie mu się należy. Brazylijczyk jest zawodnikiem, który zdecydowanie lepiej czuje się w parterze, z kolei Przybysz dąży do utrzymania walki w stójce. Tam może wykorzystać swoje mocne uderzenie, co może być jednym z decydujących czynników o wyniku tego pojedynku. Walka może mieć podobny przebieg do wiosennej konfrontacji Przybysza z Racicem. Oczywiście tym razem nie będzie między zawodnikami aż tak dużej różnicy w warunkach fizycznych, ale sam scenariusz oraz tempo walki mogą być zbliżone.

Przybysz jest zawodnikiem, który z każdą walką rozwija się i bardzo umiejętnie potrafi wykorzystać zdobywane doświadczenie. W starciu z Dos Santosem powinien być dodatkowo naładowany pewnością siebie po zdobyciu mistrzowskiego tytułu. Brazylijczyk, który stoczył już dwie walki na galach KSW z pewnością nie będzie łatwym rywalem, ale Polak powinien wygrać ten pojedynek na punkty.

Szamil Musajew – Michał Pietrzak

event background
analiza:

W tym starciu przewidujemy triumf Szamila Musajewa


Starcie niepokonanego Rosjanina z Michałem Pietrzakiem to jedno z najciekawiej zapowiadających się zestawień gali KSW 64. Musajew stoczył do tej pory w Polsce trzy walki i wyglądał znakomicie w każdym z tych pojedynków. Dwie pierwsze walki na KSW zakończył już w pierwszej rundzie, co sprawiło, że kibice ostrzyli sobie zęby na jego pojedynek z Mateuszem Gamrotem. Do tej walki jednak nigdy nie doszło, a Musajew w międzyczasie przeszedł do kategorii półśredniej. Rosjanin jest świetnym parterowcem, a zestawienie go z twardym i często niedocenianym Pietrzakiem ma pokazać, że jest gotowy na walkę o mistrzowski pas z Roberto Soldicem.

To zestawienie gwarantuje wysokie tempo walki i sporo emocji. Musajew będzie chciał od pierwszego gongu zdominować rywala, ale z pewnością nie przyjdzie mu to łatwo. Pietrzak jest silny oraz ambitny, ale w zestawieniu z Rosjaninem prawdopodobnie będzie musiał uznać wyższość rywala. Musajew jeszcze nie odkrył przez polską publicznością swoich słabych punktów, a po niedawnym przedłużeniu kontraktu z KSW, teraz celuje w mistrzowski pojedynek. Jeśli wygra, to już w przyszłym roku najprawdopodobniej doczeka się walki o pas.

Gdzie obstawiać KSW 64?

Wybór odpowiedniego bukmachera jest kluczowy w przypadku obstawiania MMA. Galę KSW 64 obstawiać będzie można u każdego legalnego bukmachera, jednak oferty znaczącą różnią się. Bukmacherzy w przypadku KSW regularnie wystawiają specjalne promocje i bonusy, które będą dostępne bliżej rozpoczęci gali. Wszystkie promocje specjalne związane z tym wydarzeniem znajdziecie w tym akapicie. Na ten moment bukmacer z najlepszą ofertą na KSW 64 to Fortuna.

Fortuna

Bukmacher Fortuna to oficjalny partner federacji KSW, a więc jest bardzo zaangażowany w każdą galę. Przejawia się to bardzo, jeśli chodzi o promocje specjalne, które tak jak pisaliśmy będą dostępne bliżej gali. Na ten moment Fortunę należy wyróżnić przede wszystkim za bardzo szybkie wystawienie kursów. Ponadto na wszystkie walki dostępne jest ponad 20 rynków, co jak na ten moment jest wynikiem zdecydowanie najlepszym na rynku.

KSW 64 – gdzie oglądać

KSW 64 oczywiście dostępne będzie w systemie pay-per-view. Koszt dostępu to 40 zł, a transmisję wykupić można m.in. przez stronę kstwtv.com.

Gala KSW 64 odbędzie się w sobotę 23 października w Atlas Arenie w Łodzi o godzinie 20:00

Walkę Pudzianowski – Dia najkorzystniej obstawiać u bukmachera Fortuna.

Przeglądając tę stronę akceptujesz politykę cookies oraz regulamin strony więcej informacji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close