Marcin Tybura – Sergey Spivak: kursy

W najbliższy weekend, 29 lutego podczas gali UFC on ESPN+ 27 w Norfolk w stanie Wirginia, będziemy mogli obejrzeć walkę kolejnego reprezentanta Polski w największej federacji MMA na świecie. Mowa o Marcinie Tyburze, który zmierzy się z Mołdawianinem Sergeyem Spivakiem. Pojedynkiem wieczoru tej gali będzie z kolei starcie o pas w kategorii muszej, pomiędzy Josephem Benavidezem a Deivesonem Figuiredo. Warto przyjrzeć się temu wydarzeniu bliżej pod kątem typerskim.

UFC on ESPN+ 27 – kursy bukmacherskie

Na początek, sprawdzimy kursy na wszystkie pojedynki tej gali.

Zawodnik 1Najwyższy kursBukmacherZawodnik 2Najwyższy kursBukmacher
J. Benavides1.72STSD. Figueiredo2.15TOTALbet
F. Spencer1.14FortunaZ. F. Dos Santos5.90LVBET
I. Cutelaba2.73FortunaM. Ankalaev1.45STS
M. Anderson1.42Fortuna/STS/Totolotek/TOTALbetN. Dumont Viana2.76TOTALbet
G. Silva1.83LVBETK. Phillips1.96Fortuna
G. Dawson1.25STSD. Minner4.0LVBET
B. Allen2.05STS/PZBUK/TOTALbetT. Breese1.72Fortuna/TOTALbet
L. Pena1.27STS/TOTALbet/eWinnerS. Garcia3.50STS/TOTALbet
M. Tybura1.96FortunaS. Spivac1.85TOTALbet
J. Griffin1.70Fortuna/STS/Totolotek/TOTALbetT. J. Brown2.08LVBET/PZBUK/TOTALbet
A. Cruz1.58TotolotekS. Carlyle2.35LVBET/PZBUK/TOTALbet
I. Naurdiev1.79TotolotekS. Brady2.06Fortuna

Jak widać na przykładzie powyższej tabeli, kilka pojedynków będzie miało swoich zdecydowanych faworytów. Zaliczają się do nich Felicia Spencer, Magomed Analaev, Megan Anderson, Grant Dawson i Luis Pena. Faworytem pojedynku wieczoru pomiędzy Josephem Benavidezem a Deivesonem Figueirego jest pierwszy z nich. Z kolei w przypadku walki z udziałem naszego rodaka Marcina Tybury, bukmacherzy nieco większe szanse dają jego rywalowi.

Wybierz STS i zdobądź wysoki bonus powitalny

Jeśli chcesz rozpocząć swoją przygodę z typowaniem walk MMA oraz innych dyscyplin sportowych, to warto rozważyć usługi najbardziej uznanych marek, takich jak STS. Bukmacher ten jest liderem polskiego rynku. Wyróżnia go wysoka jakość usług oraz fakt, że proponuje jedną z najkorzystniejszych ofert powitalnych na rynku. To jednak nie wszystko co możesz zyskać – skorzystaj z naszego ekskluzywnego kodu promocyjnego STS, by wycisnąć maksimum z oferty na start tego buka!

UFC on ESPN+ 27 – karta walk

Dowiedzmy się teraz jak wygląda pełna karta walk wieczoru podczas gali UFC on ESPN+ 27 w Norfolk.

  • Walka o pas UFC w kategorii muszej: Joseph Benavidez (28-5) vs. Deiveson Figueiredo (17-1)
  • Walka w kategorii piórkowej: Felicia Spencer (7-1) vs. Zarah Fairn (6-3)
  • Walka w kategorii półciężkiej: Ion Cutelaba (15-4) vs. Magomed Ankalaev (12-1)
  • Walka w kategorii piórkowej: Megan Anderson (9-4) vs. Norma Dumont (4-0)
  • Walka w kategorii piórkowej: Grant Dawson (14-1) vs. Darrick Minner (24-10)
  • Walka w kategorii lekkiej: Luis Pena (7-2) vs. Steve Garcia Jr. (11-3)
  • Walka w kategorii koguciej: Gabriel Silva (8-1) vs. Kyler Phillips (6-1)
  • Walka w kategorii średniej: Brendan Allen (13-3) vs. Tom Breese (11-1)
  • Walka w kategorii ciężkiej: Marcin Tybura (17-6) vs. Sergey Spivak (10-1)
  • Walka w kategorii piórkowej: TJ Brown (14-6) vs. Jordan Griffin (17-7)
  • Walka w kategorii piórkowej: Aalon Cruz (8-2) vs. Spike Carlyle (8-1)
  • Walka w kategorii półśredniej: Ismail Naurdiev (19-3) vs. Sean Brady (11-0)

Najważniejszym wydarzeniem wieczoru będzie wspomniany wcześniej pojedynek o wakujący pas wagi muszej pomiędzy dwoma najwyżej notowanymi zawodnikami w tej dywizji. Joseph Benavidez i Deiveson Figueiredo to absolutny światowy top i możemy być pewni, że czeka nas niesamowita dawka akcji i MMA na bardzo wysokim poziomie.

W karcie przewidziano również aż pięć pojedynków w wadze piórkowej, a także walki w kategorii lekkiej, koguciej, półśredniej, średniej, półciężkiej i ciężkiej. To właśnie w tej ostatniej dywizji zobaczymy Marcina Tyburę i jego przeciwnika, Mołdawianina Sergeya Spivaka.

Marcin Tybura – Sergey Spivak – analiza walki

Polskich kibiców na pewno najbardziej interesować będzie pojedynek z udziałem naszego rodaka. Dlatego też podjęliśmy się analizy tego pojedynku, by ocenić szanse każdego z zawodników.

Marcin Tybura

Popularny „Tybur” to od lat jeden z najwyżej notowanych polskich wojowników w wadze ciężkiej. Jego kariera w MMA rozpoczęła się w 2011 roku, w dodatku od razu od mocnego uderzenia – podczas turnieju w Chorzowie zdobył mistrzostwo Polski w MMA. Już wtedy jasne było, że mamy do czynienia z zawodnikiem naprawdę wysokiej klasy i kwestią czasu było aż upomną się o niego cenione federacje.

Jako pierwsze po Polaka zgłosiło się rosyjskie M-1 Global. Tybura zadebiutował tam na początku 2013 roku. Na pierwsze sukcesy nie musiał długo czekać. Zwyciężył w turnieju M1 Grand Prix, chociaż zakwalifikował się do niego jako rezerwowy. W finale pokonał Łotysza Konstantinsa Gluhovsa. Dzięki wygranej z urzędu został uprawniony do walki o pas mistrzowski.

Co ciekawe, rywalem Tybury w walce o tytuł mistrza M-1 Global w wadze ciężkiej był inny Polak, Damian Grabowski. „Tybur” zdołał udusić swojego rywala w 1. rundzie i odebrał mu pas. Później bronił mistrzostwa jeszcze dwukrotnie, kolejno z Denisem Smoldariewem i Antem Delijiem, a następnie zrzekł się tytułu na krótko przed wygaśnięciem jego kontraktu z rosyjską federacją. Niedługo po tym, na początku 2016 roku, podpisał kontrakt z UFC.

Urodzony w Turku zawodnik zaliczył w UFC już dziewięć pojedynków, z których 4 wygrał i 5 przegrał. Na początek zanotował porażkę z Timothym Johnsonem na punkty. Następnie przyszła seria trzech zwycięstw, kolejno z Viktorem Pestą, Luisem Henrique de Oliveirą i Andreiem Arlovskim. Świetna seria otworzyła mu drzwi do występu w głównym wydarzeniu gali UFC Fight Night 121 z utytułowanym Fabrizio Werdumem. Polak przegrał ten pojedynek na punkty.

Kolejne walki niestety nie ułożyły się po myśli naszego rodaka. Najpierw przegrał z Derrickiem Lewisem przez KO w 3. rundzie. Potem zrehabilitował się co prawda wygrywając ze Stefanem Struve, jednak ostatnie dwa pojedynki Tybury to porażki, kolejno z Shamilem Abdurakhimovem i Augusto Sakaiem, w dodatku obydwie przez KO.

Marcin Tybura ma 34 lata. W swojej dotychczasowej karierze stoczył 23 walki, z których 17 wygrał (7 KO, 6 Sub), a 6 przegrał. Mierzy 190 cm i ma zasięg ramion wynoszący 198 cm. Na co dzień trenuje w klubie Jackson-Wink MMA. Jego wiodącym stylem jest brazylijskie ju-jitsu, jednak dobrze spisuje się również w stójce.

Sergey Spivak

Mołdawski wojownik zadebiutował w UFC niedawno, bo 4 maja 2019 roku przegranym pojedynkiem z Waltem Harrisem. Wcześniej walczył głównie w ukraińskiej organizacji World Warriors Fighting Championship, w której nie znalazł pogromcy, wygrywając wszystkie swoje 6 walk i zdobywając w międzyczasie pas mistrzowski. Podczas swoich występów na Ukrainie pokonywał m. in. Luke’a Mortona, Travisa Fultona, Ivo Cuka i Tony’ego Lopeza. Po walce z tym ostatnim przeszedł do federacji prowadzonej przez .

Mimo nieudanego początku i wspomnianej porażki z Waltem Harrisem, Mołdawianin szybko się pozbierał i w swoim drugim – i jak dotychczas ostatnim pojedynku w UFC – rozprawił się z Australijczykiem Taiem „Bam Bamem” Tuivasą. Zwycięstwo w 2. rundzie pojedynku było dość efektowne – Spivak udusił swojego rywala duszeniem trójkątnym. Poddania to zresztą ulubiony sposób kończenia walk przez tego zawodnika, a jego technika walki znalazła odzwierciedlenie w jego klatkowym przydomku – Mołdawianin jest znany jako „Polar Bear”

Sergey Spivak ma 25 lat. Do tej pory stoczył 11 pojedynków w MMA, z których 10 wygrał przed czasem (4 KO, 6 Sub), a 1 przegrał. Podobnie jak Polak mierzy 190 cm i ma również taki sam zasięg ramion – 198 cm. Jego stylem wiodącym jest kick-boxing.

Marcin Tybura – Sergey Spivak – nasz typ

Pojedynek Polaka z Mołdawianinem będzie walką 18. z 19. zawodnikiem światowego rankingu MMA w wadze ciężkiej. Szanse obydwu fighterów na triumf powinny być więc zbliżone, tym bardziej, że dysponują bardzo zbliżonymi warunkami fizycznymi – mają tyle samo wzrostu i identyczny zasięg ramion.

Atutem Polaka w tym pojedynku będzie bez wątpienia doświadczenie – pojedynek w Norfolk będzie dla niego jubileuszową, 10. walką w największej federacji mieszanych sztuk walki na świecie. Faktem jest, że ostatnio nie ma najlepszej serii, jednak pojedynki z takimi zawodnikami jak Arlovski czy Werdum to ogromny kapitał dla zawodnika MMA. Dodatkową motywacją dla „Tybura” będzie z pewnością fakt, że jego kolejne potknięcie może zakończyć się dla niego pożegnaniem z UFC.

Spivak z kolei jest zawodnikiem o 10 lat młodszym od Polaka, co na pewno należy zaliczyć na jego korzyść. Nie miał jednak jeszcze okazji walczyć z wojownikami ze ścisłej światowej czołówki, a walka z Tyburą może okazać się przełomowa dla jego dalszej kariery.

Niemniej, mimo iż zawodnik z Mołdawii na pewno jest głodny sukcesów, wydaje się, że w walce z tak utytułowanym i doświadczonym fighterem jak Polak jego marzenia o sukcesach za Oceanem mogą zostać w brutalny sposób zweryfikowane. Nasz rodak to w końcu zawodnik uniwersalny i Spivakowi ciężko będzie znaleźć na niego sposób zarówno w stójce, jak i na macie.

Tym samym, typuję wygraną Polak. Mimo iż Spivak ma bardzo dobry bilans, to na dobrą sprawę nie miał okazji walczyć z zawodnikiem tej klasy co były mistrz M-1 Global. Liczę na to, że nasz rodak po raz kolejny zrobi użytek ze swoich pięści i zakończy ten pojedynek przed czasem.

Nasz typ:

  • Wygrana Marcina Tybury po kursie 1,96 @Fortuna

Typuj zakłady bukmacherskie legalnie przez Internet

Rozpocznij rok 2020 od założenia konta u legalnych bukmacherów online. Rejestrując się u jednego z licencjonowanych operatorów zyskujesz pewność, że nie grożą Ci jakiekolwiek konsekwencje karne, a przy okazji będziesz mógł zyskać na wysokim bonusie powitalnym. Podaj nasz kod promocyjny, by zmaksymalizować wartość środków na start i zacznij zarabiać na swojej eksperckiej wiedzy sportowej!

Przeglądając tę stronę akceptujesz politykę cookies oraz regulamin strony więcej informacji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close