Legia Warszawa – Lechia Gdańsk: Kursy bukmacherskie

Legia - Lechia - kursy na zakłady

Już w najbliższą sobotę, 28 września na Stadionie Miejskim im. Marszałka Józefa Piłsudskiego w Warszawie, dojdzie do pojedynku drugiej i trzeciej drużyny Ekstraklasy poprzedniego sezonu, czyli miejscowej Legii i Lechii Gdańsk. Obydwu drużyn nie ma już w europejskich pucharach, więc mogą skupić się wyłącznie na rozgrywkach krajowych.

Po rozegraniu dziewięciu kolejek gospodarze tego pojedynku znajdują się na najniższym stopniu podium z jednym punktem straty do prowadzącej Pogoni Szczecin. Z kolei Lechia po bardzo niemrawym rozpoczęciu sezonu wygrała trzy mecze z rzędu i jest obecnie szósta, jednak do swoich najbliższych rywali traci zaledwie jeden punkt.

Dla obydwu zespołów sobotnie spotkanie nie będzie jedynym w tym tygodniu. Na początku tygodnia miały one okazję zagrać w meczach Pucharu Polski i zarówno Legia jak i Lechia poradziły sobie ze swoimi rywalami – stołeczny klub pokonał Puszczę Niepołomice, a Lechia po dramatycznym spotkaniu wyeliminowała Gryf Wejherowo. To drugie spotkanie zakończyło się zresztą niemałym skandalem, w związku z agresywnym zachowaniem kibiców z Wejherowa.

Skupmy się jednak na najbliższym spotkaniu Ekstraklasy tych ekip. Mecz zapowiada się hitowo, tym bardziej, że zarówno Legia jak i Lechia mierzą w obecnym sezonie bardzo wysoko. Misją trenera Aleksandara Vukovicia jest oczywiście mistrzostwo, z kolei w przypadku drużyny Piotra Stokowca głównym celem będzie kolejny awans do europejskich pucharów. Nikt w Gdańsku zapewne nie obraziłby się, gdyby przy okazji do klubowej gabloty wpadło kolejne trofeum.

Pojedynek dwóch topowych polskich klubów jako ligowy szlagier, najpewniej będzie cieszył się sporą popularnością wśród typerów, a legalni bukmacherzy online już od pewnego czasu umożliwiają obstawianie tego meczu w swoich serwisach. Z naszego artykułu dowiesz się, który z buków wystawili najwyższe kursy na to spotkanie, a także poznasz typy naszej redakcji.

Legia Warszawa – Lechia Gdańsk – kursy bukmacherskie

Naszą analizę zaczniemy od zestawienia kursów u legalnych bukmacherów internetowych. Na tapetę, jak zwykle zresztą, wzięliśmy cztery popularne rynki – 1X2, liczbę bramek, BTTS i dokładny wynik.

1X2

Na pierwszy rzut idą kursy na najpopularniejszy typ zakładu, czyli 1X2 wraz z zakładami na podwójną szansę.

Legia (1) Remis (X) Lechia (2) 1X X2
1.92 3.75 4.50 1.26 1.98
Fortuna LVBET forBET Fortuna forBET

Zdaniem legalnych bukmacherów online zdecydowanie większe szanse na triumf w tym spotkaniu ma drużyna gospodarzy. Stołeczny klub od wielu lat regularnie plasuje się w czołówce Ekstraklasy, a na tle swoich ligowych rywali prezentuje się jako prawdziwy gigant o zdecydowanie największym budżecie i świetnym zapleczu organizacyjnym. Fakt, że są typowani na faworyta tego meczu nie powinien dziwić, tym bardziej, że w ostatniej kolejce zdominowali i pokonali na wyjeździe mocny zespół Cracovii Kraków. Niemniej, uważam, że nie powinno się lekceważyć drużyny gości, tym bardziej, że wygrali oni swoje trzy ostatnie spotkania. Jednocześnie, uważam, że kurs na wygraną Legii został nieco zaniżony.

Liczba goli (under/over)

Innym popularnym rynkiem w ofercie legalnych bukmacherów online jest zakład na liczbę bramek w meczu.

Poniżej 1,5 Powyżej 1,5 Poniżej 2,5 Powyżej 2,5
3.55  1.32  1.85 2.0
Fortuna Milenium/forBET Fortuna/STS/LVBET STS

Operatorzy zakładów wzajemnych optują raczej za tym, że w meczu na stadionie przy ulicy Łazienkowskiej nie zobaczymy dużej liczby bramek. Świadczą o tym dość wysoki kurs na zakład na powyżej 2,5 gola w meczu, a najlepszą ofertę na ten typ wystawił STS. Zakłady na poniżej 1,5 i 2,5 bramki uzyskamy z kolei w Fortunie.

BTTS

Trzecim rynkiem w naszym zestawieniu kursowym jest zakład na to czy obie drużyny strzelą, znany również jako BTTS.

TAKNIE
1.901.97
STSFortuna

Kursy na obydwie opcje są dość wyrównane. Najlepszy kurs w przypadku zakładu na TAK uzyskamy w STS. Z kolei zakład na NIE najbardziej opłaca się obstawiać w Fortunie.

Dokładny wynik

Na koniec sprawdźmy jeszcze kursy na popularny, aczkolwiek trudny do wytypowania zakład na dokładny wynik.

1:0 2:1 1:1 0:1 1:2
8.0 9.0 7.50 12.50 15.0
STS STS/Milenium/PZBUK LVBET PZBUK PZBUK

Legalni polscy bukmacherzy online wyraźnie optują za wygraną gospodarzy, a najlepsze kursy na wynik 1:0 i 2:1 uzyskamy w STS, Milenium i PZBUK. Ten ostatni bukmacher wystawił również najwyższe kursy na rezultaty korzystne dla drużyny gości. Wreszcie, remis 1:1 najbardziej opłaca się obstawiać w LVBET.

Zdobądź rekordowo wysoki bonus powitalny w forBET

Jeśli szukasz bukmachera, który będzie w stanie zapewnić Ci najwyższą ofertę na start wśród legalnych bukmacherów, to polecamy usługi forBET. Firma ta uzyskała licencję na prowadzenie zakładów bukmacherskich online w 2016 roku i od tej pory zdążyła zaskarbić sobie sympatię bardzo licznego grona typerów. Jeśli oferta forBET spodobała się również Tobie i planujesz założyć u niego konto, to przy rejestracji polecamy skorzystać z naszych specjalnych kodów promocyjnych, dzięki którym zyskasz dodatkowe środki na zakłady.

Legia Warszawa – Lechia Gdańsk – nasza analiza

Sprawdźmy teraz co słychać w obozach obydwu drużyn na kilka dni przed rozpoczęciem spotkania i dowiedzmy się co warto w związku z tym wydarzeniem obstawiać.

Legia Warszawa

Na przestrzeni kilkunastu ostatnich lat stołeczny klub stał się zdecydowanie największą piłkarską potęgą w naszym kraju. Nad swoimi ligowymi rywalami góruje pod względem finansowym i organizacyjnym, jednak to w dalszym ciągu za mało, by regularnie odnosić sukcesy w Europie. Obecny sezon również pod tym względem należy spisać na straty – Legia odpadła w IV rundzie z Glasgow Rangers, nota bene w bardzo dramatycznych okolicznościach.

Legia Warszawa

Klubowi kierowanemu przez Dariusza Mioduskiego pozostała więc rywalizacja na naszym rodzimym podwórku i póki co wydaje się, że będą liczyć się w walce o podwójną koronę – po 9. kolejkach Ekstraklasy zajmują trzecie miejsce ze stratą zaledwie jednego punktu do lidera, a do tego w tym tygodniu zapewnili sobie awans do 1/16 finału Pucharu Polski, po wyeliminowaniu Puszczy Niepołomice.

Podopiecznych Aleksandara Vukovicia pochwalić należy również za wyjazdowy mecz, który rozegrali w ubiegłym tygodniu przeciw Cracovii Kraków. Piłkarze warszawskiego klubu zagrali jedno z najlepszych spotkań w tym sezonie, zdominowali mocnych rywali na trudnym terenie i wygrali 1:2. Zespół prowadzony przez Michała Probierza był w tym starciu bezradny i w efekcie popularnym „Pasom” przepadła historyczna, bo pierwsza od 1948 roku szansa, by zostać liderami Ekstraklasy.

Sukces w Krakowie miał jednak dla stołecznej drużyny słodko-gorzki smak. Fatalnej kontuzji nabawił się bowiem Portugalczyk Cafu, który zerwał więzadła krzyżowe. Oznacza to dla niego co najmniej pół roku przerwy, a dla serbskiego trenera Legii konieczność poszukiwania alternatyw dla czołowego piłkarza swojej drużyny.

Niemniej, wydaje się, że nawet bez Cafu Legia powinna być głównym faworytem na drodze do tytułu. Liderami tego zespołu w obecnym sezonie są bramkarz Radosław Majecki, środkowy obrońca, a jednocześnie kapitan zespołu Artur Jędrzejczyk, gruziński pomocnik Waleriane Gwilia oraz napastnik Jarosław Niezgoda. Ten ostatni wywalczył sobie miejsce w składzie dopiero w ostatnich kilku tygodniach. Od tamtej pory zdobył 6 bramek i stał się mocnym ważnym elementem drużyny, a po odejściu Carlitosa i Kulenovicia jest niemal nie do ruszenia. Na szczęście dla fanów Legii, za dany mu kredyt zaufania do tej pory odwdzięczał się skutecznością.

Lechia Gdańsk

Po słabym początku, gdańska Lechia regularnie pnie się w górę tabeli. W ostatnich trzech kolejkach trzykrotnie kończyła mecz zwycięstwem, co na pewno będzie miało pozytywny wpływ na morale tej drużyny w kontekście najbliższego ligowego spotkania. Pytanie czy uda im się wywalczyć korzystny wynik również z tak silnym rywalem jak Legia.

Lechia Gdańsk

Potencjału piłkarskiego w drużynie ze stolicy Pomorza na pewno nie brakuje. Było to zresztą widać już na samym początku sezonu – Lechianie najpierw wywalczyli Superpuchar Polski po wygranej z mistrzami Polski Piastem Gliwice na ich terenie, a w międzyczasie rozegrali dobry dwumecz z mocnym duńskim zespołem Broendby Kopenhaga. Niestety, jak wiadomo, nie udało się im wywalczyć awansu do kolejnej rundy Ligi Europy.

Po przegranym meczu w Kopenhadze przyszła również seria słabszych spotkań w Ekstraklasie, przez co Lechia długo okupowała miejsca w środku tabeli. Przełomowy okazał się kolejny wyjazdowy mecz z Piastem Gliwice, po raz kolejny wygrany przez podopiecznych Piotra Stokowca. Od tamtej pory Lechia zdążyła kolejno pokonać Lecha Poznań (2:1) i Koronę Kielce (2:0) w Ekstraklasie oraz Gryf Wejherowo w Pucharze Polski (2:3).

Pojedynek w Wejherowie miał zresztą niezwykle dramatyczny przebieg. Po zaledwie 5. minutach gdańszczanie przegrywali już 2:0, jednak w drugiej połowie wzięli się mocno do roboty i po golach Macieja Gajosa i Flavio Paixao zapewnili sobie awans do 1/16 Pucharu Polski. O meczu było jednak głośno za sprawą wybryków pseudokibiców oraz incydencie z wystrzeleniem rakietnicy, która prawie trafiła bramkarza drużyny przyjezdnej, Zlatana Alomerovicia. Na szczęście ostatecznie, żadnemu z piłkarzy nic się nie stało, a mecz po konsultacjach został wznowiony i dokończony.

Mimo spotkania w Pucharze Polski, większość podstawowych zawodników gdańskiego zespołu powinna podejść do mecze w Warszawie wypoczęta, ponieważ trener Lechii wystawił w Wejherowie głównie zawodników rezerwowych. Pierwsze skrzypce w tej drużynie zagrać powinni obrońcy Karol Fila, Filip Mladenović i Błażej Augustyn. Liderami ofensywy będą najpewniej Sławek Peszko, Artur Sobiech oraz Lukas Haraslin.

Legia Warszawa – Lechia Gdańsk – nasze typy

Mecz Legii z Lechią będzie bez dwóch zdań spotkaniem z podtekstami. W poprzednim sezonie ich ostatni mecz w grupie mistrzowskiej Ekstraklasy sezonu 2018/2019 rozegrano pod znakiem kontrowersyjnych decyzji sędziowskich Daniela Stefańskiego, który już na początku spotkania mógł podyktować jedenastkę dla gdańszczan, a przy okazji odesłać do szatni Artura Jędrzejczyka. Ostatecznie jednak nie podjął tej decyzji, a Legia wygrała to spotkanie 1:3, niszcząc marzenia Lechian o pierwszym tytule mistrzów Polski w historii klubu.

Najbliższe spotkanie będzie na pewno miało znacznie mniejszy ciężar gatunkowy, w końcu mamy dopiero 10. kolejkę spotkań, jednak nie należy oczekiwać, że którakolwiek z drużyn odpuści to spotkanie, tym bardziej, że obydwie ekipy mają wysokie notowania w perspektywie walki o tytuł mistrzów Polski w obecnych rozgrywkach. Chociaż obydwie w ubiegłym sezonie kończyły sezon ligowy na podium, to i tak poczyniły istotne wzmocnienia w porównaniu do ubiegłego sezonu. Dotyczy to przede wszystkim drużyny prowadzonej przez Piotra Stokowca, który ma obecnie do dyspozycji o wiele szerszą kadrę.

Do składu drużyny z Gdańska na mecz w Warszawie powinien wrócić Sławek Peszko, który w ostatnim czasie sygnalizował bardzo dobrą dyspozycję. Wraz z Arturem Sobiechem i Filipem Mladenoviciem tworzą tercet odpowiedzialny za większość bramek gdańskiej ekipy w obecnych rozgrywkach Ekstraklasy. Niemniej, Lechia nie należy do najskuteczniejszych drużyn polskiej ligi – w 9. kolejkach strzelili 11 bramek. Coraz lepiej radzi sobie z kolei defensywa gdańskiego klubu, która w obecnym sezonie straciła 7 goli.

Nieźle w obronie prezentuje się również Legia, jednak od momentu odejścia harującego w obronie napastnika Sandro Kulenovicia straciła na jakości. Z kolei dzięki skuteczności Jarosława Niezgody znacznie lepiej ostatnio prezentował się ich atak, jednak kontuzja Cafu może odebrać pewność siebie tej drużyny w ofensywie. To z kolei może mieć przełożenie na mniejszą liczbę bramek.

Tym samym, nie spodziewam się, że w meczu rozgrywanego na stadionie przy ulicy Łazienkowskiej zobaczymy dużo goli. Zamiast licznych akcji ofensywnych spodziewam się raczej piłkarskich szachów, przy czym obie drużyny najpewniej skupią się na tym, by goli nie stracić. Polecam więc typować poniżej 2,5 gola w meczu. Mając na uwadze wyższą formę Lechii w ostatnich spotkaniach oraz osłabienie Legii brakiem Cafu, typuję niewysoki remis 0:0 lub 1:1.

Nasze typy:

  • Remis po kursie 3,75 @LVBET
  • Poniżej 2,5 gola w meczu po kursie 1,85 @Fortuna @STS @LVBET

Obstawiaj zakłady na Ekstraklasę u legalnych polskich bukmacherów

W ramach zapisów tzw. ustawy hazardowej, zakłady przez Internet prowadzić mogą wyłącznie bukmacherzy online posiadający specjalną licencję przyznawaną przez polskie Ministerstwo Finansów. Gracze przebywający na terenie naszego kraju mogą więc korzystać wyłącznie z ich usług, zyskując w zamian pewność, że nie łamią polskiego prawa. Przy okazji, zyskują również okazję, by skorzystać na atrakcyjnym bonusie powitalnym od depozytu. To jednak nie koniec korzyści – jeżeli podczas rejestracji u dowolnego buka skorzystasz z naszych linków i kodów bonusowych, zyskasz jeszcze więcej środków promocyjnych na darmowe zakłady!

Przeglądając tę stronę akceptujesz politykę cookies oraz regulamin strony więcej informacji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close