KSW 53: kursy bukmacherskie na walki

Fani polskiego MMA dostaną w końcu dawkę sportowych emocji, na którą tak długo czekali. 11 lipca, czołowi fighterzy Konfrontacji Sztuk Walki wystąpią na gali KSW 53, a walką wieczoru będzie pojedynek pomiędzy niepokonanym mistrzem KSW dwóch dywizji Mateuszem Gamrotem, a nieustraszonym Brytyjczykiem, Normanem Parkem. Cała gala będzie dostępna do obejrzenia wyłącznie w systemie pay-per-view, co oczywiście wynika z obostrzeń związanych z epidemią koronawirusa. Mimo to, miłośnicy mieszanych sztuk walki przed odbiornikami na pewno nie będą zawiedzeni poziomem sportowym tego wydarzenia. Na spore atrakcje liczyć mogą również fani typowania, którzy ofertę kursową na KSW 53 znajdą u topowych legalnych bukmacherów online. Jeśli i Ty planujesz obstawiać pojedynki tej gali, to trafiłeś we właściwe miejsce – specjalnie dla Ciebie przygotowaliśmy zapowiedź tego epickiego wydarzenia.

Mateusz Gamrot

Mateusz Gamrot

Polska

Szanse na wygraną
9 lipca 10 lipca 11 lipca
~69% ~72% ~72%

Norman Parke

Norman Parke

Irlandia Północna

Szanse na wygraną
9 lipca 10 lipca 11 lipca
~31% ~28% ~28%

Uczestnik walki wieczoru gali KSW 53: Reborn, Norman Parke, nie zdołał wypełnić wymagań dotyczących limitu wagowego. Podczas porannego ważenia Irlandczyk z Północy przekroczył limit wagowy 70 kg o 1,8 kg, a jego rywal Mateusz Gamrot dał mu czas do godziny 18:00 na zbicie nadmiaru kilogramów. Ostatecznie jednak mu się to nie udało i nie pojawił się na drugim ważeniu z powodu wyczerpania organizmu. Mimo to, walka z Mateuszem Gamrotem odbędzie się zgodnie z planem, jednak nie wiadomo jeszcze czy jej stawką będzie należący do Brytyjczyka pas wagi lekkiej KSW.

Kursy na zwycięzcę pojedynku

W poniższej tabeli zamieściliśmy najwyższe kursy na dwudrogowy wynik każdego z pojedynków, dostępne u legalnych polskich bukmacherów online.

Zawodnik 1KursBukmacherZawodnik 2KursBukmacher
M. Gamrot1.45BetclicN. Parke3.20STS
B. Mańkowski1.55TOTALbetM. Wrzosek2.85STS/forBET
T. Drwal1.63FortunaŁ. Bieńkowski2.75STS
A. Grzebyk1.57FortunaT. Jakubiec3.0Betclic
R. Szymański1.52TOTALbetF. Pejić2.75STS/forBET/Betclic
A. Sowiński1.85Betclic/forBETG. Szadziński2.35STS
K. Szymuszowski2.60STS/forBET/BetclicM. Pietrzak1.53TOTALbet
S. Przybysz2.15STSJ. Wikłacz1.83Betclic

Kursy sprawdzone 11 lipca 2020

Zdaniem bukmacherów zdecydowanymi faworytami swoich pojedynków będą niepokonany Mateusz Gamrot (1,45), Roman Szymański (1,47), Michał Pietrzak (1,52) oraz Borys Mańkowski (1,55). Nieco trudniej zdaniem legalnych operatorów będzie wytypować pojedynki Tomasza Drwala z Łukaszem Bieńkowskim, Andrzeja Grzebyka z Tomaszem Jakubcem oraz Artura Sowińskiego z Gracjanem Szadzińskim. Jako najbardziej zacięty zapowiada się pierwszy pojedynek wieczoru pomiędzy Sebastianem Przybyszem a Jakubem Wikłaczem.

Kurs na liczbę rund

Drugim bardzo ciekawym rynkiem dostępnym u buków jest liczba rund w formie under/over.

PojedynekPoniżej 2,5BukmacherPowyżej 2,5Bukmacher
Gamrot – Parke3.56Fortuna1.40STS
Mańkowski – Wrzosek2.73Fortuna1.55forBET
Drwal – Bieńkowski1.70STS2.11Fortuna
Grzebyk – Jakubiec1.90Fortuna/STS/forBET1.80Fortuna/STS/forBET
Szymański – Pejić2.30forBET1.65STS
Sowiński – Szadziński2.16Fortuna1.67forBET
Szymuszowski – Pietrzak2.55Fortuna/forBET1.55STS
Przybysz – Wikłacz2.41Fortuna1.90forBET

Kursy sprawdzone 10 lipca 2020

Bukmacherzy spodziewają się, że większa część walk zakończy się nie wcześniej niż w trzeciej rundzie, o czym świadczą niewysokie kursy na ten rynek w poszczególnych pojedynkach. Wyjątkiem jest pojedynek w wadze średniej pomiędzy Tomaszem Drwalem a Łukaszem Bieńkowskim.

Typuj KSW u ich oficjalnego partnera – wybierz Fortunę!

Niedawno media obiegła informacja, że oficjalnym partnerem organizacji KSW został bukmacher Fortuna. Marka ta znana jest w Polsce jako jeden z najbardziej wpływowych mecenasów krajowego sportu. Możemy być pewni, że współpraca ta będzie owocna nie tylko dla obu stron umowy, ale również dla kibiców i typerów, którzy będą mogli liczyć na szereg dodatkowych atrakcji i promocji. Spośród nich na pewno należy wspomnieć o dwóch atrakcyjnych bonusach powitalnych Fortuny, których wartość będziesz mógł zwiększyć z pomocą kodów promocyjnych, które znajdziesz w naszym serwisie online! Jeśli jesteś fanem MMA nie zwlekaj i sprawdź swoje umiejętności typerskie już podczas najbliższej gali.

KSW 53 – analiza walk

Pora na zapowiedzi poszczególnych walk tego wieczoru. Wzięliśmy pod lupę wszystkie pojedynki z karty walk najbliższej gali Konfrontacji Sztuk Walki i spróbowaliśmy przeanalizować je pod kątem typerskich.

Walka o pas wagi lekkiej: Mateusz Gamrot – Norman Parke

Pojedynek Polaka z Irlandczykiem z Północy będzie już trzecim bezpośrednim starciem tych fighterów. Po raz pierwszy zmierzyli się na KSW 39: Colosseum, a rękawice w geście triumfu po trzyrundowej walce uniósł w górę Mateusz Gamrot. Nie ma jednak wątpliwości, że Parke był jednym z najbardziej wymagających rywali w karierze Gamrota, a sama walka była niezwykle emocjonująca i zacięta.

Mateusz Gamrot
Mateusz Gamrot
1.42
Postaw Fortuna
Norman Parke
Norman Parke
2.87
Postaw Fortuna

Pięć miesięcy później podczas dublińskiej gali KSW 40 wszyscy liczyli na nie mniej ekscytujące starcie i tak rzeczywiście było aż do końcówki drugiej rundy, kiedy palec Gamrota znalazł się (po raz drugi) w oku Parke’a. Po konsultacji lekarskiej zdecydowano o przerwaniu walki i uznaniu jej jako no contest. Doprowadziło to do eskalacji konfliktu pomiędzy obydwoma zawodnikami, którzy od dłuższego czasu się szczędzą sobie mniejszych i większych nieuprzejmości w wywiadach oraz mediach społecznościowych, co ostatecznie doprowadziło do zakontraktowania trzeciego starcia pomiędzy nimi.

Kto tym razem zatriumfuje w tym starciu tytanów MMA? Bukmacherzy zdecydowanego faworyta widzą w Gamrocie, który jednak nie walczył w MMA od grudnia 2018 roku. Nie oznacza to, że w tym czasie próżnował – brał m. in. udział w grapplerskich mistrzostwach Europy, które wygrał oraz w mistrzostwach świata, w których swoje zmagania zakończył w 1. rundzie. Z kolei jego rywal zanotował cztery kolejne wygrane w KSW i zdobył tymczasowy tytuł w wadze lekkiej. Zachować go na dłużej będzie mu jednak bardzo trudno, tym bardziej, że niepokonany Gamer będzie chciał w końcu wyjaśnić wszystkie niesnaski ze swoim rywalem i odzyskać pas. Liczę na to, że Polak zdoła wygrać, jednak najpewniej dokona tego dopiero po gongu kończącym ostatnią rundę tego pojedynku.

Waga lekka: Borys Mańkowski – Marcin Wrzosek

Kolejny pojedynek w wadze lekkiej, w której wystąpią dwaj niezwykle zasłużeni dla polskiego MMA zawodnicy. Dla każdego z nich będzie to pojedynek niezwykle istotny w kontekście ich dalszych karier, tym bardziej, że w ostatnim czasie mieli swoje lepsze i gorsze momenty.

Popularny „Diabeł Tasmański” przez dłuższy czas dominował w kategorii półśredniej KSW gdzie trzykrotnie bronił tytułu, aż do klęski z niesamowitym Roberto Soldiciem. W pamięci kibiców zapisał się jednak przede wszystkim pojedynkiem z Mamedem Chalidowem podczas KSW 39. Mańkowski starcie to przegrał na punkty, jednak pozostawił po sobie bardzo dobre wrażenie. Później jednak przyszła seria kolejnych porażek, kolejno z Soldiciem oraz Parkem. Zawodnik Ankosu przerwał jednak złą passę podczas KSW 51, kiedy pokonał Vaso Bakocevicia przez duszenie.

Marcin „Polish Zombie” Wrzosek to z kolei były mistrz kategorii piórkowej KSW. Podobnie jak Mańkowski miał okazję mierzyć się z Normanem Parkem, jednak przegrał z nim niejednogłośnie na punkty pojedynek o tymczasowy pas wagi lekkiej podczas wrześniowej gali KSW 50 w Londynie. Wrzosek podszedł do tego pojedynku z marszu, jednak dobry występ przekonał go do pozostania w wadze lekkiej na dłużej. Teraz 32-latek będzie miał okazję potwierdzić swoją wartość w tej dywizji.

Pojedynek Mańkowskiego z Wrzoskiem zapowiada się jako prawdziwa wojna, chociaż między obydwoma zawodnikami nie ma złej krwi. Każdy z nich podchodzi do tego starcia bardzo poważnie, co można było zobaczyć w relacjach z przygotowań dostępnych w mediach społecznościowych. Spodziewam się walki na pełnym dystansie rundowym, a faworyta widzę, niejako naprzeciw przewidywaniom bukmacherów, we Wrzosku, który w swojej zawodowej karierze jeszcze nigdy nie przegrał z żadnym z zawodników z Polski.

Waga średnia: Tomasz Drwal – Łukasz Bieńkowski

Wielki powrót żywej legendy polskiego MMA. Tomasz Drwal, bo o nim mowa, wraca do klatki po pięciu latach przerwy od zawodowego MMA, by skrzyżować rękawicę z „polskim Wanderleiem” czyli Łukaszem Bieńkowskim.

38-letni obecnie „Gorilla” to pierwszy Polak, który miał okazję walczyć w największej organizacji MMA na świecie – UFC. Trafił tam w 2007 roku i zdążył stoczył 6 pojedynków, z których 3 wygrał i 3 przegrał, torując tym samym drogę kolejnym zawodnikom znad Wisły. Następnie wrócił do Polski, gdzie stoczył kilka pojedynków z zagranicznymi fighterami, by móc w końcu zmierzyć się z Michałem Materlą na KSW 31. Drwal przegrał tę walkę przez TKO w 3. rundzie i był to jak dotąd jego ostatni pojedynek w MMA.

Jego rywal, 34-letni Łukasz Bieńkowski miał okazję dwukrotnie walczyć dla KSW i obydwa swoje pojedynki dla tej organizacji wygrał, kolejno z Piotrem Wawrzyniakiem i Antonim Chmielewskim. Dotychczas walczył również dla federacji PLMMA, XCage, Babilon MMA oraz ostatni raz w Rosji dla RCC, gdzie w lutym 2018 roku przegrał z Jewgienijem Bodnarem. Bieńkowski chociaż nie ma za sobą specjalnie bogatej kariery, zdołał sobie wyrobić opinię solidnego fightera z bardzo mocną siłą ciosu.

Nie ma co ukrywać, że forma obydwu zawodników stoi pod dużym znakiem zapytania. Najprawdopodobniej nie czeka nas więc długa walka na macie, a szybkie wymiany potężnych uderzeń, z których obydwaj są znani. Spodziewam się więc, że walka skończy się przed czasem. Faworytem, mimo dłuższej przerwy wydaje się Drwal, który przez cały czas szkolił młodych adeptów sztuk walki w swoim gymie, a do tego ma doświadczenie w walkach z najlepszymi.

Waga półśrednia: Andrzej Grzebyk – Tomasz Jakubiec

Debiut w klatce KSW dwóch znanych w świecie polskiego MMA fighterów. Mimo iż do tej pory święcili triumfy w nieco mniej znanych organizacjach, zdołali wyrobić sobie markę czołowych polskich fighterów w kategorii półśredniej.

Andrzej Grzebyk największe sukcesy odnosił w organizacji FEN, gdzie był mistrzem kategorii średniej i półśredniej. 29-latek zadebiutował w zawodowym MMA w 2012 roku, a swojego pierwszego rywala znokautował w 11. sekundzie pojedynku. Ma za sobą serię 8 wygranych pojedynków z rzędu i niewykluczone, że będzie w stanie sporo namieszać również w federacji zarządzanej przez Macieja Kawulskiego i Martina Lewandowskiego.

Jego rywal może również pochwalić się bardzo solidną serią pojedynków bez porażki – wygrał 5 swoich ostatnich walk. Jego największym sukcesem do tej pory jest mistrzostwo organizacji Armia Fight Night w wadze półśredniej. Chociaż zabiegał o ten pojedynek od dłuższego czasu, niekoniecznie będzie jego faworytem.

Walka Grzebyk – Jakubiec może okazać się jednym najciekawszych pojedynków tego wieczoru. Dla każdego z nich będzie to wielka szansa, by pokazać się szerszej publiczności i zaistnieć w świadomości fanów polskiego MMA. Moim faworytem do wygranej jest Grzebyk, który powinien zakończyć tę walkę przed czasem.

Waga lekka: Roman Szymański – Filip Pejić

Pojedynek dwóch fighterów, którzy znani są z bardzo efektownego stylu walki. Początkowo Szymański miał zmierzyć się z Mateuszem Legierskim, jednak ten nabawił się poważnej kontuzji, a w jego miejsce „z marszu” wskoczył Chorwat.

Roman Szymański miał okazję walczyć o pas KSW wagi piórkowej z rewelacyjnym Salahdine Parnasse, jednak ostatecznie został przez Francuza znokautowany w drugiej rundzie walki wieczoru gali KSW 48. Polak jednak nie załamał się – wrócił do dywizji lekkiej i po świetnym pojedynku wygrał na punkty z Milosem Janiciciem. Pojedynek z Pejiciem będzie dla niego siódmym występem dla KSW. Jego 27-letni rywal wraca do klatki po porażce – na KSW 51 w rodzimym Zagrzebiu musiał uznać wyższość Daniela Torresa. Popularny Nitro to jednak wielki talent i możemy spodziewać się po nim widowiskowych akcji, na miarę obrotówki, którą załatwił Filipa Wolańskiego na KSW 48.

Pojedynek Polaka z Chorwatem zapowiada się niezwykle ciekawie i tak naprawdę trudno będzie tu wskazać faworyta. Spodziewam się jednak wygranej Szymańskiego, który nie raz udowadniał, że należy do czołówki mocno obsadzonej wagi lekkiej.

Waga lekka: Artur Sowiński – Gracjan Szadziński

Kolejny pojedynek dwóch świetnych „lekkich”. Zasłużony Artur Sowiński zmierzy się w nim z zawsze groźnym Gracjanem Szadzińskim. Popularny „Kornik” wraca do klatki po efektownej wygranej z Viniciusem Bohrerem, którą potwierdził, że nie ma zamiaru wybierać się na emeryturę. Pojedynek z Szadzińskim będzie jego 19. występem dla KSW. Jego rywal z kolei wraca do klatki po porażce z Marianem Ziółkowskim, która nieco przedłużyła jego drogę do wymarzonej walki o pas KSW. Czeka nas zacięte starcie dwóch bardzo dobrych zawodników, najprawdopodobniej na pełnym dystansie rundowym. Faworyta tego pojedynku upatruję w Szadzińskim.

Waga umowna 80 kg: Kamil Szymuszowski – Michał Pietrzak

Pojedynek dwóch zawodników specjalizujących się w zapasach, w umownym limicie wagowym 80 kilogramów. Dla Pietrzaka, który należy do czołowych polskich grapplerów, będzie to dopiero drugi występ dla KSW – w swoim pierwszym pojedynku uległ po bardzo dobrej walce Roberto Soldiciowi. Jego rywal występuje w KSW od 2015 roku, jednak niekoniecznie będzie faworytem tego pojedynku, co potwierdzają kursy u bukmacherów. Ja również spodziewam się wygranej Pietrzaka.

Waga kogucia: Sebastian Przybysz – Jakub Wikłacz

Pojedynek dwóch czołowych polskich „kogutów”. Dla Jakuba Wikłacza starcie z Sebastianem Przybyszem będzie debiutem w KSW. Co ciekawe, obydwaj wojownicy mieli okazję mierzyć się w 2017 roku podczas gali organizacji ACB. Wówczas lepszy okazał się Wikłacz, który wygrał na punkty. Nie zdziwiłbym się jakby tym razem werdykt był podobny.

Obstaw galę KSW 53 u jednego z legalnych bukmacherów

Jeśli chcesz spróbować swoich sił w obstawianiu MMA już podczas najbliższej gali KSW, mamy dla Ciebie jedną dobrą radę – wybierz legalnych bukmacherów online. Rejestrując konto u dowolnego licencjonowanego operatora zyskujesz szansę na uzyskanie bonusu powitalnego. Pamiętaj, żeby przy zakładaniu konta podać nasz ekskluzywny kod promocyjny – dzięki temu zmaksymalizujesz bonus i uzyskasz jeszcze więcej środków na darmowe zakłady!

Przeglądając tę stronę akceptujesz politykę cookies oraz regulamin strony więcej informacji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close