• typy
  • Fame MMA 11 – kursy bukmacherskie

Fame MMA 11 – kursy bukmacherskie

2 października 2021 w gliwickiej Arenie odbędzie się Fame MMA 11 – kolejna gala największej organizacji freak fighterskiej w Polsce. Jej włodarze, na czele z Wojciechem Golą i Piotrem „Boxdelem” Baronem, ogłosili już pełen line-up tego wydarzenia, a pojedynkiem wieczoru będzie starcie pomiędzy Normanem Parkiem a Borysem Mańkowskim na zasadach brudnego boksu, w dodatku bez podziału na rundy. Co jeszcze czeka nas w związku z Fame MMA 11? Kursy bukmacherskie, typy i wiele więcej znajdziecie w naszym artykule.

Kursy bukmacherskie na Fame MMA 11

Bukmacherzy zdążyli już wystawić kursy na wszystkie pojedynki Fame MMA 11. Oto jak się prezentują:

Zawodnik 1KursZawodnik 2Kurs
Borys Mańkowski1,48Norman Parke2,34
Marcin Dubiel1,18Wojciech „OjWojtek” Przeździecki3,95
Marcin Malczyński2,20Arkadiusz „Aroy” Tańcula1,55
Piotr „Miły Pan” Kołaczyński2,10Norbert „Smolasty” Smoliński1,60
Patrycja Wieja4,75Karolina „Way of Blonde” Brzuszczyńska1,12
Piotr „Popo” Węgrzyn1,25Mikołaj „Mixer” Magdziarz3,30
Krzysztof „Fericze” Ferenc1,82Piotr „Szeli” Szeliga1,82
Aleksander „Sasha” Muzheiko3,00Krystian „Krycha” Wilczak1,30
Amadeusz „Ferrari” Roślik1,75Filip „Filipek” Marcinek1,90
Maksym „Maksymalnie” Ziółkowski1,82Michał „Boxdel” Baron1,82
Fame MMA 11 – kursy bukmacherskie z dn. 21.09

Faworytami swoich pojedynków zdaniem bukmacherów są Piotr „Popo” Węgrzyn, Karolina „Way of Blonde” Brzuszczyńska, Marcin Dubiel, Norbert „Smolasty” Smoliński, Krystian „Krycha” Wilczak, Borys Mańkowski, Amadeusz „Ferrari” Roślik i Arkadiusz „Aroy” Tańcula.

Fame MMA 11 – karta walk

Na chwilę obecną potwierdzono udział łącznie dziewięciu zawodników i zawodniczek. Karta walk Fame MMA 11 przedstawia się następująco:

  • Kategoria wagowa -80 kg – walka bokserska: Borys Mańkowski (0-0) – Norman Parke (1-0)
  • Kategoria wagowa -70 kg: Marcin Dubiel (1-1) – Wojciech „OjWojtek” Przeździecki (0-0)
  • Kategoria wagowa -77 kg – walka bokserska: Sylwester Wardęga (0-1) – TBA
  • Kategoria wagowa -82 kg: Piotr „Popo” Węgrzyn (0-0) – Mikołaj „Mixer” Magdziarz (0-0)
  • Kategoria wagowa -120 kg: Michał „Boxdel” Baron (1-1) – Maksym „Maksymalnie” Ziółkowski (0-0)
  • Kategoria wagowa -70 kg: Norbert „Smolasty” Smoliński (0-0) – Piotr „MiłyPan” Kołaczyński (0-0)
  • Kategoria wagowa -77 kg: Filip „Filipek” Marcinek (2-1) – Amadeusz „Ferrari” Roślik (2-3)
  • Kategoria wagowa -93 kg: Marcin Malczyński (1-1) – Arkadiusz „Aroy” Tańcula (3-1)
  • Kategoria wagowa -61 kg: Karolina „Way of Blonde” Brzuszczyńska (2-0) – Patrycja Wieja (0-0)
  • Kategoria wagowa -77 kg: Krystian „Krycha” Wilczak (3-1) – Aleksandr „Sasha” Muzheiko (0-0)
  • Kategoria wagowa -120 kg: Piotr „Szeli” Szeliga (1-1) – Krzysztof „Fericze” Ferenc (0-0)

W karcie walk Famę MMA 11 znalazło się miejsce dla dziesięciu pojedynków. W walce wieczoru zobaczymy rewanżowy pojedynek dwóch znanych wojowników MMA, Normana Parke’a i Borysa Mańkowskiego, którzy zawalczą na zasadach bokserskich. Poza nimi, w karcie walk tej gali znaleźli się jeszcze m. in. Marcin Dubiel, Wojciech „OjWojtek” Przeździecki, Piotr „Boxdel” Baron, Mikołaj „Mixer” Magdziarz, Piotr „Popo” Węgrzyn, Karolina „Way of Blonde” Brzuszczyńska, Filip „Filipek” Marcinek, Amadeusz „Ferrari” Roślik czy Arkadiusz „Aroy” Tańcula. W klatce zobaczymy prawdopodobnie również Sylwestra Wardęgę, który wystąpi w pojedynku na zasadach bokserskich. Jego rywal nie został jednak jeszcze ogłoszony.

Fame MMA 11 – typy bukmacherskie

Przyjrzyjmy się bliżej poszczególnym walkom Fame MMA 11 i spróbujmy wytypować faworytów każdej z nich.

Borys Mańkowski (0-0) – Norman Parke (1-0)

Walka wieczoru, w której zobaczymy dwóch zaprawionych w bojach zawodników MMA. Tym razem przyjdzie im się zmierzyć w walce na zasadach brudnego boksu, w walce w limicie czasowym 15 minut bez podziału na rundy. Co ciekawe, obydwaj fighterzy mieli okazję mierzyć się na zasadach mieszanych sztuk walki na gali KSW 47. Wówczas lepszy okazał się Irlandczyk z Północy.

„Stormin’” ma już na koncie debiut w Fame MMA – w głośnej walce wieczoru na 10. edycji gali tej organizacji, pokonał Kasjusza „Don Kasjo” Życińskiego w pojedynku na zasadach bokserskich. Jak sam twierdzi, jest to dla niego prosty sposób na zarobienie dużych pieniędzy. 33-latek co prawda specjalizuje się przede wszystkim w technikach grapplerskich, jednak lata spędzone w klatkach topowych federacji zaprocentowały również w umiejętnościach walki w stójce. Ma 180 cm wzrostu i zasięg 183 cm.

Dla Borysa Mańkowskiego będzie to pierwszy występ na Fame MMA. Zawodnik od wielu lat związany jest z KSW, gdzie przez 3 lata dzierżył pas mistrzowski dywizji półśredniej. Podobnie jak jego rywal, wyróżnia się przede wszystkim dobrymi umiejętnościami walkami w parterze. Popularny „Diabeł Tasmański” ma niespełna 32 lata, 171 cm wzrostu i 70 kilogramów wagi.

Chociaż w pojedynku na zasadach MMA lepszy okazał się Parke, bukmacherzy większe szanse na wygraną w tym pojedynku dają Mańkowskiemu. Pamiętajmy jednak, że w starciu tym kluczowa będzie nie tylko technika, ale być może przede wszystkim wydolność. Chociaż obydwaj miewali w swojej karierze słabsze epizody pod względem kondycyjnym, to wydaje się, że element ten może zadecydować o wygranej Parke’a, który podczas konferencji wykazywał się ogromną pewnością siebie. Co więcej, przewaga mentalna z pewnością będzie po jego stronie, tym bardziej, że jego rywal ma znacznie więcej do udowodnienia.

  • Nasz typ: Norman Parke wygra – kurs 2,35

Marcin Dubiel (1-1) – Wojciech „OjWojtek” Przeździecki (0-0)

Początkowo, rywalem Wojciecha Przeździeckiego w tym pojedynku miał być inny youtuber, Sylwester Wardęga. Popularny prankster nabawił się jednak poważnej kontuzji, która wyklucza jego występ na zasadach MMA. W jego miejsce organizacja zdecydowała się wystawić Marcina Dubiela.

Dubiel prowadzi popularny konto na YouTubie, na którym ma blisko 1,7 miliona subskrybentów. Ma na swoim koncie dwa występy w formule MMA. W swoim debiucie musiał uznać wyższość „Blonsky’ego” (2-0, 1 Sub). Do drugiej walki podszedł już znacznie lepiej przygotowany i pokonał faworyzowanego Cezarego Nykiela (0-1) przez duszenie w gilotynowe w drugiej rundzie. Były członek Teamu X ma 183 cm wzrostu i zasięg ramion wynoszący 188 cm

Dla jego rywala występ na Fame MMA 11 będzie oficjalnym debiutem w mieszanych sztukach walki. Podobnie jak Wardęga, „OjWojtek” publikuje filmiki na Youtubie – wraz ze swoim bratem prowadzi kanał WiP Bros, który ma blisko 1,5 miliona subskrybentów. Jego konto na Insta śledzi 175 tysięcy osób, a konto na TikToku – 0,5 miliona. Podobnie jak Wardęga, „OjWojtek” trenuje w WCA. Swoje umiejętności doskonali z trenerem Tymoteuszem Łopaczykiem.

Pojedynek ten ma swojego zdecydowanego faworyta w osobie Marcina Dubiela, który jest bardziej doświadczony, a przy tym wykonał ogromny postęp pomiędzy swoim pierwszym, a drugim występem. Należy spodziewać się, że tym razem wyjdzie do klatki jeszcze mocniejszy. Typujemy, że wygra ten pojedynek przed czasem, prawdopodobnie przez poddanie.

  • Nasz typ: Marcin Dubiel wygra – kurs 1,18

Piotr „Popo” Węgrzyn (0-0) – Mikołaj „Mixer” Magdziarz (0-0) 

Pojedynek dwóch debiutantów w limicie wagowym -82 kg. Piotr Węgrzyn, znany jako „Popo”, jest członkiem Xayoo Industries. Pochodzi z Mielca i ma 21 lat. Jednym z jego głównych zajęć jest streamowanie na platformie Twitch. Prowadzi również cieszące się sporą popularnością konto na Instagramie, gdzie ma ponad 129 tysięcy followersów. Jak sam twierdzi, w przeszłości trenował karate. Obecnie ćwiczy pod okiem Norberta Daszkiewicza. Waży 89 kg.

Jego rywal, Mikołaj „Mixer” Magdziarz, zajmuje się prowadzeniem kanału na Youtubie. Swego czasu był członkiem słynnej Ekipy Friza, dzięki czemu stał się rozpoznawalny, a jego odejście było dla fanów sporym szokiem. Obecnie, jego konto na Instagramie śledzi ponad 800 tysięcy osób. Do niedawna zmagał się z depresją. Trenuje w poznańskim Ankosie wraz z Hubertem Lottą. Ma 25 lat i waży 73 kg.

Zdecydowanym faworytem bukmacherów jest w tym pojedynku „Popo”. Będzie on miał nad swoim rywalem przewagę fizyczną, a poza tym miał już okazję trenować sztuki walki. Ewentualne zwycięstwo „Miksera” byłoby sporą niespodzianką.

  • Nasz typ: „Popo” wygra – kurs 1,25

Maksym „Maksymalnie” Ziółkowski (0-0) – Michał „Boxdel” Baron (1-1, 1 KO)

Długo wyczekiwany występ współwłaściciela Fame MMA, Michała „Boxdela” Barona. 26-latek ma na koncie wygraną z Jakubem „Guzikiem” Szymańskim (0-1) i porażkę przez KO z piekielnie mocnym Jakubem „Kubańczykiem” Flasem (3-0, 3 KO). Ostatni raz widzieliśmy go w klatce ponad 2 lata temu. Od tamtego czasu sporo przytył – obecnie waży 110 kg, ale stara się zrzucić nieco z wagi. Ma 184 cm wzrostu.

Dla jego rywala występ na tej gali będzie oficjalnym debiutem w MMA. „Maksymalnie” na co dzień pracuje jako trener personalny i prowadzi konta na Youtubie, gdzie ma blisko pół miliona subskrybentów i na Instagramie, na którym ma przeszło 150 tysięcy followersów. W ostatnim czasie włożył sporo pracy w zbijanie wagi – obecnie waży około 90 kg,

Bukmacherzy większe szanse na wygraną dają „Boxdelowi”, który góruje nad swoim rywalem doświadczeniem i masą. Niemniej, jest po dłuższej przerwie od występów, a do tego nie miał jeszcze okazji walczyć przy swojej obecnej wadze. Niewykluczone, że w pojedynku tym zwycięzcą może okazać się stawiany w roli underdoga „Maksymalnie”.

  • Nasz typ: „Maksymalnie” wygra – kurs 1.82

Piotr „MiłyPan” Kołaczyński (0-0) – Norbert „Smolasty” Smoliński (0-0)

Niezwykle ciekawie zapowiadające się starcie rapera z gwiazdorem disco polo. Tym pierwszym będzie Norbert Smoliński, znany szerzej jako „Smolasty”. 26-latek z Warszawy to postać znana na polskiej scenie hip hopowej. Podczas konferencji sprawiał wrażenie wyluzowanego oraz mocno głodnego. Jak sam twierdzi, stara się znajdywać czas na treningi pomiędzy koncertami. Raper z Warszawy ma 182 cm wzrostu.

„Miłego Pana” zabrakło na konferencji, ponieważ akurat był w trasie. Podobnie jak jego najbliższy rywal pochodzi z Warszawy, jednak jest od niego o rok młodszy. Popularność zyskał za sprawą singlu „Królowa”. Poza tym, niewiele wiadomo na temat jego przygotowań i warunków fizycznych.

Chociaż na dobrą sprawę nie wiadomo czego można spodziewać się po występie obydwu zawodników, to jednak bukmacherzy większe szanse na wygraną dają „Smolastemu”. Z racji tego, że klatkom MMA znacznie bliżej do świata muzyki ulicznej niż dyskotekowej, trudno się z nimi nie zgodzić.

  • Nasz typ: „Smolasty” wygra – kurs 1,60

Amadeusz „Ferrari” Roślik (2-3, 2 KO) – Filip „Filipek” Marcinek (2-1)

Do klatki na Fame MMA 11 powróci również weteran tej organizacji, Amadeusz „Ferrari” Roślik, który stoczy swoją szóstą walkę. Jego dotychczasowy dorobek w mieszanych sztukach walki, to 2 wygrane (2 KO) i 3 porażki, w tym jedna przez dyskwalifikację. Po raz ostatni walczył w maju, kiedy pokonał Mateusza „Haribo” Gajewskiego (0-1). Od tamtego czasu zdążył nabawić się poważnej kontuzji ręki oraz zawiesić współpracę z trenerem Mirosławem Oknińskim. „Ferrari” ma 177 cm wzrostu i zasięg ramion wynoszący 178 cm.

Jego rywal ma na koncie trzy stoczone pojedynki w Fame MMA, z których 2 wygrał i 1 przegrał. Za każdym razem pokazywał się z dobrej strony, nawet gdy w swoim debiucie musiał ostatecznie uznać wyższość Piotra „Ryby” Karasia (2-0, 1 Sub), nota bene przez niejednogłośną decyzję. W swojej ostatniej walce „Filipek” wygrał z Michałem „Sobotą” Sobolewskim (0-1). Ma 26 lat, 170 cm wzrostu i zasięg ramion wynoszący 169 cm.

Bukmacherzy oceniają szanse obydwu fighterów na mocno wyrównane. Faktem jest, że „Ferrari” ma przewagę warunków fizycznych, jednak ma za sobą kontuzję i jak sam przyznaje w ostatnim czasie swoje treningi opierał niemal wyłącznie na sparingach. Mimo to, będzie miał przewagę w stójce i jeśli walka toczona będzie głównie w tej płaszczyźnie, to powinien być w stanie rozstrzygnąć ją na swoją korzyść.

  • Nasz typ: „Ferrari” wygra – kurs 1,75

Karolina „Way of Blonde” Brzuszczyńska (2-0) – Patrycja Wieja (0-0)

Pojedynek pań w kategorii koguciej. Zobaczymy w niej doświadczoną Karolinę „Way of Blonde” Brzuszczyńską, która ma na koncie dwa pojedynki w formule MMA. Jej dotychczasowe rywalki, Patrycja Zahorska (0-1) i Anna Andrzejewska (0-1), miały nad nią sporą przewagę warunków fizycznych. Drobna, ale szybka i zwinna „Way of Blonde” zdołała wygrać obydwa swoje starcia, w dużej mierze za sprawą dobrych umiejętności walki w stójce. Od lat trenuje taekwondo. Ma 163 cm wzrostu i zasięg ramion wynoszący 164 cm.

Dla Patrycji Wieji będzie to debiut w MMA. 30-latka zyskała popularność dzięki występowi w programie „Projekt Lady”, który zresztą wygrała. Zanim została celebrytką zajmowała się tańcem w klubach. Obecnie, spędza sporo czasu na siłowni i w klubach fitness, a fani Fame MMA bardzo wiele obiecują sobie po jej debiucie. Ma 162 cm wzrostu.

Nie ulega wątpliwości, że faworytką tego starcia jest znacznie bardziej doświadczona „Way of Blonde”, której po walkach z większymi od siebie rywalkami w końcu przyjdzie jej zmierzyć się z zawodniczką o podobnych warunkach fizycznych. Typuję wygraną Karoliny Brzuszczyńskiej przez KO/TKO.

  • Nasz typ: Way of Blonde” wygra – kurs 1,12

Marcin Malczyński (1-1) – Arkadiusz „Aroy” Tańcula (3-1)

Starcie w dywizji półciężkiej, w którym zobaczymy dwóch doświadczonych zawodników. Marcin Malczyński to były mistrz Fame MMA, który stracił pas po szybkiej porażce z Jakubem „Kubańczykiem” Flasem (3-0, 3 KO) na gali Fame MMA 9. Wcześniej pokonał mocnego Marka „Adbustera” Hoffmanna (1-1, 1 KO). Malczyńskiego wyróżniają świetne warunki fizyczne – ma 196 cm wzrostu i zasięg ramion wynoszący 200 cm.

Arkadiusz Tańcula uważany jest za jednego z najlepszych fighterów w Fame MMA. Stoczył łącznie 4 profesjonalne pojedynki, z których 3 wygrał, a 1 przegrał, po tym jak nabawił się kontuzji. Na Fame MMA 10 pokonał Mateusza Murańskiego (3-1, 1 KO), który przetrwał jego huraganowe ataki i za nic nie dał się znokautować. „Aroy” ma 183 cm wzrostu i zasięg ramion wynoszący 197 cm.

Chociaż przewagę warunków fizycznych w tym starciu będzie miał Marcin Malczyński, to jednak bardziej doświadczonym zawodnikiem o lepszych umiejętnościach w mieszanych sztukach walki jest Tańcula. Obstawiam więc, że zawodnik z Wieliczki wygra ten pojedynek przed czasem.

  • Nasz typ: Aroy wygra” – kurs 1,55

Aleksander „Sasha” Muzheiko (0-0) – Krystian „Krycha” Wilczak (3-1, 3 KO)

Kolejny pojedynek z udziałem zawodnika doświadczonego i debiutanta. Rolę tego drugiego będzie pełnił Aleksander Muzheiko. Zyskał on rozpoznawalność za sprawą programu „Top Model”, z którego został zresztą wyrzucony w kontrowersyjnych okolicznościach. Wystąpił także w „Warsaw Shore”. Zawodnik pochodzący z Ukrainy ma dobre warunki fizyczne – mierzy 187 cm wzrostu. Co ciekawe, kumpluje się z „Don Kasjo”.

„Krycha” to z kolei jeden z najbardziej doświadczonych i zdaniem wielu najlepszych fighterów w Fame MMA. Jego aktualny bilans to 3 wygrane (3 KO) i 1 porażka, a jego jedynym pogromcą jest jak dotąd Kamil „Kasti” Stępiński (2-1, 1 KO). Po raz ostatni widzieliśmy go na Fame MMA 9, kiedy pokonał Patryka „Mortalcio” Barana (1-1, 1 Sub). Ma 183 cm wzrostu i zasięg wynoszący 188 cm.

Obydwaj fighterzy mieli zmierzyć się na marcowej gali, jednak „Sasha” nabawił się kontuzji. Nie jest tajemnicą, że szczerze się nienawidzą, co było widać podczas konferencji. Bukmacherzy znacznie większe szanse na wygraną dają Wilczakowi i trudno się z nimi nie zgodzić – jest znacznie bardziej doświadczony od swojego rywala, a do tego cały czas jest w cyklu treningowym.

  • Nasz typ: „Krycha” wygra – kurs 1,30

Krzysztof „Fericze” Ferenc (0-0) – Piotr „Szeli” Szeliga (1-1, 1 Sub)

Swój trzeci występ w formule MMA zaliczy Piotr „Szeli” Szeliga. Były hokeista ma na koncie wygraną z Krystianem Pudzianowskim (2-1, 2 KO) i porażkę z Piotrem „Bestią” Piechowiakiem (2-0, 1 KO, 1 Sub), która miała miejsce na listopadowej gali Fame MMA 8. Szeli ma 178 cm wzrostu. Jak sam twierdzi podczas przygotowań skupił się głównie na poprawianiu swojej wydolności.

Dla jego rywala będzie to debiut w MMA. „Fericze” znany jest przede wszystkim ze swoich występów w programie telewizyjnym „Kanapowcy”, w którym pełni rolę trenera i motywatora dla uczestników, którzy chcą zrzucić wagę. Zanim zajął się kulturystyką, trenował m. in. karate. Ma 170 cm wzrostu.

Obydwaj uczestnicy tej walki darzą się wzajemnym szacunkiem i nie ma między nimi złej krwi. Bukmacherzy znacznie większe szanse dają Piotrowi Szelidze, który jest bardziej doświadczony i ma lepsze warunki fizyczne. Jeśli zdołał poprawić swoją wydolność, to powinien bez większych problemów rozstrzygnąć ten pojedynek na swoją korzyść.

  • Nasz typ: „Szeli” wygra – kurs 1,82

Fame MMA 11 – gdzie obejrzeć?

Transmisja z gali Fame MMA 11 będzie dostępna wyłącznie w systemie pay-per-view, które można wykupić na stronie famemma.tv. Cena dostępu nie została jeszcze oficjalnie podana do wiadomości, jednak podczas poprzednich edycji ceny subskrypcji zaczynały się od około 24 PLN.

Przeglądając tę stronę akceptujesz politykę cookies oraz regulamin strony więcej informacji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close