EFM: Michał Materla – Willi Ott – kursy bukmacherskie

Już w najbliższą sobotę, 20 czerwca, fanów mieszanych sztuk walki nad Wisłą czekają kolejne wielkie sportowe emocje. Tego wieczoru, w jednym z berlińskich studiów telewizyjnych odbędzie się 3. gala organizacji EFM, a jej najważniejszym wydarzeniem będzie pojedynek pomiędzy czołowym polskim fighterem Michałem Materlą a doświadczonym Austriakiem Willim Ottem. Stawką tego starcia będzie pas EFM w kategorii do 84 kg. Co ciekawe, cała gala będzie obfitować w pojedynki o tytuły tej organizacji. Fani mieszanych sztuk walki będą mogli obejrzeć je po wykupieniu dostępu pay-per-view. Z kolei kursy typy na to wydarzenie znajdziemy u niektórych legalnych polskich bukmacherów online.

EFM – kursy bukmacherskie

Zawodnik 1 Kurs Bukmacher Zawodnik 2 Kurs Bukmacher
M. Materla 1.13 Fortuna W. Ott 5.50 forBET
M. Piskorz 2.03 Fortuna M. Grabiński 1.95 forBET
M. Różański 2.45 forBET W. Fleury 1.55 Fortuna
M. Domin 2.73 Fortuna N. Grozdev 1.45 forBET
W. Janusz 1.50 forBET P. Kalenik 2.73 Fortuna
J. Wiśniewski 1.85 Fortuna M. Buksiński 1.85 Fortuna

Kursy sprawdzone 18.06.2020 o godz. 14.30

Zdecydowanym faworytem walki wieczoru będzie ich zdaniem Michał Materla. Znacznie bardziej wyrównane kursy znalazły się w ofercie na starcie Mateusza Piskorza z Marcelem Grabińskim – w przypadku tej walki możliwa będzie nawet gra na arbitraż! W pozostałych pojedynkach, legalni operatorzy typują wygrane Willa Fleury’ego, Nikolaja Grozdeva oraz Wojciecha Janusza. Kursy na freak fightu pomiędzy Jackiem Wiśniewskim a Marcinem Buksińskim były z kolei bardzo wyrównane i bukmacherzy nie byli w stanie wskazać faworyta.

Kursy na galę EFM 3 znajdziesz m. in. u bukmachera Fortuna. Jest to jeden z najdłużej działających w Polsce legalnych operatorów, a jednocześnie druga największa tego typu firma na naszym rodzimym rynku. Swoją popularność zawdzięcza bardzo bogatej ofercie, świetnej apce mobilnej oraz licznym promocjom, na czele z aż dwoma bonusami powitalnymi, których wartość możesz zwiększyć dzięki kodom promocyjnym dostępnym w naszym serwisie. Fanów MMA zainteresuje z pewnością fakt, że Fortuna jest mecenasem polskiego MMA – niedawno został partnerem federacji KSW.

Gala EFM – analiza walk

W karcie walk gali EFM 3 znalazło się 6 pojedynków, na które składają się 4 walki o pas, 1 superfight w umownym limicie do 98 kg oraz freak fight. Lista walk z karty głównej przedstawia się następująco.

  • Walka o pas w wadze do 84 kg: Michał Materla (27-7) – Willi Ott (19-17-1)
  • Walka o pas w wadze do 77 kg: Mateusz Piskorz (14-6) – Marcel Grabiński (19-5)
  • Walka o pas w wadze do 93 kg: Maciej Różanski (10-3) – Will Fleury (7-2)
  • Walka o pas w wadze do 66 kg: Michał Domin (2-0) – Nikolaj Grozdev (2-0)
  • Walka w wadze do 108 kg: Jacek Wiśniewski (0-1) – Marcin Buksiński (0-3)
  • Walka w wadze do 98 kg: Wojciech Janusz (8-5) – Piotr Kalenik (8-4)

Najciekawiej zapowiada się oczywiście pojedynek legendy polskiego MMA, Michała Materli z Willim Ottem o pas wagi średniej. O tytuł w wadze półśredniej w drugiej walce wieczoru zmierzą się z kolei Mateusz Piskorz z Marcelem Grabińskim. O pas w dywizji półciężkiej pojedynek stoczą Maciej Różański z Willem Fleurym, a mistrzostwo w wadze piórkowej zawalczą Michał Domin z Nikolajem Grozdevem. Kartę główną tej gali uzupełniają pojedynki w wagach umownych – Jacka Wiśniewskiego z Marcinem Buksińskim (do 108 kg) oraz Wojciecha Janusza z Piotrem Kalenikiem (do 98 kg).

Michał Materla – Willi Ott

Najważniejszym wydarzeniem tego wieczoru będzie wielki powrót do klatki jednego z najlepszych zawodników w historii mieszanych sztuk walki w Polsce, Michała Materli. Popularny „Cipao” wraca do klatki po raz pierwszy od czasu porażki ze Scottem Askhamem podczas gali KSW 49.

Anglik okazał się prawdziwym Nemesis szczecinianina – pokonał go dwukrotnie, za każdym razem w efektowny sposób. Jednak 36-latek ani myśli o zawieszaniu rękawic na kołku i w dalszym ciągu ma bardzo wiele do udowodnienia wszystkim tym, którzy zaczęli wątpić w jego nieprzeciętne umiejętności.

„Cipao” specjalizuje się w brazylijskim ju-jitsu, więc nie powinno dziwić, że wiele swoich pojedynków kończył przez poddanie rywala, głównie za pomocą „gilotyny”. Później jednak jego styl ewoluował i coraz częściej drogę do wygranych torował sobie poprzez siłę pięści, tak jak w przypadku głośnego pojedynku z Damianem Janikowskim podczas gali KSW 45.

Innymi głośnymi „ofiarami” Polaka byli m. in. Tomasz Drwal, Jay Silva (z którym przegrywał i wygrywał), Antoni Chmielewski, Kendall Grove czy Matt Horwich. Najgłośniejszym pojedynkiem w jego karierze był jednak przegrany bój z Mamedem Chalidowem, reklamowany jako walka stulecia w polskim MMA. Ostatecznie, Materla musiał uznać wyższość Chalidowa, a pojedynek zakończył się bardzo szybkim KO.

Michał Materla trenuje na co dzień w legendarnym szczecińskim klubie Berserkers Team i przez lata był niejako jego wizytówką na galach MMA. W swojej zawodowej karierze stoczył 34 pojedynki, z których 27 wygrał (9 KO, 12 Sub), a 7 przegrał. Na zawodowstwo przeszedł w 2003 roku, a większość swoich pojedynków stoczył organizacji KSW, w której przez lata dzierżył tytuł w wadze średniej.

Najbliższym rywalem legendy polskiego MMA będzie doświadczony Willi Ott. O Austriaku było w ostatnim czasie głośno, po tym jak w trakcie koronawirusowej kwarantanny podjął decyzję o przejściu na Islam, a swoje wyznanie wiary opublikował w Internecie. Szum medialny wokół jego osoby nie powinien jednak przyćmić jego rzeczywistych umiejętności.

38-latek z Linzu dorobił się w klatce przydomku „The Amazing”, co już coś mówi o jego umiejętnościach. Jego stylem wiodącym jest muay-thai, co oznacza, że potrafi być niebezpieczny podczas walki w stójce. Jego bilans, na który składa się 19 wygranych (17 KO, 2 Sub), 17 porażek i 1 remis co prawda nie poraża, ale już fakt, że cztery swoje ostatnie pojedynki wygrał przed czasem powinien dać do myślenia. Ott jest jednocześnie najbardziej znanym reprezentantem swojego kraju i mistrzem największej austriackiej organizacji Vendetta.

Mimo iż pojedynek wieczoru EFM 3 może okazać się bardzo ciekawy, ewentualna przegrana Michała Materli byłaby bardzo dużą niespodzianką. Polak jest zawodnikiem najzwyczajniej lepszym i mimo iż dwie porażki z Askhamem i szybka przegrana z Chalidowem zostawiły dość duże rysy na jego rekordzie, nie ma wątpliwości, że jest on zawodnikiem wybitnym. Faktem jest, że Ott może napsuć trochę krwi Polakowi za pomocą swoich technik stójkowych, jednak nie jest to fighter tej samej klasy co zawodnik Berserkersów. Liczę więc na szybką wygraną szczecinianina w pierwszej lub drugiej rundzie, najprawdopodobniej przez TKO.

  • Nasz typ: wygrana Michała Materli po kursie 1,13 @Fortuna

Mateusz Piskorz – Marcel Grabiński

Druga walka wieczoru o pas EFM dywizji półciężkiej. Zmierzą się w nim Mateusz „Juhas” Piskorz (14-6, 7 KO, 1 Sub) oraz Marcel Grabiński (19-5, 10 KO, 4 Sub). Pierwszy z zawodników znany jest polskiej publiczności z pojedynków dla organizacji KSW i PLMMA. W pierwszej z nich nie udało mu się zrobić wielkiej kariery – przegrał obydwa stoczone pojedynki. Jego rywal z kolei walczył do tej pory głównie dla federacji niemieckich. Wbrew pozorom, nie powinno to dziwić – na co dzień mieszka i trenuje w Duesseldorfie i reprezentuje barwy naszych zachodnich sąsiadów. Mimo lepszego rekordu pojedynków, niekoniecznie można nazwać go zdecydowanym faworytem tego pojedynku, tym bardziej, że „Juhas” swoje ostatnie pojedynki toczył dla bardzo mocnej organizacji Bellator. Jego rywal to co prawda mistrz niemieckiej organizacji GMC i ma za sobą serię 5 wygranych z rzędu, jednak doświadczenie Piskorza w walkach dla topowych organizacji powinno zaprocentować. Liczę na jego wygraną przed czasem.

  • Nasz typ: wygrana Mateusza Piskorza po kursie 1,95 @forBET

Maciej Różański – Will Fleury

Pojedynek o pas wagi półciężkiej pomiędzy Maciejem Różańskim (10-3, 2 KO, 7 Sub), a Irlandczykiem Willem Fleurym (7-2, 2 KO, 3 Sub) może okazać się jednym z najciekawszych starć tego wieczoru. Obydwaj zawodnicy mieli okazję sprawdzić się w międzynarodowych organizacjach MMA – Różański walczył ostatnio dla ACB, a Fleury w Bellatorze. Wskazanie faworyta tego pojedynku nie będzie łatwe, jednak warunki fizyczne i doświadczenie wypadają na korzyść Irlandczyka i to on wygląda na mocniejszego w przedbiegach, co potwierdzają kursy u bukmacherów.

  • Nasz typ: wygrana Willa Fleury’ego po kursie 1,55 @Fortuna

Michał Domin – Nikolaj Grozdev

Walka o tytuł dywizji piórkowej i kolejny pojedynek polsko-irlandzki. Będzie to starcie dwóch dobrze zapowiadających się adeptów mieszanych sztuk walki, którzy na dobrą sprawę dopiero rozpoczynają swoją zawodową karierę. Zarówno Michał Domin jak i jego rywal mogą pochwalić się bilansem 2 wygranych walk w dwóch stoczonych pojedynkach. Polak obydwie swoje zawodowe walki kończył przed czasem, podobnie jak jego rywal. Co ciekawe, Irlandczyk miał już okazję mierzyć się z polskimi zawodnikami podczas walk amatorskich i ma na rozkładzie Pawła Polityło i Szczepana Ziółkowskiego. Naszego rodaka czeka więc bardzo trudne zadanie, jednak nie ma wątpliwości, że drzemie w nim spory potencjał. Faworytem tego pojedynku będzie jednak Grozdev.

  • Nasz typ: wygrana Nikolaja Grozdeva po kursie 1,45 @Fortuna

Jacek Wiśniewski – Marcin Buksiński

Pojedynek wagi ciężkiej pomiędzy zawodnikami, którzy nie mieli okazji jeszcze wygrać walki w swojej profesjonalnej karierze. Z racji tego, że zobaczymy w niej byłego ekstraklasowego piłkarza Jacka Wiśniewskiego (0-1) pojedynek ten można śmiało nazwać freak fightem. 46-latek ma za sobą występ na gali KSW 20, na której przegrał z Marcinem Walusiem. Z kolei Marcin Buksiński przegrał wszystkie swoje walki stoczone dla mniej znanych organizacji, kolejno z Damianem Zyśkiem, Nikolajem Cheremisinem oraz Wojciechem Kacprzykiem. Wytypować zwycięzcę tego pojedynku w umownym limicie wagowym 108 kg nie będzie łatwo, jednak my stawiamy na wojownika z Grudziądza.

  • Nasz typ: wygrana Marcina Buksińskiego po kursie 1,85 @Fortuna

Wojciech Janusz – Piotr Kalenik

Pierwszy pojedynkiem karty głównej gali EFM 3 odbędzie się w limicie umownym do 98 kilogramów. Zmierzą się w nim dwaj dość wysoko notowani w polskich rankingach półciężcy. Wojciech Janusz (8-5, 3 KO, 3 Sub) trenuje na co dzień w szczecińskich Berserkersach i miał okazję walczyć dla głównie dla mocnej organizacji FEN. 29-latek swój ostatni pojedynek z Adamem Kowalskim przegrał po dobrej walce na punkty. Z kolei Piotr Kalenik (8-4, 3 KO, 4 Sub) swoje pojedynki toczył głównie dla organizacji PLMMA. Swój ostatni pojedynek na gali Babilon MMA 13 w maju tego roku wygrał przez KO w 1. rundzie z Patrykiem Rogóżem. Doświadczenie przemawia jednak na korzyść Janusza i to w nim widzę faworyta tej walki.

  • Nasz typ: wygrana Wojciecha Janusza po kursie 1,50 @forBET

Znasz się na MMA i chcesz sprawdzić się w zakładach? Wybierz legalnych bukmacherów!

MMA jest obecnie na topie i w ostatnim czasie jak grzyby po deszczu pojawiają się nowe i mocno obsadzone organizacje. Jeśli interesujesz się tą dyscypliną i chciałbyś sprawdzić swoje umiejętności w typowaniu, to z czystym sumieniem możemy polecić Ci wyłącznie usługi licencjonowanych bukmacherów online. Rejestrując się u nich zyskujesz dostęp do bogatej oferty MMA, a przy okazji możesz otrzymać wysoki bonus powitalny. Przy zakładaniu konta warto podać jeden z naszych ekskluzywnych kodów promocyjnych, dzięki czemu zmaksymalizujesz bonus i zwiększysz swoje szanse na wysokie wygrane!

Przeglądając tę stronę akceptujesz politykę cookies oraz regulamin strony więcej informacji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close