• typy
  • Błachowicz – Teixeira – kursy bukmacherskie

Błachowicz – Teixeira – kursy bukmacherskie

30 października na gali organizowanej w Abu Zabi do drugiej obrony tytułu mistrza UFC wagi półciężkiej przystąpi Jan Błachowicz. Tym razem rywalem polskiego wojownika będzie Glover Teixeira. Doświadczony Brazylijczyk po raz drugi w swojej karierze stanie przed szansą na wywalczenie najbardziej prestiżowego trofeum w świecie MMA. Kto wyjdzie z tej rywalizacji zwycięsko?

event background
analiza:

Jan Błachowicz jest faworytem tego pojedynku i naszym zdaniem ma wszelkie argumenty, aby pokonać Teixeirę. To właśnie zwycięstwo Polaka typujemy.

Spis treści

*Bukmacher Superbet z okazji walki Błachowicz – Teixeira zaproponował nowym graczom specjalną promocję, dzięki której kurs na zwycięstwo Błachowicza wyniesie aż 20,00! Warunkiem jest zarejestrowanie się w Superbet i wpłacenie depozytu min. 50 zł, a następnie obstawienie na naszego mistrza 10 zł. Jeśli Błachowicz wygra, to gracz otrzyma wówczas regularną wygraną oraz oraz bonus w wysokości 187,86 zł.

Błachowicz – Teixeira – kursy na UFC 267

Zdecydowanym faworytem bukmacherów jest Polak, który ostatnimi występami wszedł do czołówki najlepszych zawodników świata bez podziału na kategorie wagowe. Brazylijczyk długo czekał na swoją mistrzowską szansę i zrobi wszystko, żeby ją wykorzystać. Oto kursy bukmacherskie na starcie Jan Błachowicz – Glover Teixeira.

BukmacherJan BłachowiczGlover Teixeira
Fortuna1,323,39
STS1,353,20
TOTALbet1,303,25
eWinner1,313,25
forBET1,373,15
LVBET1,283,30
Superbet1,383,05
Etoto1,353,30
Betcris1,323,40
Noblebet1,283,45
PZBuk1,323,45
Fuksiarz1,333,40
Kursy zaktualizowane 29.10.2021

Polak nie był faworytem w czterech z pięciu ostatnich walk, jednak wszystkie kończyły się jego zwycięstwami. Wydaje się, że legalni polscy bukmacherzy w końcu uwierzyli w legendarną polską siłę „Księcia z Cieszyna”. Czy tym razem warto na niego postawić?

Jan Błachowicz – Glover Teixeira – typy bukmacherskie

Obstawianie walk MMA nie należy do najłatwiejszych i wymaga od gracza dużej wiedzy odnośnie stylów walki danych zawodników. My szczegółową przeanalizowaliśmy występy obu zawodników i stworzyliśmy propozycję naszych profesjonalnych typów bukmacherskich na walkę Jan Błachowicz – Glover Teixeira.

Nasz typ:
Błachowicz wygra przed czasem
kurs: 2,15
Postaw w Superbet
Nasz typ:
Poniżej 3.5 rundy
kurs: 1,73
Postaw w eWinner

Wielu ekspertów twierdzi, że Jan Błachowicz w roli mistrza wagi półciężkiej przeszkadza najważniejszym osobom w UFC. Nie ustają głosy, że właściciele największej światowej organizacji MMA woleliby w tym miejscu widzieć bardziej rozpoznawalne w Stanach Zjednoczonych nazwisko. Na razie nie widać jednak nikogo, kto mógłby zagrozić Polakowi, więc wygląda na to, że UFC zaakceptowało Błachowicza jako panującego czempiona i dają mu okazję do uczestniczenia w pojedynku, który powinien obfitować w fajerwerki. Obaj zawodnicy znani są z ofensywnego stylu. Ich warunki fizyczne są niemal identyczne. Podobne mają także atuty – dobrze czują się w stójce, ponieważ mają czym uderzyć, ale świetnie odnajdują się również w parterze. Wydaje się, że Błachowicz jest trochę młodszą oraz bardziej dynamiczną i wszechstronną wersją Brazylijczyka.

Pojedynek od pierwszego gongu powinien obfitować w emocje. Można spodziewać się, że obaj zawodnicy będą chcieli ruszyć do przodu i narzucić swoje warunki. Bardziej skłonny do ryzyka powinien być Teixeira. Ma 41 lat i na pewno jest w pełni świadomy, że jeśli przegra, to kolejnej szansy na zdobycie mistrzowskiego pasa może nie otrzymać. Jak to przełoży się na jego postawę? Na pewno postawi wszystko na jedną kartę i nie będzie kalkulował. W przypadku Brazylijczyka oznacza to walkę otwartą i aktywną. Im szybciej Teixeira narzuci swoje warunki, tym szybciej zmusi Błachowicza do aktywności. Polak nie może sobie pozwolić, aby przespać początek pojedynku. W przeszłości miał z tym problemy, jednak wraz z wiekiem, Błachowicz dużo szybciej zaczął wchodzić w walkę. Niewykluczone jednak, że w pierwszej rundzie polski zawodnik będzie walczył spokojnie i sprawdzi, na jak duże ryzyko będzie gotowy jego przeciwnik. W przypadku bardzo otwartej walki ze strony Teixeiry, można spodziewać się ryzykownych i zdecydowanych ataków. Błachowicz na pewno nie przestraszy się siły Brazylijczyka i podejmie wymianę.

Ostatnie pojedynki z udziałem Polaka pokazują, że techniką bokserską Błachowicz prawdopodobnie góruje nad każdym rywalem w kategorii półciężkiej. Błachowicz bardzo się w tym elemencie rozwinął, a dodatkowo dysponuje naprawdę ciężkimi rękami. Przekonał się o tym niemal każdy z jego ostatnich dziesięciu rywali. To właśnie po celnym lewym sierpowym Polak wygrywał m.in. pojedynek z Lukem Rockholdem czy walkę o pas UFC z Dominikiem Reyesem. Kontrujące uderzenia z lewej ręki oraz lewy prosty również będą bardzo ważnym elementem w starciu z Teixeirą. Można spodziewać się, że Błachowicz ruszy odważniej do przodu w drugiej rundzie. Brazylijczyk jest zawodnikiem z mocną szczęką i dobrą wydolnością, dlatego proces kruszenia jego defensywy raczej nie będzie zbyt szybki. Polak jest jednak w stanie to zrobić.

Zbudowany zwycięstwem nad Israelem Adesanyą polski zawodnik z pewnością będzie musiał być równie konsekwentny jak w ostatnim pojedynku, ale tym razem będzie mógł pozwolić sobie na więcej aktywności z stójce. Kluczem do wygranej mogą być kontrujące akcje Błachowicza, który z pewnością będzie miał przed sobą walczącego bardzo odważnie przeciwnika. Polak musi wybierać odpowiednie momenty do ataku i wyprzedzać Brazylijczyka. Wydaje się, że wszystkie atuty w swoich rękach przed tym pojedynkiem posiada właśnie Błachowicz. Jest silniejszy, szybszy oraz z każdym pojedynkiem wygląda na coraz bardziej kompletnego zawodnika. Teixeira w ostatnim czasie miał naprawdę dobrą serię, ale w jego arsenale brakuje elementu, którym mógłby zakończyć panowanie Polaka w kategorii półciężkiej. Brazylijczyk nie będzie łatwym rywalem, jednak jeśli Błachowicz nie zanotuje nagłego regresu formy, powinien sobie w tym starciu poradzić. To powinien być emocjonujący i prowadzony w szybkim tempie pojedynek. Teixeira zaatakuje jako pierwszy, ale prawdopodobnie zderzy się z bardzo silną oraz kontrującą polską ścianą, która przełamie weterana z Ameryki Południowej. Błachowicz po tej walce dalej powinien dzierżyć mistrzowski pas UFC.

Błachowicz – Teixeira – gdzie obstawiać?

Zwycięzcę pojedynku Jan Błachowicz – Glover Teixeira będzie można obstawiać u każdego legalnego polskiego bukmachera. Jednakże oferty znacząco różnią się, a gracz powinien móc skorzystać z jak najszerszej oferty rynkowej. Istotne są również promocje specjalne oraz ewentualne transmisje. Wzięliśmy pod uwagę te aspekty i wybraliśmy najlepszych bukmacherów do obstawiania UFC 267.

Superbet

Jan Błachowicz jest twarzą bukmachera Superbet, a więc przy okazji jego walk Superbet nie szczędzi graczom specjalnych promocji i wysokich kursów. Tak jest też w przypadku starcia Błachowicz – Teixeira. Superbet przygotował dla graczy 2 promocje specjalne. Jedną dla nowych graczy opisaliśmy u góry tekstu, a drugą dla graczy zarejestrowanych opiszemy w tym miejscu.

  • Super Nokaut” – Zadaniem gracza jest obstawienie na zwycięstwo Jana Błachowicza co najmniej 50 PLN. Jeśli spełni ten warunek, to otrzyma specjalny bonus w zależności od tego kiedy i czy Błachowicz znokautuje swojego rywala. Oto możliwe bonusy:
    • zwycięstwo Błachowicza poprzez KO lub TKO w pierwszej rundzie – 100 PLN
    • zwycięstwo Błachowicza poprzez KO lub TKO w drugiej rundzie – 75 PLN
    • zwycięstwo Błachowicza poprzez KO lub TKO w trzeciej rundzie – 50 PLN
    • zwycięstwo Błachowicza poprzez KO lub TKO w czwartej rundzie – 25 PLN
    • zwycięstwo Błachowicza poprzez KO lub TKO w piątej rundzie – 25 PLN

Fortuna

Bukmacher Fortuna jest bardzo zaangażowany w sporty walki, co potwierdza choćby sponsorowanie KSW. Widać to również w przypadku UFC, a w przypadku starcia Jana Błachowicza z Gloverem Teixeirą Fortuna wyróżniła się przede wszystkim:

  • Szybkością wystawienia oferty oraz jej szerokością – Już na kilka tygodni przed pojedynkiem gracze mogli skorzystać z aż 27 rynków, co jest najlepszy wynikiem wśród konkurencji. Obstawiać mogą m.in. sposób zakończenia walki, powyżej/poniżej liczby rund, czy też dokładną rundę, w której zakończy się pojedynek.
  • Transmisją na żywo Streaming z gal UFC wśród legalnych polskich bukmacherów to ogromna rzadkość i aspekt, który bardzo wyróżnia Fortunę na tle konkurencji. Gracze będą mogli obejrzeć całą galę u tego bukmachera, a warunkiem jest dodatni bilans konta oraz na koncie musi znajdować się zawarty kupon danego dnia.

Błachowicz – Teixeira – analiza

Przeanalizowaliśmy już bukmacherskie aspekty walki Jana Błachowicza i Glovera Teixeiry. Teraz czas na analizę obu zawodników, która dodatkowo ułatwi graczom obstawianie walki.

Jan Błachowicz

38-latek z pewnością nie myśli jeszcze o zakończeniu kariery, ale już dzisiaj nikt nie ma wątpliwości, że zostanie zapamiętany jako najlepszy zawodnik w historii polskiego MMA. W swoim debiucie w 2007 roku przegrał z Marcinem Krzysztofiakiem, co jest świetnym uplastycznieniem przebiegu kariery oraz charakteru Jana Błachowicza. Jego droga na szczyt była długa i wyboista, zwłaszcza po podpisaniu kontraktu z Ultimate Fighting Championship. Wcześniej zawodnik z Cieszyna był jedną z twarzy KSW. Na galach największej polskiej organizacji Błachowicz występował trzynaście razy.  W 2014 roku uznał jednak, że czas spróbować swoich sił w starciach z najlepszymi na świecie.

Początki w UFC były trudne. Z pierwszych sześciu walk Polak wygrał tylko dwie. Przełamanie nastąpiło pod koniec 2017 roku, kiedy większość skreśliła już Błachowicza i nie wierzyła w jego plan podboju Stanów Zjednoczonych. Błachowicz wygrał po kolei z Devinem Clarkiem, Jaredem Cannonierem, Jimim Manuwą oraz Nikitą Kiriłowem. Potem pojawiła się porażka z Thiago Santosem, jednak był to jedynie wypadek przy pracy. Polak wrócił na zwycięski szlak, nokautując Luke’a Rockholda, a po zwycięstwach z Ronaldo Souzą oraz Coreyem Andersonem, został wyznaczony do walki o wakujący tytuł UFC w wadze półciężkiej. Pas należał wcześniej do Jona Jonesa, który przeniósł się do dywizji ciężkiej. Rywalem Błachowicza w najważniejszym pojedynku w karierze był Dominick Reyes. Walka była zaskakująco jednostronna, a naładowany energią Polak pokazał swoją legendarną siłę, nokautując przeciwnika w drugiej rundzie.

W ostatnim występie Błachowicz nie tylko bronił swojego trofeum po raz pierwszy, ale stanął także przed szansą, aby pokazać, że jego wygrana nie była jedynie kwestią szczęścia. Tym razem po przeciwnej stronie klatki pojawił się niepokonany mistrz wagi średniej Israel Adesanya, który chciał zostać jednym z nielicznym podwójnych mistrzów UFC. Polak doskonale rozwiązał ten pojedynek taktycznie – zdominował fizycznie faworyzowanego rywala oraz kilka razy obalił go, odbierając mu jego największą broń, czyli walkę w stójce. Dla Błachowicza było to prawdopodobnie najbardziej satysfakcjonujące zwycięstwo w karierze. 38-latek potwierdził po raz kolejny, że pomimo zaawansowanego wieku i blisko 15-letniej już kariery w mieszanych sztukach walki, cały czas się rozwija, robi postępy oraz staje się coraz lepszym zawodnikiem. Tym razem zaimponował przede wszystkim przygotowaniem mentalnym oraz konsekwencją.

Glover Teixeira

Zawodnik z Brazylii walczy zawodowo w klatce jeszcze dłużej niż Błachowicz. Glover Teixeira debiutował w MMA w 2002 roku i podobnie jak Polak, rozpoczął od porażki. Później było już tylko lepiej, a seria efektownych wygranych, głównie na galach organizowanych w Ameryce Południowej, doprowadziła do podpisania kontraktu z UFC. Brazylijczyk rozpoczął od pięciu zwycięstw, pokonując po drodze m.in. słynnego Quintona Jacksona. Tak efektowna seria pozwoliła mu przystąpić do walki o mistrzowski pas wagi półciężkiej z Jonem Jonesem. Teixeira robił co mógł, ale przegrał na punkty z silnym oraz świetnym technicznie Amerykaninem.

Po porażce w walce o tytuł, kariera Brazylijczyka wyhamowała. Zwycięstwa przeplatane były porażkami, a na przełom trzeba było czekać aż do 2019 roku. Teixeira ponownie zaliczył serię pięciu efektownych wygranych, pieczętując ją poddaniem Thiago Santosa – ostatniego pogromcy Błachowicza. Po tym występie pewne było, że zawodnik z Brazylii zapracował sobie na mistrzowski pojedynek, co potwierdził także szef UFC Dana White. Teixeira ma 41 lat i jest jednym z weteranów Ultimate Fighting Championship. Od niemal dekady uznawany jest za czołówkę swojej kategorii wagowej, jednak walki mistrzowskie często go omijały.

Brazylijczyk jest zawodnikiem ofensywnym, a jednym z jego największych atutów jest mocne uderzenie. Teixeira znakomicie odnajduje się także w parterze, a w klatce zawsze zachowuje chłodną głowę. Lubi także pójść do przodu i wchodzić w wymianę, podejmując przy tym spore ryzyko. Kilka takich szarż przypłacał w przeszłości porażkami, ale w ostatnich kilkunastu miesiącach, to on zawsze wychodził z takich konfrontacji zwycięsko.

Marcin Tybura – Alexander Volkov – kursy bukmacherskie

Poza walkom Błachowicza z Teixeirą polscy kibice zobaczą w ringu jeszcze jednego biało-czerwonego. Marcina Tyburę czeka trudna przeprawa z Alexandrem Volkovem, ale na pewno Polaka stać na sprawienie niespodzianki.

event background
analiza:

Marcin Tybura w walce z Alexandrem Volkovem jest oceniany jako „underdog”, ale polski fighter jest na fali 5 wygranych z rzędu i wydaje się, że jeszcze nie osiągnął swojego szczytu możliwości. Naszym zdaniem Tybura ma realne szanse na sprawienie niespodzianki i typujemy, że pokona rosyjskiego rywala.

To będzie starcie zawodników o dwóch kompletnie różnych charakterystykach. Wołkow jest wyższy oraz cięższy. Przewagi z pewnością będzie szukał w utrzymaniu walki w stójce oraz ciosach prostych, którymi zwykle ustawia pojedynek pod siebie od pierwszego gongu. Lubi i potrafi wchodzić w walki szybko, co pozwala mu na błyskawiczne ustabilizowanie właściwego rytmu. Tybura ma skromniejsze warunki fizyczne, jest lżejszy i ma świadomość, że jego cios nie waży tyle, co Rosjanina. Jego domeną w tym starciu powinna być walka z parterze i częste sprowadzanie rywala. Tylko w ten sposób będzie w stanie zneutralizować znaczącą dysproporcję w zasięgu ramion.

Tybura w ciągu ostatniego roku zmienił dużo w swoim warsztacie, jednak ciągle ma tendencję do zbyt wolnego rozpoczynania walk. Polak przeważnie budzi się w pierwszej rundzie dopiero po kilku przyjętych ciosach. Ma twardą szczękę i nie jest łatwo go przewrócić, jednak w konfrontacji z mocno bijącym Wołkowem lepiej nie sprawdzać swoich możliwości. W tym pojedynku trzeba być czujnym od pierwszych sekund i pamiętać o tym, że Rosjanin swoją aktywnością potrafi wyraźnie wygrywać rundy. Kluczem do wygranej Tybury będzie także szczelna garda. Polak może spodziewać się, że liczba ciosów wystrzelona w jego stronę będzie duża, dlatego skuteczna defensywa będzie niezwykle istotna.

Ostatnie walki z udziałem polskiego zawodnika mają podobny przebieg. Pierwsze minuty są bardzo słabe, ale im dłużej trwa pojedynek, tym szanse na wygraną rosną. Tybura jest twardy, dlatego pozwala się wystrzelać rywalom, a następnie sam przejmuje inicjatywę. W starciu z Wołkowem potrzebna będzie zmiana. Polak powinien zdecydowanie szybciej męczyć rywala i wcześniej uruchomić swoje pięści. Kluczowe będą także skuteczne obalenia, przed którymi Wołkow niezbyt dobrze się broni. Wchodząc w półdystans Tybura musi jednak uważać. Im częściej będzie decydował się na próbę sprowadzenia walki do parteru, tym więcej szans otrzyma Rosjanin na wyprowadzenie ciosu kontrującego. Pamiętając o jego sile rażenia, trzeba zachować w tym departamencie szczególną uwagę.

Seria pięciu kolejnych wygranych znacząco zmieniła pozycję Tybury w organizacji UFC. O swoich dotychczasowych walkach Polak dowiadywał się z niewielkim wyprzedzeniem. Na przygotowania otrzymywał najczęściej trzy lub cztery tygodnie. O walce z Wołkowem został poinformowany dużo wcześniej, co oznacza, że mógł ze spokojem i precyzyjnie ułożonym planem przepracować przygotowania. Eksperci, bukmacherzy i warunki fizyczne faworyzują w tym zestawieniu Wołkowa, jednak może się okazać, że Polak po pełnym obozie treningowym będzie w stanie zaskoczyć formą jeszcze bardziej, niż w ostatnich występach. Tybura staje przed trudnym zadaniem, ale wydaje się, że Rosjanin jest w zasięgu jego sportowego potencjału. Polak często mówi o tym, jak odmieniła go współpraca z trenerem Andrzejem Kościelskim oraz chwali swojego szkoleniowca za proste, ale za to bardzo konkretne i skuteczne plany taktyczne. Ten duet na razie doskonale się uzupełnia i konfrontacja z Wołkowem będzie ich najtrudniejszym testem.

Tybura musi wspiąć się na szczyt swoich możliwości, ale wydaje się, że pomimo zaawansowanego wieku, z każdym występem w klatce rozwija się i pokazuje jeszcze więcej charakteru oraz umiejętności niż wcześniej. Pojedynek z Wołkowem może otworzyć mu drogę do wielkich pieniędzy i jeszcze większych walk. Jeśli wygra, wejdzie do czołowej piątki rankingu wagi ciężkiej UFC, a wtedy pojedynek o mistrzowski pas może przyjść w każdej chwili. Należy spodziewać się, że walka od początku będzie intensywna i raczej nie potrwa pełnego dystansu. Tyrbura od pierwszego gongu będzie starał się zamęczyć rywala, a szansy na wygraną musi szukać w parterze. Czerwcowa walka Wołkowa z Cirylem Gane pokazała, że Rosjanina można pokonać konsekwentnie egzekwowanym planem taktycznym, a jego stójka nie jest idealna. Jeśli Polak dołoży do tego częste sprowadzenia, to będzie miał szansę na przełamanie rywala i wygraną przed czasem.

Pojedynek z pewnością nie będzie łatwy, ale patrząc na stały rozwój Tybury oraz cykliczne porażki Wołkowa w ostatnim czasie, warto postawić na zwycięstwo Polaka. Zawodnik z Uniejowa będzie także do tego pojedynku podchodził z czystą głową. Wiele osób przewidywało, że jego kariera w UFC zakończy się kilka lat temu, a wszystko co wydarzyło się w ostatnich kilkunastu miesiącach było dużą niespodzianką. To na Rosjaninie ciąży większa presja, co może dodatkowo utrudniać mu zadanie. Jeśli Polak nie da się zaskoczyć ciosem, którego nie zauważy w pierwszych dwóch rundach, to w drugiej połowie walki powinien zakończyć pojedynek na swoją korzyść.

Gdzie oglądać UFC 267?

Galę UFC 267 będzie można zobaczyć na żywo w Polsat Sport, a także w Fortuna TV i STS TV. Główna karta walk rozpocznie się o godzinie 21:00. Kibice będą mogli więc oglądać transmisję z walk Jan Błachowicz – Glover Teixeira oraz Marcin Tybura – Alexander Volkov o bardzo korzystnej porze.

Walka Błachowicz – Teixeira odbędzie się 30 października. Początek gali zaplanowany został na 21:00.

Walkę najkorzystniej jest obstawiać w Fortunie, gdzie można również obejrzeć transmisję z UFC 267.

Przeglądając tę stronę akceptujesz politykę cookies oraz regulamin strony więcej informacji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close